Ulga dla instalatora fotowoltaiki? Niemcy opracowali specjalny egzoszkielet

Ulga dla instalatora fotowoltaiki? Niemcy opracowali specjalny egzoszkielet
Grafika: hTRIUS

Transformacja energetyczna ma bardzo fizyczną stronę: ktoś musi przenieść komponenty instalacji, przygotować konstrukcję, poprowadzić kable i pracować godzinami w niewygodnej pozycji. Niemiecka firma hTRIUS odpowiada na ten problem pasywnym egzoszkieletem BionicBack, który może odciążać kręgosłupy instalatorów OZE.

Transformacja energetyczna dzieje się nie tylko w projektach, magazynach energii i nowych modułach PV, ale także na dachach, budowach, w magazynach i serwisie. Niemiecka firma hTRIUS pokazała pasywny egzoszkielet BionicBack, który ma wspierać pracowników wykonujących fizycznie obciążające zadania przy montażu fotowoltaiki, solarów i infrastruktury energetycznej.

Odciążenie przy schylaniu i podnoszeniu

BionicBack został zaprojektowany z myślą o pracach, w których często powtarzają się ruchy schylania, podnoszenia i dłuższa praca w pochylonej pozycji. Jako referencyjny przykład służy branża instalatorów fotowoltaiki, w której takich zadań nie brakuje: od przenoszenia modułów fotowoltaicznych, przez montaż podkonstrukcji i szyn, poprowadzenie kabli, instalowanie inwerterów aż po pozycjonowanie modułów na dachach czy naziemnych farmach PV. Według hTRIUS egzoszkielet ma mechanicznie wspierać dolną część pleców i naturalny ruch użytkownika, bez istotnego ograniczania mobilności. Producent podkreśla, że pracownik może się schylać, skręcać tułowiem, kucać i wykonywać zadania podobnie jak bez egzoszkieletu, ale z dodatkowym wsparciem w momentach obciążenia.

REKLAMA

Co ważne, jak wspomnieliśmy wcześniej BionicBack jest rozwiązaniem pasywnym, co oznacza, że nie wymaga baterii, silników ani zewnętrznego zasilania. Konstrukcja bazuje na mechanicznej strukturze wspierającej plecy. Według informacji producenta urządzenie waży około 1,2 kg, jest dostępne w rozmiarach S–XL, można je założyć samodzielnie w kilka sekund i dopasować do konkretnej osoby oraz stanowiska pracy.

Dwa tryby wsparcia

Na stronie internetowej hTRIUS opisuje dwa tryby działania. Tryb dynamiczny jest przeznaczony do częstego, powtarzalnego schylania i podnoszenia ładunków. Tryb statyczny ma wspierać pracownika przy dłuższej pracy w pochylonej pozycji. To rozróżnienie dobrze pasuje do realiów montażu PV, gdzie ekipy łączą szybkie, powtarzalne operacje z pracą w wymuszonych pozycjach przy konstrukcji, okablowaniu i urządzeniach technicznych. Firma wskazuje również na elementy praktyczne: przewiewne szelki, ograniczone punkty kontaktu z ciałem, wymienne i zmywalne poduszki oraz możliwość noszenia egzoszkieletu pod kurtką. Są to szczegóły ważne nie tylko dla komfortu, ale także dla akceptacji takiego sprzętu przez monterów w codziennej pracy.

REKLAMA

Dla instalatorów dachowych systemów fotowoltaicznych szczególnie istotny jest wariant BionicBack FP READY. hTRIUS opisuje go jako wersję przeznaczoną do pracy w miejscach, gdzie oprócz odciążenia pleców potrzebne może być również osobiste zabezpieczenie przed upadkiem. Podkreślono jednak, że zabezpieczenie nadal realizowane jest przez właściwe środki ochrony indywidualnej, a FP READY ma umożliwiać połączenie ergonomicznego wsparcia z pracą na wysokości.

Ergonomia jako element transformacji energetycznej

Ciekawy wątek, który przewija się w materiałach źródłowych nie dotyczy samego urządzenia, lecz szerszego problemu rynku. Rosnąca liczba instalacji OZE oznacza większe zapotrzebowanie na wykwalifikowane ekipy, a jednocześnie branża mierzy się z niedoborem takich pracowników.

Według hTRIUS ograniczanie zmęczenia, przeciążeń i dolegliwości pleców może wspierać produktywność, zmniejszać absencje i pomagać firmom dłużej utrzymywać pracowników. Te deklaracje warto jednak traktować z pewnym dystansem. BionicBack może być ciekawym narzędziem poprawy ergonomii, ale bez niezależnych danych z długoterminowego użytkowania w ekipach PV nie należy zakładać, że samo urządzenie stanie się remedium likwidującym urazy czy braku pracowników.

Radosław Błoński

redakcja@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.