Ceny biomasy drzewnej rosną. Litwa podejmuje działania, aby ustabilizować rynek

Ceny biomasy drzewnej rosną. Litwa podejmuje działania, aby ustabilizować rynek
Zrębki drzewne, fot. Shutterstock

Litewskie Ministerstwo Energetyki przedstawiło pakiet działań mających zwiększyć podaż biopaliwa, czyli biomasy drzewnej wykorzystywanej w rożnych formach do ogrzewania, oraz ograniczyć ryzyko skokowego wzrostu cen w nadchodzącym sezonie grzewczym. Celem jest dostarczenie na rynek dodatkowych 125 tys. m3 biopaliwa przed najzimniejszymi miesiącami – styczniem i lutym. Rząd zaakceptował już proponowany pakiet i zobowiązał odpowiedzialne resorty oraz instytucje do przedstawienia rozwiązań do 1 grudnia.

Biopaliwo jest wykorzystywane na Litwie głównie jako źródło ogrzewania, zapewniające ciepło do większości litewskich gospodarstw domowych. Według danych litewskiego resortu kosztuje obecnie ok. 27 euro/MWh (ok. 116,9 zł/MWh), czyli niemal 60 proc. więcej niż rok wcześniej. Średnia cena kontraktów długoterminowych zawartych na nadchodzący sezon grzewczy sięga 29,85 euro/MWh (ok. 129,3 zł/MWh) i jest o ok. 46 proc. wyższa niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Warto na tym etapie, o jakim surowcu mowa. „Biopaliwo” w tym kontekście to nie tylko pellet drzewny, lecz biomasa drzewna w szerszym rozumieniu. Przede wszystkim drewno opałowe oraz pozostałości zrębowe z wycinki lasu (gałęzie, wierzchołki, odpady leśne), wykorzystywane głównie w postaci zrębków. Trafia ono przede wszystkim do systemowych ciepłowni i elektrociepłowni zasilających sieci ciepłownicze, a nie tylko do indywidualnych kotłów pelletowych w gospodarstwach domowych. Z masy drzewnej tworzony jest coraz popularniejszy pellet. Stąd kluczowa rola litewskiej giełdy biomasy energetycznej Baltpool oraz dostawców ciepła sieciowego jako głównych adresatów opisywanych działań rządu.

REKLAMA
REKLAMA

Kontraktami długoterminowymi zabezpieczono na razie zaledwie ok. 20 proc. prognozowanego zapotrzebowania sezonu. To najniższy odsetek w ciągu ostatnich pięciu lat. Oznacza to, że większość biopaliwa może zostać zakupiona na rynku krótkoterminowym już zimą, gdy ceny są szczególnie wrażliwe na warunki pogodowe i zmiany popytu.

Drożeje też sam surowiec. Na aukcjach Państwowego Przedsiębiorstwa Lasów Państwowych (VMU) cena drewna opałowego na drugie półrocze tego roku osiągnęła 52,03 euro (ok. 225,3 zł) za metr sześcienny drewna pełnego, a pozostałości zrębowych z wycinki lasu – 40,42 euro (ok. 175,0 zł) za m3. Ogólny poziom cen biopaliwa kształtuje obecnie przede wszystkim najdroższy wykorzystywany surowiec – drewno opałowe.

Wzrostu cen biopaliwa nie zatrzymamy samymi apelami – rynek potrzebuje więcej surowca. Dlatego nasz plan jest konkretny: więcej pozostałości z wycinki litewskich lasów, lepsze warunki dla tańszego importu z krajów UE i więcej paliwa zakupionego jeszcze przed mrozami. Zwiększając podaż, możemy zmniejszyć ryzyko skoków cenowych i presję na rachunki za ogrzewanie mieszkańców – powiedział litewski minister energetyki Lukas Savickas.

Sześć sposobów na zwiększenie podaży

Ministerstwo przedstawiło zestaw działań, które mają zapewnić dodatkową podaż biopaliwa.

