Upały zatrzymały autobusy wodorowe w Wałbrzychu
Ekstremalnie wysokie temperatury, które przez kilka dni utrzymywały się w Polsce, wpłynęły nie tylko na komfort życia mieszkańców i funkcjonowanie infrastruktury energetycznej, ale również na działanie nowoczesnych technologii transportowych. Przekonali się o tym pasażerowie komunikacji miejskiej w Wałbrzychu, gdzie w ostatnich dniach wystąpiły poważne utrudnienia związane z eksploatacją autobusów wodorowych.
W niedzielę, 28 czerwca, część kursów realizowanych przez pojazdy zasilane wodorem odnotowała znaczne opóźnienia, przez co pasażerowie byli zmuszeni do długiego oczekiwania na przystankach. Sytuacja była szczególnie uciążliwa ze względu na falę upałów – temperatura w wielu miejscach zbliżała się do 40 st. C, co dodatkowo zwiększało dyskomfort osób korzystających z transportu publicznego.
Problem nie dotyczył wodoru, lecz infrastruktury
Jak poinformował Miejski Zakład Usług Komunalnych w Wałbrzychu, źródłem problemów nie były same autobusy ani dostępność paliwa, lecz ograniczona sprawność urządzeń wykorzystywanych do tankowania wodoru. Wysokie temperatury wpłynęły na funkcjonowanie infrastruktury technicznej, przez co standardowy proces uzupełniania paliwa nie przebiegał z pełną wydajnością.
Operator podkreślił jednocześnie, że dostawy wodoru odbywały się bez zakłóceń, a trudności dotyczyły wyłącznie etapu tankowania pojazdów. Jak tłumaczył przewoźnik, problem miał charakter operacyjny i był związany z pracą instalacji w warunkach ekstremalnego obciążenia termicznego.
Aby ograniczyć skutki awarii i utrzymać funkcjonowanie komunikacji miejskiej, uruchomiono rozwiązanie awaryjne, które zostało wdrożone we współpracy z Orlenem. Na bazie przewoźnika rozpoczęto tankowanie przelewowe, dzięki któremu możliwe stało się zachowanie ciągłości kursowania części autobusów oraz stopniowe przywracanie regularności połączeń.
Równolegle rozpoczęto działania serwisowe mające przywrócić pełną sprawność instalacji. Zapowiedziano także działania techniczne mające na celu pełne odtworzenie sprawności systemu tankowania i jego dostosowanie do pracy podczas wysokich temperatur.
Upały stają się nowym testem dla infrastruktury OZE
Sytuacja z Wałbrzycha pokazuje, że rozwój transportu niskoemisyjnego i wdrażanie technologii wodorowych wiążą się nie tylko z korzyściami środowiskowymi, ale również z koniecznością budowania odpornej infrastruktury, która będzie w stanie funkcjonować w coraz bardziej wymagających warunkach pogodowych.
Rosnąca liczba dni z ekstremalnymi temperaturami sprawia, że odporność systemów tankowania i zaplecza technicznego może stać się jednym z ważniejszych wyzwań dla operatorów transportu publicznego.
Dotyczy to nie tylko stacji tankowania wodoru, ale również klasycznych stacji ładowania pojazdów elektrycznych, magazynów energii czy infrastruktury sieciowej. W okresach wysokiego obciążenia i dużych temperatur mogą pojawiać się ograniczenia mocy, konieczność chłodzenia urządzeń lub czasowe spadki wydajności.
Przypadek Wałbrzycha pokazuje, że transformacja transportu nie kończy się na zakupie bezemisyjnych pojazdów. O powodzeniu całego systemu coraz częściej decydować będzie odporność infrastruktury na warunki, które jeszcze kilka lat temu uznawano za incydentalne.
Wałbrzych stawia na wodór mimo wyzwań
Przypadek Wałbrzycha jest o tyle interesujący, że miasto należy dziś do najbardziej aktywnych samorządów rozwijających transport wodorowy w Polsce. Już wcześniej rozpoczęto budowę floty autobusów opartych na ogniwach paliwowych, a równolegle rozwijano zaplecze do ich obsługi. Jedna z pierwszych stacji tankowania wodoru w Polsce powstała właśnie w tym mieście.
Proces rozbudowy nie zatrzymał się na pierwszych zakupach – miasto kontynuuje inwestycje i planuje dalsze zwiększanie liczby pojazdów wodorowych w komunikacji miejskiej. Więcej na ten temat w artykule: Kolejne autobusy wodorowe wyjadą jesienią na ulice Wałbrzycha.
Stacje ładowania wodorem w Polsce
W Polsce działa obecnie kilkanaście ogólnodostępnych stacji wodorowych, zbudowanych przez dwóch głównych operatorów: PKN Orlen i PAK‑PCE Stacje H2 (marka Neso).
Pierwszą komercyjną stację tankowania wodorem w 2023 r. uruchomił PAK‑PCE pod marką Neso. Powstała w Warszawie. Następnie powstały kolejne w: Rybniku, Gdańsku, Gdyni, Lublinie i Wrocławiu. Firma planuje rozbudować markę Neso do 30 stacji.
Orlen ma do dyspozycji 7 działających stacji. Pierwsza publiczna stacja koncernu w Poznaniu została otwarta w czerwcu 2024 r. w ramach projektu Clean Cities. Obecnie ogólnodostępne stacje tankowania wodoru Orlen funkcjonują także w Katowicach, Wałbrzychu, Włocławku, Pile, Płocku i Gdyni. Od 2022 roku na terenie zajezdni autobusowej w Krakowie działa również mobilna stacja wykorzystywana do tankowania autobusów komunikacji miejskiej.
Spółka zapowiada dalszą rozbudowę sieci. Kolejne stacje mają powstać m.in. w Warszawie, Krakowie, Bielsku-Białej i Gorzowie Wielkopolskim.
Katarzyna Poprawska-Borowiec, redaktor Gramwzielone.pl
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.