Elektrownia Paks wyłączona. Wieczorny szczyt sprawdzi węgierski system energetyczny
W poniedziałek 3 sierpnia wyłączono elektrownie jądrową Paks. Po raz pierwszy od 44 lat Węgry są pozbawione energii z atomu. Dzisiaj wieczorem Budapeszt czeka szczytowe zapotrzebowanie na energię. Czy Węgry czeka blackout?
W zeszłym tygodniu Péter Magyar, węgierski premier, poinformował o zagrożeniu dla tamtejszego systemu elektroenergetycznego. Elektrownia jądrowa Paks, odpowiadająca za około 50 proc. krajowej produkcji, musiała ograniczyć swoją pracę z uwagi na niski poziom wody w Dunaju. Jednocześnie według szacunków, 3 sierpnia 2026 r. w godzinach 17-22 Węgry czeka szczytowe zapotrzebowanie na energię.
W niedzielę sytuacja zaczęła się znacznie klarować. W Paks wyłączono przedostatni działający reaktor, a moc elektrowni spadła do 240 MW (moc zainstalowana wynosi 2 GW). Premier zapowiedział, że elektrownia zostanie całkowicie wyłączona w poniedziałek. To pierwszy przypadek od uruchomienia elektrowni, gdy Węgry zostaną pozbawione energii jądrowej. Budapeszt przez 44 lata funkcjonowania Paks mógł liczyć na to źródło wytwórcze. Wyłączenie reaktorów zbiegło się z awarią największej elektrowni gazowej na Węgrzech w Szazhalombatta, przez co Węgry utraciły kolejne 400 MW energii elektrycznej.

Ograniczenia zużycia energii
W niedzielę Magyar, po spotkaniu grupy roboczej, poinformował, że nie dojdzie do wprowadzenia ograniczeń w dostępie do energii dla gospodarstw domowych. Sprawdzi się jednak najpewniej scenariusz sygnalizowany z zeszłego czwartku, dotyczący ograniczeń w przemyśle.
Oczekujemy, że setki dużych przedsiębiorstw zużywających dużo energii będą przestrzegać dobrowolnie przyjętych ograniczeń zużycia! – napisał Péter Magyar na X.
Rendkívüli miniszterelnöki bejelentéssel fordulok a magyar nemzethez.
Kérem, hogy a következő napokban csak a hivatalos kormányzati csatornákon tájékozódjanak a meghozott döntesekről és az esetleges korlátozásokról!
Kérem továbbá, hogy az energia- és a vízhálózat zavartalan… pic.twitter.com/yFtQcSMvBp
— Magyar Péter (Ne féljetek) (@magyarpeterMP) August 1, 2026
Mimo że węgierski rząd nie planuje ograniczyć zużycia energii dla gospodarstw domowych, to zachęca do oszczędności. Magyar poprosił współobywateli o „ograniczenie lub przesunięcie zużycia prądu, zgodnie z możliwościami”.
Komisja Europejska, z uwagi na możliwy kryzys energetyczny, monitoruje sytuację na Węgrzech.
Jak poradzić sobie z kryzysem?
W poniedziałek 3 sierpnia 2026 r. węgierski premier spotka się z pełniącą obowiązki prezydent Węgier przewodniczącą parlamentu Ágnes Forsthoffer w sprawie grożącego kryzysu energetycznego.
Ostatnie doniesienia medialne sugerują, że głównym lekarstwem na kryzys energetyczny na Węgrzech będzie import energii. Węgry są w stanie przyjąć około 3,6-3,8 GW mocy od operatorów sąsiednich systemów energetycznych. Pytaniem pozostaje czy sieć elektroenergetyczna wytrzyma. Obecnie jest obciążona z uwagi m.in. na korzystanie z klimatyzacji podczas fali upałów. To stąd apel premiera o ograniczenie zużycia energii.
Dodatkowym wyzwaniem jest zdolność eksportowa sąsiadów Węgier. Największym potencjałem wsparcia węgierskiego systemu elektroenergetycznego dysponuje Słowacja, na drugim miejscu jest Ukraina, której energetyka jest celem ataków Rosji.

Gdy Dunaj przestaje płynąć, zatrzymuje się energetyka
Dunaj służy do chłodzenia nie tylko elektrowni jądrowej Paks, ale również rumuńskiej elektrowni Cernavodă. 28 lipca 2026 r. wyłączono jeden z dwóch bloków tej elektrowni jądrowej.
Innym przypadkiem negatywnego wpływu suszy na energetykę w regionie jest Serbia. Z uwagi na niski poziom rzeki kraj musiał ograniczyć produkcję energii elektrycznej z elektrowni wodnych. Serbska minister górnictwa i energii Dubravka Djedovic Handanovic powiedziała, że produkcja z dwóch największych elektrowni wodnych Djerdap I i Djerdap II obecnie wynosi (odpowiednio) 20 i 30 proc. zainstalowanej mocy.
Wspomniane elektrownie wodne odpowiadają za dostarczenie przeciętnie około 18 proc. energii elektrycznej dla Serbii. Energetyka wodna odpowiada za około jedną trzecią miksu energetycznego Serbii. Tamtejsi meteorolodzy zaznaczają, że w ciągu ostatnich pięciu-sześciu tygodni w kraju nie odnotowano opadów deszczu, które w sposób znaczący mogłyby zasilić rzekę. Z uwagi na niski poziom wody Serbia musiała oprzeć się na energii wytwarzanej z węgla, który jest głównym źródłem wytwórczym w kraju (odpowiadającym za ponad 60 proc. wyprodukowanej energii).

Aktualizacja 3 sierpnia 2026 r. 11:05
Premier Péter Magyar o godzinie 10:00 3 sierpnia 2026 r. przekazał, że ostatnia turbina chłodząca w Paks wciąż działa i na razie nie było potrzeby jej wyłączać. Jednocześnie Węgry czeka „najtrudniejszych pięć dni”.
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Czyli atom i el.węglowe też są pogodowo zależne jak panele PV.