  1. Więcej pozostałości zrębowych z lasów państwowych. VMU i prywatni właściciele zarządzają zbliżonym areałem leśnym, ale VMU dostarcza na rynek ok. 350 tys. m3 pozostałości zrębowych, podczas gdy prywatni właściciele – ok. 640 tys. m3. Ministerstwo Środowiska ma zobowiązać VMU do zwiększenia podaży drewna na rynku; dodatkowy wolumen mógłby sięgnąć 300–500 tys. m3 rocznie.
  2. Lepsze warunki importu z krajów UE. Przykładowo na Łotwie biopaliwo kosztuje ok. 27,50 euro/MWh (ok. 119,1 zł/MWh), podczas gdy zimowe kontrakty w regionie Wilna zawierane są po ok. 34,50 euro/MWh (ok. 149,4 zł/MWh). Proponuje się ujednolicenie warunków dostaw biopaliwa ze wszystkich krajów UE, co ma zwiększyć konkurencję.
  3. Więcej kontraktów długoterminowych. Producenci ciepła mają być zachęcani do zabezpieczenia z wyprzedzeniem co najmniej połowy zapotrzebowania na biopaliwo. Ograniczyłoby to zależność od wahających się zimą cen rynku krótkoterminowego. Planuje się też umożliwić mniejszym dostawcom biopaliwa udział w kontraktach długoterminowych oraz w umowach na biopaliwo rezerwowe, czego dotychczas nie mogli robić.
  4. Aukcja celowa Baltpool. Rząd proponuje zorganizowanie aukcji na dodatkową ilość surowca przeznaczonego do produkcji biopaliwa. Kluczowy warunek: na aukcji musi pojawić się nowy wolumen, a nie podaż przeniesiona z innych kanałów sprzedaży.
  5. Dostawcy ciepła będą mogli sami produkować biopaliwo. Dostawcy ciepła mają uzyskać możliwość samodzielnej produkcji biopaliwa przy użyciu posiadanych lub nabywanych mocy technologicznych, przy zapewnieniu ekonomicznej zasadności takiej działalności i zabezpieczeniach dotyczących ryzyk związanych z zakupem biopaliwa od podmiotów powiązanych.
  6. Gwarantowane dostawy biopaliwa. Rozważana jest możliwość powołania na Litwie publicznego dostawcy biopaliwa, który zapewniałby gromadzenie rezerwy i dostawy do producentów ciepła. Biopaliwo stało się surowcem o strategicznym znaczeniu energetycznym, ale w przeciwieństwie do dostaw prądu i gazu, dotychczas nie istniał mechanizm gwarantowanych dostaw.

Działania będą wdrażane przez Ministerstwo Energii wspólnie z Ministerstwem Środowiska, Państwową Radą Regulacji Energetyki (VERT), Państwowym Przedsiębiorstwem Lasów Państwowych (VMU), platformą handlową BALTPOOL i innymi uczestnikami rynku.

Ile to może dać w praktyce?

Zeszłej zimy zużycie biopaliwa wzrosło o 4,8 proc., z czego 88 proc. tego wzrostu przypadło na mroźne styczeń i luty. Dlatego właśnie przed tymi miesiącami ministerstwo chce zapewnić na rynku dodatkową ilość odpowiadającą wzrostowi zapotrzebowania odnotowanemu zeszłej zimy.

Zdaniem ministerstwa, jeśli uda się zapewnić potrzebny dodatkowy wolumen, ewentualny skok cen biopaliwa podczas bardzo mroźnej zimy mógłby zostać zmniejszony mniej więcej o połowę – z 10 do ok. 5 euro/MWh (z ok. 43,3 do ok. 21,7 zł/MWh).

Ministerstwo zapowiada dodatkowo promowanie wśród mieszkańców i dostawców ciepła taryfy dwuskładnikowej która – zdaniem resortu – może zrównoważyć wydatki i zmniejszyć szok cenowy w sezonie zimowym, a obecnie jest wykorzystywana w niewystarczającym stopniu.

