Brak miejsca dla wiatraków w Zachodniopomorskim?

Brak miejsca dla wiatraków w Zachodniopomorskim?
Henning Reiter, wikimedia cc-by-3.0

Zachodniopomorskie jest regionem, w którym buduje się najwięcej elektrowni wiatrowych w Polsce. Rozwój energetyki wiatrowej w tym województwie może zostać jednak zablokowany. {więcej}

Obecnie w woj. zachodnipomorskim, które oferuje inwestorom najkorzystniejsze w naszym kraju warunki naturalne do produkcji energii z wiatru, działa już w sumie ok. 400 MW elektrowni wiatrowych. Liczba ta stanowi prawie 40% łącznej mocy instalacji wiatrowych w naszym kraju.

Co więcej, moc elektrowni wiatrowych w zachodniopomorskim będzie rosła w dalszym ciągu. Do budowy farm wiatrowych w północno-zachodnim regionie Polski nie brakuje bowiem chętnych. Jak informuje jednak szczeciński oddział Gazety Wyborczej, dla nowych inwestorów może zabraknąć wkrótce miejsca.

REKLAMA

W dokumencie o nazwie „Plan rozwoju energii”, który sporządziły władze województwa zachodniopomorskiego, zakłada się, że do 2020 roku na jego terenie może powstać „tylko” 1000 MW elektrowni wiatrowych.

Z zapisem tym polemizjują władze Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej, którego siedziba mieści się zresztą w stolicy regionu – Szczecinie.

REKLAMA

Władze PSEW podają przykład graniczącego z zachodnipomorskim niemieckiego landu Brandenburgii, gdzie już teraz działa 4,4 GW farm wiatrowych, a lokalne władze dopuszczają budowę w sumie 7,5 GW elektrowni wiatrowych.

Wiceprezes PSEW, Jarosław Mroczek, argumentuje ponadto na łamach Gazety Wyborczej, że projekty nowych farm wiatrowych o łacznej mocy 1 GW są w sumie warte 1,7 mld euro, dzięki czemu są największymi inwestycjami w regionie, a także źródłem wielu miejsc pracy.

Dodatkowym problemem w rozwoju energetyki wiatrowej w woj. zachodniopomorskim jest coraz bardziej ograniczony dostęp do sieci energetycznych, wobec czego przyłączanie kolejnych farm wiatrowych będzie coraz trudniejsze z technicznego punktu widzenia.

Jak informuje wiceprezes PSE Operator, Jerzy Andruszkiewcz, na łamach portalu wnp.pl, przyłączanie kolejnych farm wiatrowych oznacza konieczność inwestycji w nowe sieci przesyłowe i dystrybucyjne.

Andruszkiewicz szacuje, że w skali kraju wydane warunki na przyłączenie elektrowni wiatrowych opiewają w sumie na 7,1 GW nowych instalacji, z czego 2,5 GW dotyczy sieci dystrybucyjnych, a 4,6 GW – sieci przesyłowych.

Ponadto, umowy zawarte z inwestorami dają kolejne 7,1 GW przyłączeń nowych farm wiatrowych. PSE Operator ocenia, że sprostanie planom inwestycyjnym sektora energii wiatrowej wiąże się z koniecznością inwestycji wartych w sumie 3,5 mld zł, a inwestycje te powinny zostać przeprowadzone właśnie przede wszystkim w północno-zachodniej części kraju.