Nie każdy kierowca diesla odnajdzie się w wodorowcu. Powstał specjalny autobus szkoleniowy

Nie każdy kierowca diesla odnajdzie się w wodorowcu. Powstał specjalny autobus szkoleniowy
RVK wdrożyło autobus szkoleniowy napędzany wodorem. Fot. RVK

Firma transportowa poinformowała o nabyciu trzech autobusów do szkolenia kierowców. Dwa z nich są napędzane silnikiem diesla, a trzeci wodorem. Jak podkreśla firma różnice jazdy między oboma rodzajami są znaczące.

Regionalverkehr Köln GmbH (RVK), przewoźnik obsługujący region Kolonii, nabył trzy autobusy szkoleniowe. Dwa z nich napędzane są silnikami diesla, trzeci zaś wodorem. Pojazdy z tymi napędami różnią się dynamiką jazdy, dlatego firma chce przygotować kierowców do prowadzenia 160 autobusów wodorowych, które ma w swojej regularnej flocie.

RVK podkreśla, że jest pierwszą firmą transportową w Niemczech, która dysponuje autobusem wodorowym przystosowanym do celów szkoleniowych. Ułatwi to szkolenie nowych kierowców, zwłaszcza że firma stopniowo wycofuje z floty pojazdy spalinowe i zastępuje je wodorowymi.

REKLAMA
REKLAMA

Specjalnie przygotowany pojazd

Autobus wodorowy przystosowany do celów szkoleniowych to Solaris Urbino 12 hydrogen. Firma pozyskała sześć takich pojazdów: pięć do regularnej eksploatacji i jeden do nauki jazdy.

RVK dostosowała autobusy do swoich standardów, a pojazd szkoleniowy otrzymał dodatkowe pedały i fotel instruktora. Zainstalowano w nim również system kamer i monitorów, dzięki któremu instruktor widzi otoczenie pojazdu podczas manewrów.

Czym różni się jazda wodorowcem od diesla?

Nawyki wyniesione z jazdy autobusami spalinowymi nie zawsze sprawdzają się w autobusie wodorowym, a czasem wręcz szkodzą. W pojazdach z silnikiem diesla z hamulca korzysta się jak najrzadziej, ponieważ każde hamowanie oznacza bezpowrotną utratę energii, a więc wyższe zużycie oleju napędowego.

W wodorowcach jest inaczej. Podczas hamowania silnik elektryczny działa jak generator i dzięki rekuperacji przekazuje odzyskaną energię do akumulatora buforowego. Umiejętne hamowanie pozwala więc obniżyć zużycie wodoru.

Dodatkowo w autobusach wodorowych kluczowe elementy układu wodorowego (zbiorniki, ogniwo paliwowe, układ chłodzenia i akumulator) umieszczone są na dachu. Takie rozwiązanie wynika m.in. z kwestii bezpieczeństwa, ale podnosi środek ciężkości pojazdu. Jest to szczególnie odczuwalne na zakrętach i podczas hamowania.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Dobry rok dla Solarisa

Producent autobusu, Solaris Bus & Coach, zamknął ubiegły rok dobrymi wynikami. Przychody spółki wyniosły 1,183 mld euro, o 28 proc. więcej niż w 2024 r.

W 2025 r. Solaris dostarczył 1631 pojazdów klientom w 15 krajach, co oznacza wzrost o 7 proc. rok do roku. W dostawach dominowały pojazdy nisko- i zeroemisyjne, które stanowiły 86 proc. całości.

Firma dostarczyła 916 autobusów elektrycznych i 306 wodorowych, co jest najlepszym wynikiem w historii spółki. Najwięksi odbiorcy pochodzili z Polski, Włoch, Niemiec, Szwecji, Holandii i Szwajcarii.

Ze wszystkimi danymi Solarisa za 2025 r. można zapoznać się w artykule: Solaris podsumowuje 2025 rok: wzrost sprzedaży i rekordowe zamówienia.

Źródło: RVK.

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.