Ptaki kontra wiatraki. Jedna prosta zmiana może ograniczyć kolizje

Ptaki kontra wiatraki. Jedna prosta zmiana może ograniczyć kolizje
Wystarczyło pomalować jedną z łopat na czarno by zmniejszyć śmiertelność ptaków nawet o 70 proc. Fot. NINA

Według trzynastoletnich badań pomalowanie jednej łopaty turbiny wiatrowej na czarno może zmniejszyć śmiertelność ptaków o 74 proc. Szersze zastosowanie tej metody utrudniają jednak m.in. przepisy lotnicze.

Elektrownie wiatrowe produkują czystą energię, ale – jak niemal każda ingerencja człowieka w przyrodę – stwarzają też zagrożenia. Jednym z nich są zderzenia ptaków z łopatami turbin.

Norweski Instytut Badań Przyrodniczych (NINA) przedstawił wyniki badań prowadzonych przez trzynaście lat na farmie wiatrowej El Ruedo w południowej Hiszpanii, w pobliżu Cieśniny Gibraltarskiej. Naukowcy z NINA prowadzili je wspólnie z Uniwersytetem w Alcalá i firmą Acciona Energía, właścicielem farmy. W tym rejonie przebiega jeden z najważniejszych szlaków migracyjnych ptaków między Europą a Afryką.

REKLAMA
REKLAMA

Wystarczyło pomalować łopatę

Założenia eksperymentu były proste. Spośród 20 turbin na farmie wybrano cztery i na każdej z nich pomalowano na czarno jedną z trzech łopat. Pozostałe 16 turbin posłużyło jako grupa kontrolna.

Badania prowadzono w latach 2012–2024. Przez 9,5 roku przed pomalowaniem łopat naukowcy codziennie szukali martwych ptaków wokół turbin, a następnie przez 3,5 roku prowadzili takie same poszukiwania po ich pomalowaniu.

Przy turbinach z pomalowaną łopatą śmiertelność ptaków spadła o 74 proc. w porównaniu z turbinami kontrolnymi.

Badacze wyszli z założenia, że szybko obracające się łopaty są dla ptaków trudne do dostrzeżenia. Pomalowanie jednej z nich na kontrastowy kolor ułatwia ptakom zauważenie wirnika i zwiększa szansę na uniknięcie kolizji.

Najbardziej skorzystały ptaki wodne i wróblowate

W latach 2012–2024 znaleziono 297 martwych ptaków należących do 44 gatunków. Najsilniejszy efekt zaobserwowano u dużych ptaków wodnych, takich jak czaple i bociany. Po pomalowaniu łopat przy zmodyfikowanych turbinach nie znaleziono ani jednego martwego ptaka z tej grupy. Wyraźnie skorzystały też ptaki wróblowate, u których śmiertelność spadła o 74 proc.

W przypadku ptaków drapieżnych śmiertelność zmniejszyła się o 16 proc., ale różnica nie była istotna statystycznie. Nie stwierdzono też istotnego spadku u ptaków owadożernych polujących w locie, takich jak jerzyki i jaskółki, ani u pozostałych gatunków.

Badania na całym świecie

Badanie w El Ruedo nie jest pierwszym tego typu. Wcześniej tę samą metodę przetestowano na farmie wiatrowej Smøla w Norwegii. Według badań opublikowanych w 2020 r. śmiertelność ptaków spadła tam o ponad 70 proc.

Podobny eksperyment przeprowadzono w Republice Południowej Afryki. Tam łopaty pomalowano na czerwono, a śmiertelność ptaków spadła o ok. 70–85 proc.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Nie wszystkie wyniki są jednak równie obiecujące. W Holandii nie wykazano statystycznie istotnego spadku śmiertelności ptaków. Tamtejsze badanie wyróżniało się tym, że przeprowadzono je w bardziej uprzemysłowionym krajobrazie.

Przepisy lotnicze stoją na przeszkodzie

Szersze stosowanie czarnych łopat wiąże się z kilkoma wyzwaniami. Trzeba m.in. ocenić wpływ malowania na trwałość łopat i sprawdzić, czy nie narusza ono gwarancji producenta. Osobną kwestią są przepisy lotnicze.

Roel May z NINA, główny autor badania, wyjaśnia, że przepisy lotnicze wymagają czerwonych oznaczeń na łopatach i wieży turbiny, które poprawiają jej widoczność dla pilotów. W RPA czerwone łopaty również ograniczyły liczbę kolizji, więc obiecującą alternatywą może być kontrastowe malowanie na czerwono.

Badania będą kontynuowane. Zespół Maya chce zdobyć więcej praktycznego doświadczenia we wdrażaniu metody. Zanim zostanie ona zastosowana na szerszą skalę, trzeba zoptymalizować wzór malowania tak, by odpowiadał na praktyczne wyzwania, i dalej testować jego skuteczność w różnych warunkach.

Jak jest na morzu?

A jak wygląda sytuacja na morzu? Na holenderskiej morskiej farmie wiatrowej Hollandse Kust Zuid zainstalowano system kamer termowizyjnych. W ciągu 10 miesięcy zarejestrowano 22 zdarzenia uznane za możliwe kolizje ptaków z turbinami. Trzy z nich potwierdzono lub uznano za niemal pewne.

To badanie jest ważne, bo na lądowych farmach wiatrowych skalę problemu można oszacować, przeszukując teren wokół turbin. Na morzu nie jest to możliwe, dlatego dotąd opierano się na modelach teoretycznych lub obserwacjach.

Z wyników wynika, że kolizje rzadko zdarzały się w szczycie migracji – przypadły na niego tylko 4 z 22 zdarzeń. Wszystkie trzy pewne zdarzenia zarejestrowano przy silnym wietrze o prędkości 10–15 m/s, podobnie jak większość wiosennych i jesiennych zdarzeń o średniej pewności. Połowa wszystkich zdarzeń (11 z 22) nastąpiła jednak przy słabym wietrze, poniżej 7 m/s, niemal wyłącznie latem.

Szczegóły badań opisujemy w artykule „Ptaki kontra morskie farmy wiatrowe. Jak często dochodzi do kolizji?”.

Źródło: NINA

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.