Prosumenci dostają korekty faktur. Do zapłaty nawet 1000 zł

Prosumenci dostają korekty faktur. Do zapłaty nawet 1000 zł
Fot. Gemini

Faktura prawie na 1000 zł wynikająca z korekty depozytu prosumenckiego, z krótkim terminem płatności i przy braku możliwości wglądu w dane będące podstawą do jej wystawienia? W takiej sytuacji znalazł się jeden z naszych czytelników.

Pod koniec grudnia 2025 r. Tauron wysłał do swoich klientów będących prosumentami informację o planowanym skorygowaniu depozytów prosumenckich w systemie net-billing. Korekty miały objąć aktualizację wartości depozytów w oparciu o rynkowe ceny energii elektrycznej oraz wpisany do ustawy o OZE współczynnik 1,23. Jak wówczas informowała spółka, prace nad skorygowaniem depozytów prosumenckich miały potrwać do końca grudnia 2025 r.

Czytelnicy informują. Prosumenci muszą uregulować znaczne kwoty

Teraz jeden z naszych czytelników – prosument rozliczany w net-billingu przez spółkę Tauron Sprzedaż – otrzymał informację o wystawieniu faktury korygującej, której przygotowanie pod koniec zeszłego roku sygnalizował Tauron. Z faktury korygującej depozyt prosumencki wynika, że prosument musi uregulować należność w wysokości 960 zł i to w krótkim 14-dniowym terminie.

REKLAMA
REKLAMA

Nasz czytelnik postanowił zweryfikować dane, które były podstawą do naliczenia kwoty uwzględnionej w informacji o fakturze od Taurona. Jednak po zalogowaniu się do platformy internetowej, w której można pobrać dokumenty wystawiane przez Taurona, pobranie tej konkretnej faktury okazało się niemożliwe.

W tej sytuacji prosument postanowił zainterweniować, kierując wniosek o wszczęcie kontroli m.in. do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) i zawiadamiając tę instytucję o podejrzeniu stosowania przez Tauron Sprzedaż praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów w rozumieniu art. 24 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Jak podkreślił nasz czytelnik w piśmie do UOKiK, wystawiając faktury korygujące depozyty prosumenckie na znaczące kwoty z krótkimi 14-dniowymi terminami płatności, spółka Tauron Sprzedaż nie zapewniła konsumentom możliwości pobrania i zweryfikowania treści tych faktur w serwisach elektronicznych sprzedawcy, a także nie przedstawiła szczegółowego rozliczenia korekty.

Nasz czytelnik podkreślił w piśmie do UOKiK, że spółka Tauron Sprzedaż nie przedstawiła informacji m.in. o okresie, cenach RCE, ilościach energii ani sposobie wyliczenia należności, co uniemożliwia rzeczywistą kontrolę zasadności naliczonej kwoty.

Ponadto prosument wskazał na wyznaczenie przez Tauron Sprzedaż terminów płatności biegnących od daty wystawienia faktury, bez uwzględnienia faktycznej możliwości doręczenia dokumentu konsumentowi, co – jak ocenił – stanowi naruszenie § 6 ust. 4 OWU (obowiązek doręczenia 7 dni przed terminem).

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Jak podkreślił w piśmie do UOKiK, sprawa ma charakter systemowy. W net-billingu w Polsce rozlicza się już kilkaset tysięcy prosumentów. Duża część z nich jest klientami Taurona.

Jednocześnie nasz czytelnik zaapelował w piśmie do Ministerstwa Klimatu i Środowiska o systemową analizę praktyk sprzedawców energii w zakresie korekt depozytów prosumenckich, o doprecyzowanie obowiązków informacyjnych sprzedawców w zakresie transparentności rozliczeń w net-billingu, a także o zmianę zasad rozliczania opłat stałych dystrybucyjnych w net-billingu, tak aby prosumenci nie ponosili pełnych opłat stałych (wzorem rozwiązania oferowanego przez sprzedawcę Pstryk).

Nasza redakcja poprosiła spółkę Tauron Sprzedaż o odniesienie się do tej kwestii. Po otrzymaniu odpowiedzi opublikujemy ją na portalu.

Nowe zasady rozliczeń prosumentów od 1 września

Z dniem 1 września 2026 r. Tauron zmienił okresy rozliczeniowe dla prosumentów. Od początku tego miesiąca spółka będzie wystawiać wszystkim prosumentom faktury w cyklach comiesięcznych. Tym samym wszyscy właściciele mikroinstalacji podłączeni do sieci Tauron Dystrybucja będą rozliczani w ten sposób.

Chociaż nowy cykl fakturowania może dać lepszą kontrolę nad wydatkami za prąd, to zmiana wdrażana przez Taurona spotyka się z krytyką prosumentów i wywołuje u nich obawy. Częstsze okresy rozliczeniowe mogą sprawić, że w wybranych miesiącach prosumentom zostanie mniej pieniędzy w portfelach, a same rachunki będą wyższe z powodu poniesienia jednej z opłat (opłaty abonamentowej).

Więcej na ten temat w artykule: Ważna zmiana dla prosumentów od 1 września. Wzrośnie jedna z opłat na rachunku.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.