Polska zyskała gigantyczny magazyn energii. Przez 4 godziny może zasilać Białystok
Na Podlasiu, w miejscowości Iwanówka w powiecie białostockim, oddano do użytku największy jak dotąd w Polsce bateryjny magazyn energii elektrycznej. Instalacja o mocy 200 MW i pojemności 800 MWh jest w stanie zasilić miasto wielkości Białegostoku przez około cztery godziny.
Magazyn energii elektrycznej, funkcjonujący pod nazwą ME Turośń Kościelna, zajmuje 3,51 hektara. W jego skład wchodzi 196 kontenerów bateryjnych, 49 stacji transformatorowych oraz system zarządzania i bezpieczeństwa instalacji. Obiekt został już oddany do użytkowania, a obecnie trwają testy jego współpracy z siecią elektroenergetyczną. Jest przyłączony do krajowej sieci przesyłowej na poziomie napięcia 110 kV.
Rolą magazynu energii w Turośni Kościelnej jest stabilizowanie pracy Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE). Zgromadzona w nim energia ma być wykorzystywana w momentach, gdy bieżąca produkcja energii w systemie jest niższa od zapotrzebowania, np. w godzinach szczytu lub przy spadku produkcji z OZE.
Infrastruktura towarzysząca projektowi obejmuje systemy monitoringu i zabezpieczeń, rozwiązania przeciwpożarowe oraz bariery akustyczne. Cały teren inwestycji zajmuje około 35 tys. m², z czego ponad 25 tys. m², czyli ponad 70 proc. całkowitej powierzchni, pozostaje terenem biologicznie czynnym.


Projekt ME Turośń Kościelna przeszedł ocenę środowiskową i społeczną zgodną ze standardami Międzynarodowej Korporacji Finansowej (IFC), należącej do grupy Banku Światowego, a także Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR) – standardy obu instytucji obejmują ocenę wpływu inwestycji na środowisko i lokalne społeczności, a także wymagają wdrożenia działań ograniczających zidentyfikowane ryzyka.
Chiński dostawca baterii, polski wykonawca
Instalacja wykorzystuje technologię ogniw litowo-żelazowo-fosforanowych (LFP) i jest w stanie reagować na sygnały operatora systemu przesyłowego w ciągu kilku sekund. Przewidywany okres eksploatacji magazynu energii w Turośni Kościelnej to przynajmniej 20 lat.
Funkcję generalnego wykonawcy pełniła spółka P&Q, natomiast technologię bateryjną dla obiektu dostarczyła firma BYD Energy Storage.
Magazyn energii zarobi na rynku mocy
Magazyn energii Turośń Kościelna od 2028 r. będzie uczestniczył w polskim rynku mocy na podstawie 17-letniego kontraktu, z obowiązkiem mocowym wynoszącym 170 MW. W aukcji głównej na rok dostaw 2028, w której z sukcesem wystartował Greenvolt, kontrakty w ramach rynku mocy uzyskały 33 elektrochemiczne magazyny energii o łącznym obowiązku mocowym przekraczającym 1,7 GW. Jak podał Urząd Regulacji Energetyki, magazyny energii odpowiadały łącznie za 15 proc. całej zakontraktowanej w tej aukcji mocy.
Projekty Greenvolt w Polsce
Greenvolt Power finalizuje obecnie analogiczny projekt ogromnego magazynu energii Ełk w Nowej Wsi Ełckiej w województwie warmińsko-mazurskim, o identycznych parametrach jak instalacja Turośń Kościelna – 200 MW mocy i 800 MWh pojemności – którego uruchomienie komercyjne zaplanowano na czwarty kwartał 2026 r. Po oddaniu do użytku obu obiektów spółka będzie dysponować łącznie 400 MW mocy i 1,6 GWh pojemności magazynowej w Polsce. Obecnie w Nowej Wsi Ełckiej trwa energetyzacja bateryjnego magazynu energii.
Równolegle Greenvolt Power rozwija jeszcze większy projekt magazynu energii Siedlce o planowanej mocy 600 MW i pojemności 2,4 GWh, który ma stać się największym magazynem energii typu BESS w Polsce i jednym z największych w całej Europie.
Wspomniane inwestycje następują miesiąc po uruchomieniu przez spółkę bateryjnego magazynu energii Buj na Węgrzech – obecnie największego działającego magazynu energii w tym kraju, o mocy 99,8 MW i pojemności 288,6 MWh. Jak podkreśla Greenvolt Power, projekty Buj i Turośń Kościelna pokazują rosnącą skalę oraz zasięg geograficzny działalności spółki w obszarze magazynowania energii w Europie Środkowej – regionie obejmującym dwa z najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków wielkoskalowego magazynowania energii.
