Pellet drożeje, a energetyka spala go coraz więcej. NGO chcą zablokować 3 mld zł dla biomasy
W Polsce rośnie jednocześnie popyt energetyki na biomasę i cena pelletu dla gospodarstw domowych. Tymczasem państwo planuje przeznaczyć 3 mld zł na transformację ciepłownictwa, a część tych pieniędzy może trafić na instalacje spalające biomasę. Organizacje pozarządowe ostrzegają, że może to jeszcze zwiększyć presję na ograniczony surowiec.
Zużycie pelletu i brykietu drzewnego w energetyce zawodowej i ciepłownictwie systemowym wzrosło w ciągu czterech lat o 260 proc. Jednocześnie w Polsce utrzymują się wysokie ceny pelletu dla gospodarstw domowych. Organizacje pozarządowe (NGO) apelują do rządu i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) o wyłączenie wszystkich instalacji spalających biomasę stałą z planowanego Funduszu Transformacji Ciepłownictwa.
Energetyka zużywa coraz więcej pelletu
Z danych przytoczonych przez organizacje pozarządowe wynika, że w latach 2021–2025 zużycie pelletów i brykietów drzewnych w energetyce zawodowej oraz ciepłownictwie systemowym zwiększyło się z 1,39 do 5,01 PJ, co oznacza wzrost o 260 proc. Tylko w 2025 r. zużycie wzrosło o 77 proc.
NGO zwracają uwagę, że sektor energetyczny konkuruje w ten sposób o ograniczone zasoby biomasy z innymi odbiorcami. Dotyczy to nie tylko gotowego pelletu i brykietu, lecz także produktów ubocznych przemysłu drzewnego, takich jak trociny, wióry czy zrębki. Surowce te są wykorzystywane również przez producentów pelletu oraz przemysł płyt drewnopochodnych i papierniczy.
Pellet dla gospodarstw domowych coraz droższy
Wzrost wykorzystania biomasy w energetyce następuje w czasie, gdy gospodarstwa domowe mierzą się z wysokimi cenami pelletu. W sezonie grzewczym 2025/2026 ceny wzrosły o około 40–80 proc., a w szczycie zimy tona pelletu kosztowała 2000–2500 zł. Jednocześnie pojawiały się problemy z dostępnością paliwa.
Presja cenowa utrzymywała się także po zakończeniu sezonu grzewczego. Według danych przywołanych w apelu w lipcu 2026 r. pellet klasy A1 był o 20–30 proc. droższy niż rok wcześniej.
Problem wysokich cen pelletu był ostatnio tematem rozmów przedstawicieli branży grzewczej z Ministerstwem Energii. Izba Gospodarcza Urządzeń OZE wskazywała na potrzebę zwiększenia podaży biomasy i proponowała m.in. uruchomienie programów Agro Ciepło oraz Jeden Hektar dla Energii, które miałyby zwiększyć wykorzystanie biomasy rolniczej. O szczegółach tych propozycji i sytuacji na rynku pelletu pisaliśmy w artykule: Cena pelletu sięga już 2500 zł. W tle propozycje programów Agro Ciepło i Jeden Hektar dla Energii.
Krajowe zasoby biomasy są ograniczone
Organizacje pozarządowe powołują się również na analizę Ministerstwa Klimatu i Środowiska przygotowaną w ramach prac nad Krajowym Planem w dziedzinie Energii i Klimatu. Wynika z niej, że krajowe zasoby biomasy stałej dostępne na cele energetyczne są ograniczone, a znaczna część biomasy drzewnej jest już wykorzystywana.
NGO wskazują przy tym, że rosnące zapotrzebowanie energetyki zwiększa konkurencję o surowiec z przemysłem drzewnym. Produkty uboczne przerobu drewna, w tym trociny, wióry i zrębki, mają zastosowanie w produkcji materiałowej, a ich krajowe zasoby są już w dużej mierze zagospodarowane.
W ocenie organizacji dalsze zwiększanie zapotrzebowania na biomasę może prowadzić również do większego uzależnienia od importu, ponieważ krajowa podaż nie będzie w stanie pokryć rosnącego popytu.
3 mld zł na transformację ciepłownictwa
Planowany Fundusz Transformacji Ciepłownictwa ma dysponować kwotą 3 mld zł na wsparcie zmian w sektorze ciepłowniczym. Projekt programu przewiduje wyłączenie z finansowania instalacji wykorzystujących biomasę leśną, jednak pozostawia możliwość wsparcia instalacji spalających między innymi produkty uboczne przemysłu drzewnego, drewno poużytkowe oraz biomasę rolniczą.
NGO chcą, aby ograniczenie było szersze i obejmowało wszystkie instalacje spalające biomasę stałą. W liście skierowanym do premiera Donalda Tuska, minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski, ministra energii Miłosza Motyki, ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego oraz władz NFOŚiGW organizacje apelują o zmianę zasad Funduszu.
Pod apelem podpisały się 23 organizacje, wśród nich m.in. Pracownia na rzecz Wszystkich Istot, WWF Polska, Polski Klub Ekologiczny, Polska Zielona Sieć, EKO-UNIA, Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków oraz Fundacja Mission Possible.
NGO proponują elektryfikację ciepłownictwa
Organizacje proponują, aby środki z Funduszu zostały skierowane przede wszystkim na elektryfikację ciepłownictwa, w tym wielkoskalowe pompy ciepła zasilane energią z krajowych OZE, magazyny ciepła oraz instalacje wykorzystujące ciepło odpadowe.
W apelu przywołano analizę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, według której całkowity koszt realizacji do 2049 r. scenariusza elektryfikacji WAM wyniósłby 428 mld zł, podczas gdy koszt porównywanego scenariusza PTEZ, wykorzystującego m.in. biomasę, oszacowano na 644 mld zł. Nakłady na samą infrastrukturę wytwórczą w obu wariantach są zbliżone i wynoszą odpowiednio 125 oraz 136 mld zł.
Autorzy apelu wskazują ponadto, że kierunek elektryfikacji jest zgodny z opublikowanym w lipcu 2026 r. przez Komisję Europejską planem Electrification Action Plan, w którym uwzględniono m.in. pompy ciepła, ciepłownictwo systemowe, magazynowanie energii oraz OZE.
NGO chcą decyzji przed uruchomieniem Funduszu
Organizacje pozarządowe argumentują, że skoro dostępność krajowej biomasy jest ograniczona, dalsze wspieranie instalacji spalających ten surowiec może zwiększać konkurencję o paliwo i zapotrzebowanie na import.
Dlatego apelują, aby Fundusz Transformacji Ciepłownictwa nie finansował żadnych instalacji wykorzystujących biomasę stałą, lecz wspierał rozwiązania oparte na elektryfikacji, krajowych OZE, magazynowaniu ciepła i wykorzystaniu ciepła odpadowego.
Zgodnie z harmonogramem wskazanym w materiale zarząd NFOŚiGW ma zatwierdzić program Funduszu do 31 sierpnia 2026 r.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Pozostawiając drewno w środowisku powodujemy jego butwienie i wiazanie z czasem wegla w głębie, spalając biomase powiększany emisje gazów cieplarnianych. To ci polska dbałość o klimat.
Pellet dla odbiorców indywidualnych a dla energetyki biomasa z mielonych pozostałości po wyrębie które się aktualnie pozostawia i z odpadów.