Wysokie rachunki za prąd u właścicieli pomp ciepła i fotowoltaiki? Minister tłumaczy
W pierwszych tygodniach 2026 r. Polska doświadczyła wyjątkowo niskich temperatur, co znacząco zwiększyło zapotrzebowanie na energię elektryczną. Polskie Sieci Elektroenergetyczne poinformowały, że 14 stycznia krajowe zapotrzebowanie brutto na moc osiągnęło 30,5 GW — najwyższy poziom od lat.
Wysokie zużycie energii było bezpośrednio związane z intensywnym ogrzewaniem budynków w czasie niskich temperatur.
Po zakończeniu ostrej fali mrozów część użytkowników pomp ciepła i instalacji fotowoltaicznych obawia się wysokich rachunków za prąd. W jednym z takich przypadków rachunek za grudzień 2025 r. wyniósł ponad 1100 zł – mimo zastosowania instalacji, które mają obniżać koszty ogrzewania i zużycia energii.
Minister Motyka: „trzeba ustalić rodzaj rozliczenia”
W odpowiedzi na te sygnały minister energii Miłosz Motyka wyjaśniał w programie TVP Info, że kluczowe znaczenie ma ustalenie, czy przedstawiony rachunek to prognoza, czy wynik faktycznego zużycia energii. Zaznaczył, że taki problem pojawia się corocznie i ma charakter złożony.
Minister stwierdził, że w analizie sytuacji należy uwzględnić właściwe funkcjonowanie urządzenia. Zwrócił uwagę, że konieczne jest sprawdzenie, czy pompa ciepła działa sprawnie i została poprawnie zamontowana.
Motyka o jakości urządzeń i montażu
Minister podkreślił, że stosowanie instalacji nieprzystosowanych do warunków klimatycznych panujących w Polsce może wpływać na wzrost zużycia energii podczas mrozów.
Według szefa resortu jakość urządzeń i ich certyfikacja są bardzo istotne, i nie należy montować pomp, które są projektowane tylko do pracy do około -5 st. C. Według niego w takich warunkach, jakie panowały w grudniu i styczniu, mogą one działać mniej efektywnie, co przekłada się na większe koszty.
Motyka zaznaczył, że lepsze efekty energetyczne osiągane są w przypadku inwestycji poprzedzonych audytem energetycznym budynku. Taka analiza pozwala dobrać odpowiednią moc urządzenia oraz ocenić zapotrzebowanie cieplne domu. Równie ważne jest doświadczenie instalatorów, poddawanych surowszym rygorom na rynku. W takich przypadkach – jak mówił minister – efektywność działania jest lepsza, a ryzyko nadmiernych kosztów — mniejsze.
Fotowoltaika i sposób rozliczeń
Minister wskazał również, że na wysokość rachunków wpływa obecność instalacji fotowoltaicznej oraz obowiązujący model rozliczeń energii. W okresie zimowym produkcja energii ze słońca jest znacznie ograniczona, co oznacza większą zależność od energii pobieranej z sieci. Jego zdaniem największe obciążenia finansowe mogą dotyczyć tych, którzy jeszcze nie mają fotowoltaiki i jednocześnie ogrzewają domy pompami ciepła – szczególnie w okresach ekstremalnie niskich temperatur.
.
.
.
Sytuacja na tle zmian w energetyce
Minister podkreślał, że zimowe rachunki za energię elektryczną są wypadkową wielu elementów, w tym warunków pogodowych, jakości i doboru urządzeń grzewczych, sposobu ich montażu oraz zasad rozliczeń. Rekordowe mrozy i zwiększone zapotrzebowanie na energię w całym kraju przełożyły się na wyższe koszty ogrzewania, także w nowoczesnych domach korzystających z pomp ciepła.
Zwrócił także uwagę, że wysokie rachunki za energię pojawiają się w momencie trwających zmian w systemie energetycznym i rozliczeniowym. Zniesienie niektórych opłat oraz stopniowe modyfikacje taryf mają w dłuższej perspektywie wpływać na obniżenie kosztów ponoszonych przez odbiorców, jednak w krótkim okresie ekstremalne warunki pogodowe pozostają jednym z głównych czynników podnoszących zużycie energii.
Czy Polsce grozi blackout?
Minister Miłosz Motyka podkreślał jednocześnie, że mimo rekordowego zapotrzebowania na energię w czasie fali mrozów krajowy system elektroenergetyczny funkcjonował stabilnie i nie było zagrożenia przerwami w dostawach prądu. Jak zaznaczył w TVP Info, operatorzy byli przygotowani na wzrost obciążenia sieci, a sytuacja była na bieżąco monitorowana. Jego zdaniem wysoki pobór mocy w styczniu pokazuje skalę wyzwań stojących przed systemem w okresach ekstremalnych warunków pogodowych, ale jednocześnie potwierdza jego odporność i zdolność do zapewnienia ciągłości dostaw energii nawet przy bardzo niskich temperaturach.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Z motyka na slonce
Rachunki prognozowane to przecież jawne dojenie kasy , taki kredyt 0% dla ZE finansowany przez konsumenta.
Pańskie Nazwisko przekazuje Polakom, jaka jest Polska za waszych rządów tzn. Tuska
Też widzicie na twarzy tego czlowieka wzrok poszukujący rozumu ?