Greenvolt Power należy do grupy Greenvolt, zajmującej się rozwojem farm wiatrowych, projektów fotowoltaicznych i systemów magazynowania energii. Grupa działa na 19 rynkach w Europie, Ameryce Północnej i Azji. Łączna moc jej projektów wynosi 12,8 GW, z czego 5,1 GW zostało już sprzedanych lub znajduje się co najmniej na etapie „ready to build” – czyli ma skompletowaną dokumentację, w tym niezbędne zgody, co pozwala rozpocząć budowę.

Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Prawda taka ze to mina, chińczyki dostarczyły całą technologie i wszystko po chińsku jest wlacznie z oprogramowaniem. Chińczyki kompletnie nic nie mówiły na temat co i jak dziala, jak obsługiwać, jak zmieniać coś w sofcie. Zapytać o co kolwiek chińczyka to odpowiedź „wszystko ok”, nie ważne czy pytasz o to czy dobrze wszystko działa czy moze papier toaletowy jest wystarczająca miekki – odpowiedź na kazde pytanie „wszystko ok”
Pseudo ekologiczny szwindel ciekawe kto zutylizuje te ogniwa za 20lat…i ile kosztowal..Nigdy sie nie zwroci….Precz z zielonym ladem…Wracac do wegla mamy go pod dostatkiem
Zabaweczki. Bez poważnych instalacji jak np. taka elektrownia szczytowo-pompowa w Międzybrodziu Żywieckim to te bateryjki znaczą tyle co nic.
gdyby 1 mln prosumentow zainstalowalo po 15kwh magazyn to mielibysmy 15000000 kwh. ale …. bez zysku a nawet strata spolek energetycznych.
Jak by było 800 TWh to rozumie 5 atomówek i ze 20 bloków węglowych Powinno powstać srać na zielony wal
Cóż za trafiony tytuł artykułu. przez 4 godziny może zasilać Białystok, czyli jak dobrze liczę przez 2 godziny zasili pół Białegostoku. Ludzie w Białymstoku odetchnęli z ulgą, czują się bezpiecznie i nie martwią się o prąd elektryczny.
Już górnik Edward Gierek zwracał uwagę, że zużywanie węgla wyłącznie w celach energetycznych to jest marnotrawstwo. O bezpieczeństwie pracy w kopalni lepiej nie mówić. Ekologiczne aspekty wypompowywania wody z kopalni i wlewania jej do rzek? no moje gratulacje to nie trzeba być żadnym zielonym geologiem. Wysuszenie Wielkopolski przez wielkie odkrywki to kolejny temat który nie wymaga komentarza. Jeszcze nawet nie zacząłem mówić o produkcji dwutlenku węgla oraz oczyszczaniu spalin i zużyciu wody do chłodzenia bloków węglowych elektrowni. A chińskie baterie „geniusze” mogą zastąpić polskimi za 15 lat.
Oj to Warszawa z 15 minut poświeci
Do miłośnikow węgla- zasyfione powietrze,zatrute rzeki, ugotowane ryby od chłodzenia bloków. To wam nie przeszkadza? No to pies was trącał – typowi klienci dyskontów, którzy zeżrą każde gówno,byle było tanio i w świecącym papierku.
Dobrze, że w końcu interesujemy się utylizacją. Ci którzy pytają o utylizację baterii/paneli/wiatraków niech najpierw odpowiedzą kto i za ile zutylizuje ich diesla.
Węgla mamy w Polsce dosyć. A w zasadzie pod Polską, ale problem w tym, że nie mniej niż kilometr pod powierzchnią.
@Alojz ESP jest jedną z najlepszych baterii, to prawda. Ale niestety nie mamy zbyt wielu miejsc do ich budowy. No i nie jest to technologia idealna. W wielu zastosowaniach bateryjny magazyn jest lepszy. Np. może być rozproszony, co czyni go odpornym na unieruchomienie, a ESP już nie.
A do tych piszących o „zielonym…” to magazyny energii nie są dla „zieloności”, tylko dla każdego z nas, żeby „prąd był w gniazdku”. Bez magazynów będzie tylko przez część dnia.
@Ska źle liczysz. Jeśli przez 4 godziny zasila cały Białystok, to pół będzie zasilane przez 8h.
Jeśli chodzi o utylizację …. to ja się zgłaszam. Odbiorę każdą baterię powyżej 100kWh za DARMO. Proszę o namiary.
To nie są „zabaweczki” jak ktoś pisał. Lepszym rozwiązaniem jest mnieć 100 magazynów w różnych lokalizacjach niż w jednym. Co daje przykładowo zapora w Solinie tym w północnej Polsce ? Magazyn ma zbierać nadwyżki lokalnie i oddawać lokalnie aby nie przepuszczać tego przez sieci WN.
Jeszcze trochę bateryjek i okaże się że nie trzeba tyle węgla spalać. Przypomnę że wiele el.węglowych pracuje tylko dlatego że nie warto ich wyłaczyć na kilka godzin. Takie bateryjki rozwiązują problem. Ale jest ich jeszcze za MALO. Powinno być tak że 4-6 GWh. i 2x więcej OZE.