REKLAMA
REKLAMA

Cel do 2027 r.? Tańsze biopaliwo o jedną czwartą ceny

Długoterminowym celem ministerstwa jest wykształcenie od 2027 r. dodatkowej podaży ok. 800 GWh, czyli ok. 400 tys. m3, tańszego surowca do produkcji biopaliwa. Pozwoliłoby to zastąpić część drogiego drewna opałowego tańszymi pozostałościami zrębowymi z wycinki lasu oraz biopaliwem importowanym.

Ten wolumen ma zostać zapewniony poprzez zwiększenie importu z innych krajów UE, rozszerzenie wolumenu pozostałości zrębowych dostarczanych przez VMU oraz zachęcanie do inwestycji w produkcję biopaliwa.

Litwini wymieniają stare kotły biomasowe na nowe

Litewska Agencja Energetyki (LEA) ogłosiła 3 sierpnia br. dodatkowy nabór wniosków o dofinansowanie wymiany starych, nieefektywnych kotłów na biomasę, na który do tej pory wpłynęło już ponad 1300 wniosków na łączną kwotę 4,4 mln euro, a w ciągu pierwszego tygodnia od ogłoszenia naboru mieszkańcom wypłacono już ponad 260 tys. euro.

Nabór prowadzony jest do wyczerpania puli 5 mln euro przeznaczonej na ten cel.

Cel jest prosty – żeby jak najwięcej osób mogło zrezygnować ze starego, nieefektywnego ogrzewania i płacić mniej za energię. Państwo przeznacza na to realne wsparcie finansowe, a w tym naborze wciąż są dostępne środki, dlatego zachęcam mieszkańców, by nie zwlekali i skorzystali z tej możliwości – powiedział minister energetyki Lukas Savickas.

Jak zaznaczyła dyrektorka LEA Agnee Bagociute, tempo składania wniosków w ramach obecnego naboru jest wyraźnie spokojniejsze niż w przypadku wcześniejszego naboru ogłoszonego 1 lipca, kiedy pula 15 mln euro dotacji została wyczerpana w bardzo krótkim czasie. Obecnie mieszkańcy mogą składać wnioski bez pośpiechu, w dogodnym dla siebie terminie, a agencja planuje ogłaszać kolejne nabory na wymianę nieefektywnych kotłów co kwartał, jeszcze co najmniej cztery razy, do 1 lipca 2027 r.

W ramach naboru z 1 lipca, obejmującego pulę 15 mln euro dotacji, do LEA wpłynęło ponad 4760 wniosków, z czego niemal 45 proc. zostało już rozliczonych. Pierwsze prawidłowo wypełnione wnioski opłacano już następnego dnia po ogłoszeniu naboru.

Od 2023 r. łącznie ponad 19,3 tys. mieszkańców zainstalowało już nowe urządzenia grzewcze, a LEA wypłaciła im dotychczas ponad 63,6 mln euro. Kolejny etap naborów zostanie ogłoszony 1 października 2026 r. Planowany jest podział 6 mln euro na wymianę nieefektywnych kotłów na biomasę oraz 4 mln euro na wymianę urządzeń opalanych paliwami kopalnymi.

Kompensaty przysługują w zamian za instalację nowych, nieużywanych kotłów na biopaliwo 5. klasy lub pomp ciepła typu grunt-woda, woda-woda, powietrze-woda i powietrze-powietrze, i mogą sięgać do 50 proc. ustalonej rynkowej, ryczałtowej stawki za dane urządzenie grzewcze. Do 2029 r. na wymianę nieefektywnych urządzeń grzewczych w gospodarstwach domowych przewidziano łącznie ponad 112,4 mln euro wsparcia państwowego, z którego – jak się szacuje – skorzysta około 35 tys. mieszkańców.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.