Onichimowski: Stacja Choczewo to fundament nowego systemu energetycznego Polski (WIDEO)

Onichimowski: Stacja Choczewo to fundament nowego systemu energetycznego Polski (WIDEO)
Grzegorz Onichimowski - Prezes PSE, fot. Gramwzielone.pl (C)

Stacja elektroenergetyczna w Choczewie to największa tego typu inwestycja w Polsce i fundament nowego ekosystemu energetycznego budowanego wokół morskiej energetyki wiatrowej – ocenił prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych Grzegorz Onichimowski w komentarzu dla Gramwzielone.pl. 10 lipca stacja przyjęła pierwszą moc z morskiej farmy wiatrowej na Morzu Bałtyckim. 

Onichimowski przypomniał, że choć PSE formalnie odpowiadają za przesył energii siecią najwyższych napięć 220 oraz 400 kV, w praktyce spółka odpowiada za całościowe bezpieczeństwo dostaw energii, w tym za planowanie architektury systemu przesyłowego w przyszłości.

PSE są operatorem systemu przesyłowego, więc teoretycznie odpowiadamy za pewien tylko wycinek, którym jest przesyłanie energii siecią najwyższych napięć 220 i 400 kV. To jest tylko początek naszej pracy, bo odpowiadamy każdego dnia również za bezpieczeństwo dostaw oraz prąd w każdym gniazdku każdego dnia. Odpowiadamy również za planowanie systemu – wyjaśnił prezes PSE.

REKLAMA

Jak zaznaczył, dotychczasowy model przesyłu energii z południa Polski – gdzie zlokalizowane były elektrownie węglowe i przemysł – ulega zasadniczej zmianie. Środek ciężkości systemu przenosi się na północ kraju, co wiąże się nie tylko z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej, ale też warunkami wiatrowymi dla farm lądowych oraz lokalizacją pierwszej polskiej elektrowni jądrowej.

 

 

Onichimowski wskazał również na deficyt wody w Polsce jako czynnik sprzyjający lokowaniu jednostek cieplnych na północy kraju. W efekcie PSE musi przebudować sieć przesyłową tak, by energia płynęła coraz częściej z północy na południe, a nie odwrotnie.

Stacja na 25 hektarach z blisko 800 aparatami wysokiego napięcia

Stacja elektroenergetyczna Choczewo zajmuje powierzchnię 25 hektarów, co odpowiada powierzchni 35 boisk piłkarskich. W jej ramach powstało 40 pól 400 kV wyposażonych w blisko 800 aparatów wysokiego napięcia. Przy budowie wykorzystano niemal 9500 ton fundamentów oraz ponad 800 ton konstrukcji stalowych, ułożono 300 km kabli i wybudowano 8 km dróg asfaltowych.

Przygotowania do budowy ruszyły w 2019 r. Głównymi wykonawcami były pomorskie firmy SPIE Energy Poland z Gdańska i Elfeko z Gdyni, które współpracowały z blisko 40 podwykonawcami odpowiadającymi za realizację niemal 40 proc. całego zakresu inwestycji w wymiarze finansowym. W realizację zaangażowano 500 pracowników fizycznych i około 40 inżynierów, a w okresie największego natężenia prac na budowie jednocześnie pracowało ponad 300 osób.

Urządzenia na stację dostarczyły m.in. polska firma Olmex z Olsztyna, Hitachi Energy Poland, Siemens Polska, Telefonika Polska oraz spółka Arteche. Rozwiązania w zakresie zabezpieczeń, sterowania, nadzoru i łączności zapewniła firma Siemens Polska. Wyłączniki dostarczyła Hitachi Polska, ograniczniki przepięć i odłączniki – Olmex z Olsztyna, a przekładniki – Arteche. Łączna  wartość tych dostaw wyniosła blisko 70 mln zł.

Co najmniej 6 GW mocy w offshore wind i magazyny energii o pojemności 4000 MWh

Prezes PSE opisał skalę inwestycji podłączonych do stacji w Choczewie, którą określił jako największą stację elektroenergetyczną w Polsce, opartą w całości na architekturze najwyższych napięć.

