Niższe ceny energii w środku dnia? Litewski operator proponuje nową taryfę

Niższe ceny energii w środku dnia? Litewski operator proponuje nową taryfę
Fotowoltaika; Fot. Gramwzielone.pl (C)

Litewskie ministerstwo energetyki i operator sieci dystrybucyjnej „Energijos skirstymo operatorius” (ESO) proponują wprowadzenie od 2027 r. sezonowej taryfy przesyłowej, która ma zachęcić gospodarstwa domowe i firmy do zużywania większej ilości prądu w godzinach, gdy na giełdzie energii jest on najtańszy – najczęściej w środku dnia, gdy produkcja z OZE jest największa. 

Propozycja to odpowiedź na coraz częstsze okresy niemal zerowych, a nawet ujemnych cen energii na litewskiej giełdzie, będące efektem szybko rosnącej produkcji w segmencie OZE.

Zgodnie z propozycją klienci korzystający z planu czterech stref czasowych płaciliby latem – od kwietnia do września włącznie – niższą stawkę za przesył energii w godzinach 10–16, czyli wtedy, gdy produkcja słoneczna i wiatrowa jest najwyższa, a ceny giełdowe najniższe. W pozostałych godzinach, zwłaszcza w porannym i wieczornym szczycie zapotrzebowania, taryfa byłaby nieco wyższa. Rozwiązanie wymaga jeszcze zatwierdzenia przez Państwową Radę Regulacji Energetyki (VERT), a ostateczne stawki zostaną podane po tej decyzji.

REKLAMA
REKLAMA

Skalę potencjalnych oszczędności ilustrują dane z 2025 r. Średnia giełdowa cena energii w godzinach 10–16 od kwietnia do września wyniosła na Litwie 3,2 eurocenta za kWh (ok. 13,8 grosza). Po doliczeniu proponowanej sezonowej taryfy ESO oraz pozostałych opłat końcowa cena dla gospodarstw domowych w tych godzinach wyniosłaby ok. 9 eurocentów za kWh (ok. 38,7 grosza) – to ponad trzykrotnie mniej niż obecne stawki stałe. Dla biznesu stawka mogłaby być jeszcze niższa.

Jak wyjaśniają przedstawiciele resortu, celem zmiany jest to, by z korzyści płynących z rozwoju OZE mogli skorzystać wszyscy odbiorcy energii, nie tylko sami producenci. Nowe rozwiązanie miałoby zwiększyć lokalne zużycie energii wytworzonej w kraju i obniżyć rachunki gospodarstw domowych.

Firmy zaoszczędzą nawet bez zmiany nawyków

Z analizy przeprowadzonej przez ESO na podstawie rzeczywistych danych o zużyciu energii przez klientów biznesowych w 2025 r. wynika, że przy nowym modelu rachunki spadłyby w przypadku 58 proc. obiektów biznesowych – nawet bez zmiany dotychczasowych nawyków zużycia energii. Łączny efekt oszczędności dla biznesu szacowany jest na blisko 900 tys. euro rocznie (ok. 3,9 mln zł). Klienci biznesowi korzystający z planu czterech stref czasowych odpowiadają obecnie za 80 proc. całkowitego zużycia energii przez firmy na Litwie.

Zmiany mają objąć też taryfy dla klientów indywidualnych, choć – jak zaznacza ESO – plan czterech stref czasowych wybiera obecnie mniejsza część gospodarstw domowych. Spółka liczy, że bardziej elastyczna struktura taryf skłoni więcej odbiorców do przenoszenia części zużycia energii na godziny dzienne, np. w celu zasilania klimatyzacji czy ładowania samochodów elektrycznych i magazynów energii.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Litwa stale rozwija OZE

Dane opublikowane przez litewskiego operatora sieci przesyłowej Litgrid pokazują, że proces ten wspiera także dynamiczny rozwój nowych mocy wytwórczych. W pierwszej połowie 2026 r. do krajowej sieci przesyłowej i dystrybucyjnej przyłączono łącznie 752 MW nowych mocy w elektrowniach słonecznych, wiatrowych oraz magazynach energii – więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, gdy przybyło 634 MW. Motorem tegorocznego wzrostu nie są już wyłącznie nowe instalacje słoneczne i wiatrowe, lecz przede wszystkim magazyny energii – technologia, która na Litwie rozwijała się dotąd relatywnie wolno, a obecnie w ciągu kilku miesięcy zbliża kraj do celów pierwotnie zakładanych na 2028 r. Litwa deklaruje, że zmierza w ten sposób do pełnego pokrycia krajowego zapotrzebowania na energię ze źródeł odnawialnych, a proces ten mają dodatkowo przyspieszyć rządowe wsparcie finansowe oraz nowe połączenia transgraniczne.

Rekordowe przyłączenia mocy OZE, przyspieszenie rozbudowy magazynów energii, rozwój połączeń transgranicznych oraz opisywane wcześniej plany wdrożenia sezonowych taryf czasowych składają się na spójny obraz kraju systematycznie budującego system elektroenergetyczny odporny na wahania cen surowców energetycznych i coraz mniej zależny od importu energii z zagranicy.

Litewski rząd zakłada, że do końca 2026 r. moc OZE osiągnie 7 GW, a do 2028 r. – 8 GW. Zgodnie z planem rządowym, już w 2028 r. Litwa ma produkować z odnawialnych źródeł więcej energii elektrycznej, niż faktycznie zużywa.

ESO zarządza siecią obsługującą ok. 1,9 mln klientów indywidualnych i biznesowych, na którą składa się blisko 135 tys. km linii elektroenergetycznych oraz 9,7 tys. km gazociągów dystrybucyjnych. Spółka prowadzi też program kablowania sieci napowietrznej – rocznie pod ziemię trafia ok. 700 km linii, a udział sieci skablowanej sięga już 38 proc. ESO należy do grupy Ignitis, działającej w krajach bałtyckich, Polsce i Finlandii. Głównym operator systemu sieciowego w kraju jest Litgrid.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.