Sto procent cukru w cukrze, zero emisji? W Strzelinie pokazali, że to możliwe
Cukrownia Strzelin wyprodukowała cukier buraczany o potwierdzonym zerowym śladzie węglowym produktu. Osiągnięcie było możliwe dzięki wykorzystaniu biogazu, odnawialnego paliwa w transporcie oraz zmianom w uprawie buraków. Wynik został zweryfikowany przez niezależną jednostkę certyfikującą zgodnie z międzynarodową normą ISO 14067.
524 tony cukru z potwierdzonym zerowym śladem węglowym
Cukrownia Strzelin, należąca do Südzucker Polska, poinformowała o wyprodukowaniu partii 524 ton cukru buraczanego, dla której przeprowadzono pełną analizę śladu węglowego – od uprawy buraków po opuszczenie zakładu przez gotowy produkt.
Według spółki wynik wyniósł 0,0 kg CO2e na tonę produktu, a analiza została zweryfikowana przez niezależną jednostkę certyfikującą DQS Polska zgodnie z normą ISO 14067. Ocenie podlegała konkretna, fizycznie wyprodukowana partia cukru z kampanii 2025/2026.
Biogaz zastąpił gaz ziemny
Kluczową rolę w realizacji projektu odegrała zakończona we wrześniu 2025 r. rozbudowa biogazowni działającej przy Cukrowni Strzelin. Inwestycję tę szerzej opisywaliśmy w artykule: Ruszyła pierwsza biometanownia w Polsce.
Po modernizacji instalacja dysponuje mocą 50 MW i może produkować ponad 9 tys. m3 biogazu na godzinę. Gaz powstaje w procesie fermentacji metanowej wysłodków buraczanych – produktu ubocznego powstającego podczas produkcji cukru – i służy do wytwarzania energii elektrycznej oraz ciepła wykorzystywanych w zakładzie.
Nie tylko OZE. Zmiany objęły cały łańcuch produkcji
Redukcja śladu węglowego nie wynikała jedak wyłącznie z wykorzystania biogazu. Südzucker wskazuje, że do transportu buraków zastosowano odnawialny olej napędowy. Z kolei poferment jako nawóz organiczny ograniczający emisje związane z nawożeniem trafił na plantacje buraków. Jak podkreśla producent, magazynowaniu węgla w glebie sprzyjają praktyki rolnictwa regeneratywnego, obejmujące m.in. zróżnicowany płodozmian oraz odpowiednie gospodarowanie pozostałościami pożniwnymi.
Dlaczego Scope 3 ma znaczenie?
Coraz większe znaczenie dla przedsiębiorstw ma ograniczanie tzw. emisji Scope 3, czyli wszystkich pośrednich emisji gazów cieplarnianych powstających w całym łańcuchu wartości – od pozyskania surowców i transportu, przez produkcję, aż po wykorzystanie produktu przez odbiorców. W wielu branżach, w tym spożywczej, emisje te odpowiadają za 70–90 proc. całkowitego śladu węglowego przedsiębiorstwa i są często wielokrotnie wyższe niż emisje bezpośrednie (Scope 1) oraz związane z zakupem energii (Scope 2).
Dlatego firmy coraz częściej oczekują od swoich dostawców zweryfikowanych danych o śladzie węglowym produktów. Ułatwia to spełnienie wymogów raportowania ESG i unijnych regulacji, takich jak dyrektywa CSRD, a jednocześnie pozwala identyfikować obszary, w których możliwe jest ograniczenie emisji w całym łańcuchu dostaw.
Analiza objęła wszystkie etapy produkcji – od uprawy buraków, przez transport surowca i proces technologiczny w cukrowni, aż po pakowanie produktu w opakowania zbiorcze.
Spółka wskazuje, że cukier o potwierdzonym zerowym śladzie węglowym może być wykorzystywany przez producentów żywności i napojów do ograniczania emisji w ich łańcuchach dostaw.
Element strategii dekarbonizacji
Projekt realizowany w Strzelinie wpisuje się w strategię dekarbonizacji Grupy Südzucker. Zakłada ona ograniczenie do 2030 r. emisji bezpośrednich i związanych z zakupioną energią (Scope 1 i 2) o 50,4 proc., a emisji w całym łańcuchu wartości (Scope 3) o 30 proc.
Cukrownia Strzelin jest jednym z czterech zakładów Südzucker Polska produkujących cukier z buraków uprawianych w Polsce.
Katarzyna Poprawska-Borowiec