Stacja Choczewo to jest największa stacja elektroenergetyczna w Polsce. Jest cała zbudowana w oparciu o architekturę najwyższych napięć, co jest bardzo istotne. Będzie tu podłączone co najmniej 6 tys. MW mocy offshore’owej, ale to jest tylko początek, dlatego że do tej stacji będzie podłączone też szereg lądowych farm wiatrowych – powiedział Onichimowski.

REKLAMA

10 lipca stacja przyjęła pierwszą moc z morskich turbin wiatrowych zlokalizowanych na polskich wodach Morza Bałtyckiego.

Do stacji mają zostać podłączone również duże magazyny energii – PSE dysponuje już wnioskami o przyłączenie magazynów o skali 1000 MW i 4000 MWh pojemności. Onichimowski wskazał też na wnioski o przyłączenie centrów danych na poziomie kilku tysięcy megawatów, co jego zdaniem oznacza powstanie zupełnie nowego ekosystemu energetycznego związanego z postępującą elektryfikacją gospodarki.

Można powiedzieć, że to jest jakby zupełnie nowy taki ekosystem energetyczny, który się tworzy wokół tej stacji, związany właśnie z postępującą elektryfikacją gospodarki (…) To dotyczy zarówno źródeł jądrowych, jak i chociażby źródeł wiatrowych, czy źródeł słonecznych, czy wreszcie właśnie magazynów energii, które będą powodować, że te źródła zależne od pogody przestaną już być tak bardzo zależne od pogody, bo będą w dużej mierze backup’owane właśnie przez magazyny energii – dodał prezes PSE.

Polska szybsza od Niemiec w budowie infrastruktury przesyłowej

Pytany o wyzwania związane z budową stacji, Onichimowski wskazał na sprawne polskie prawodawstwo jako czynnik ułatwiający realizację dużych inwestycji energetycznych, porównując tempo prac w Polsce do sytuacji w Niemczech.

Jeżeli to porównać w Niemczech, przez 20 lat nie udało się rozwiązać problemu przesyłu energii z północy Niemiec na południe. U nas właściwie ta stacja i linie energetyczne, które łączą tą stację z resztą Polski, były budowane w ciągu ostatnich trzech lat, więc to jest zupełnie inna skala – ocenił prezes PSE.

Zaznaczył jednocześnie, że wraz z rozwojem energetyki rozproszonej rola PSE ewoluuje. Spółka w coraz większym stopniu pełni funkcję koordynatora działań gmin i spółek dystrybucyjnych, a nie wyłącznie centralnego operatora największych sieci przesyłowych.

Fundusz społeczny i relacje z lokalną społecznością

Onichimowski odniósł się również do społecznego wymiaru inwestycji, podkreślając starania PSE o dobre relacje z mieszkańcami gminy Choczewo. Spółka prowadzi specjalny fundusz wspierający lokalne inicjatywy, w tym pomoc przy budowie infrastruktury lokalnej. Prezes PSE wyraził też poparcie dla rozwiązań takich jak fundusz społeczny projektowany przy lądowych farmach wiatrowych, w ramach którego sąsiedzi takich instalacji otrzymują rekompensatę finansową.

Jestem bardzo entuzjastyczny wobec tego rodzaju rozwiązań, bo uważam, że no po prostu nie ma tej energetyki rozproszonej bez poparcia lokalnego – podsumował Onichimowski, porównując potencjał rozwojowy gminy Choczewo do historii gminy Kleszczów, uznawanej za jedną z najbogatszych gmin w Polsce dzięki lokalizacji dużych inwestycji energetycznych.

Sieci jako fundament polskiej energetyki

Rozbudowa infrastruktury przesyłowej na północy Polski, w tym stacji w Choczewie, stanowi jeden z kluczowych elementów krajowej transformacji energetycznej. Integracja morskiej energetyki wiatrowej, lądowych farm wiatrowych, elektrowni jądrowej oraz wielkoskalowych magazynów energii w jednym węźle przesyłowym pokazuje, jak zmienia się architektura polskiego systemu elektroenergetycznego – z modelu opartego na scentralizowanych źródłach wytwórczych na południu kraju, w kierunku bardziej zdywersyfikowanego systemu, w którym kluczową rolę odgrywają zarówno duże inwestycje infrastrukturalne, jak i energetyka rozproszona wspierana lokalną akceptacją społeczną.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.