Największy magazyn energii w Polsce. Jak go zabezpieczono przed pożarem? (WIDEO)
Jak zabezpieczono największy w Polsce bateryjny magazyn energii? O tym z redakcją Gramwzielone.pl rozmawiał Piotr Wójcicki, Director of Construction Greenvolt Power.
Pod koniec lipca uruchomiono Magazyn Energii Turośń Kościelna – największy magazyn energii w Polsce. To zwieńczenie około 1,5 roku pracy. Instalacja posiada moc 200 MW i pojemność 800 MWh, składa się z 196 kontenerów bateryjnych i 49 stacji transformatorowych. Obiekt zajmuje 3,51 ha. W pełni naładowany magazyn energii może przez cztery godziny dostarczać do sieci energię odpowiadającą zapotrzebowaniu około 200 tysięcy gospodarstw domowych – to porównywalne z zapotrzebowaniem miasta wielkości Białegostoku.
Tak duża inwestycja stoi przed szeregiem wyzwań, dotyczących również bezpieczeństwa. O tym, jak je zapewniono, redakcji Gramwzielone.pl mówił Piotr Wójcicki, Director of Construction w Greenvolt Power.
Pełna automatyka
Jak wyjaśnił, magazyn działa w sposób automatyczny i jest wyposażony w układy zabezpieczeń, co oznacza, że może pracować w trybie zdalnym, bez obsługi na miejscu. Obiekt jest wyposażony w szereg systemów nadzorujących jego pracę.
Niektóre z wymienionych systemów monitorują potencjalne zagrożenia.
– Począwszy od przekroczenia płotu przez intruzów, a skończywszy na zagrożeniach pożarowych – wyjaśnił Wójcicki.
Bezpieczeństwo pożarowe
Każdy z kontenerów wyposażony jest w komplet czujników i systemów nadzorujących. W środku znajdują się również instalacje gaszące, które mogą stłumić pożar w zarodku.
Zgodnie z polskim prawem magazyn został podzielony na strefy pożarowe, których wielkość wynika z oszacowania gęstości obciążenia ogniowego danej strefy. Systemy przeciwpożarowe zainstalowane na kontenerach są nadzorowane przez centralki sygnalizacji pożarowej (CSP), zintegrowane z centralnym systemem zarządzania obiektem.
Kontenery są też wyposażone w układy klimatyzacyjne, które obniżają lub podwyższają temperaturę wewnątrz kontenera, gdy odbiega ona od optymalnego zakresu. Zbyt niska temperatura oznacza spadek pojemności baterii, a zbyt wysoka zwiększa ryzyko przegrzania i degradacji ogniw. Za utrzymanie właściwej temperatury odpowiada system BMS monitorujący pracę baterii.
Zdolny do działania w kilka sekund
Nowy magazyn jest przyłączony do krajowej sieci przesyłowej na poziomie napięcia 110 kV. Magazyn bazuje na technologii litowo-żelazowo-fosforanowej (LFP). System może reagować na sygnały operatora systemu w ciągu kilku sekund, znacznie szybciej niż konwencjonalne elektrownie, a jego przewidywany okres eksploatacji przekracza 20 lat. Funkcję generalnego wykonawcy pełniła spółka P&Q, natomiast technologię bateryjną dla obiektu dostarczyła firma BYD Energy Storage.
Magazyn może pobierać energię elektryczną z sieci, gdy jest ona łatwiej dostępna, i oddawać ją z powrotem, gdy zapotrzebowanie rośnie, wspierając bilansowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego, świadczenie usług systemowych oraz wykorzystanie energii wytwarzanej przez zależne od warunków pogodowych źródła odnawialne.
Na całym terenie projektu (te same 3,51 ha, czyli około 35 tys. m²) ponad 25 tys. m² – czyli ponad 70 proc. powierzchni – pozostaje terenem biologicznie czynnym. Infrastrukturę towarzyszącą stanowią systemy monitoringu i zabezpieczeń, rozwiązania przeciwpożarowe oraz bariery akustyczne.
Projekt przeszedł ocenę środowiskową i społeczną zgodną ze standardami Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC), należącej do Grupy Banku Światowego, oraz Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR), obejmującymi ocenę wpływu inwestycji na środowisko i lokalne społeczności oraz działania ograniczające zidentyfikowane ryzyka.
Artykuł i wywiad: Marcin Karwowski, marcin.karwowski@gramwzielone.pl
Wideo: Michał Dusiński, michal.dusinski@e-magazyny.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.