Pompa ciepła, gaz czy pellet – co wyjdzie taniej? Takie są koszty ogrzewania w 2026
Jeden z najwyższych kosztów utrzymania gospodarstwa domowego to rachunki za ogrzewanie. Jak wypadną one w 2026 r. w zależności od tego, czy nasz dom będziemy ogrzewać pompą ciepła, kotłem na pellet lub gaz?
Porozumienie Branżowe na rzecz Efektywności Energetycznej i Polski Alarm Smogowy przeprowadziły porównanie kosztów ogrzewania typowego domu przy zastosowaniu różnych nośników energii. Czym najtaniej ogrzać dom?
Analizy przygotowane przez Porozumienie Branżowe Na Rzecz Efektywności Energetycznej (POBE) wskazują, że wysokość rachunków za ogrzewanie zależy przede wszystkim od standardu energetycznego budynku, a dopiero w dalszej kolejności od rodzaju źródła ciepła. Zestawienie kosztów dla II kwartału 2026 r. pokazuje, że ten sam system grzewczy może generować znacząco różne wydatki w zależności od zapotrzebowania budynku na energię.
Także raport Polskiego Alarmu Smogowego (PAS) porównuje koszty ogrzewania różnymi źródłami ciepła przy aktualnych cenach energii i paliw. Z najnowszej analizy przygotowanej przez PAS wynika, że wśród popularnych metod ogrzewania domów najwyższe koszty eksploatacji generują kotły na pellet. Na kolejnych miejscach znalazły się kotły gazowe oraz pozaklasowe kotły na drewno. Organizacja także zwraca uwagę na wpływ poziomu termomodernizacji na wysokość rachunków za ogrzewanie.
Cztery standardy energetyczne budynków
W analizie POBE przyjęto cztery poziomy zapotrzebowania na energię dla domu jednorodzinnego o powierzchni 150 m2:
- EU 140 i EU 80 – typowe dla budynków istniejących,
- standard zgodny z Warunkami Technicznymi 2021 (ok. EU 55),
- podwyższony standard EU 30 dla nowych domów.
Poziomy EU 140 i EU 80 są jednocześnie punktami odniesienia w programie Czyste Powietrze, który uzależnia zakres wsparcia od efektywności energetycznej budynku.
Budynki o niskiej efektywności – najwyższe koszty
W domach o wysokim zapotrzebowaniu na energię (EU 140) wszystkie źródła ciepła generują wysokie koszty. Z analiz POBE wynika, że:
- pompy ciepła generują roczne koszty od około 5170 do 8070 zł (w zależności od rodzaju instalacji),
- ogrzewanie gazowe kosztuje około 9600–9960 zł,
- pellet – około 11 890 zł,
- olej opałowy – około 14 200 zł,
- ogrzewanie elektryczne – nawet 17 730 zł.

Dane wskazują, że koszty mogą być nawet o około 60 proc. wyższe niż w lepiej ocieplonych budynkach.
Efekt termomodernizacji – spadek wydatków
W przypadku poprawy standardu do poziomu EU 80 koszty wyraźnie maleją. Według POBE:
- pompy ciepła kosztują od ok. 3330 do 5040 zł rocznie,
- ogrzewanie gazowe – ok. 6280–6510 zł,
- pellet – ok. 7340 zł.
Analiza szczegółowa pokazuje, że największe różnice między technologiami wynikają z kosztów ogrzewania pomieszczeń, natomiast wydatki na ciepłą wodę użytkową pozostają na zbliżonym poziomie niezależnie od źródła ciepła.
Nowe budynki – niższe rachunki
W nowych domach spełniających minimalne wymagania WT 2021 koszty są jeszcze niższe. Z danych wynika, że:
- pompy ciepła kosztują około 2570–3020 zł rocznie,
- gaz – około 4910 zł,
- pellet – około 5450 zł.
POBE wskazuje, że dodatkowe obniżenie kosztów możliwe jest przy zastosowaniu instalacji fotowoltaicznej.
Najniższe koszty w standardzie EU 30
Najniższe wydatki odnotowano w budynkach o bardzo wysokiej efektywności energetycznej (EU 30). W takim przypadku:
- pompy ciepła generują koszty około 1810–2110 zł rocznie,
- po uwzględnieniu instalacji PV spadają one nawet do około 863–1126 zł,
- ogrzewanie gazowe kosztuje około 3130 zł,
- pellet – około 3550 zł.

Dane POBE pokazują, że poprawa standardu energetycznego znacząco ogranicza wpływ zmian cen energii na rachunki.
Wskazują na to także zestawienia wykonane przez PAS.

Wnioski PAS: pellet najdroższy w eksploatacji
Koszty ogrzewania i przygotowania ciepłej wody użytkowej PAS obliczył dla przykładowego domu o powierzchni 150 m2 o średnim poziomie izolacji, zamieszkanego przez czteroosobową rodzinę.
Z danych PAS wynika, że:
- ogrzewanie pelletem kosztuje rocznie około 10 374 zł,
- ogrzewanie gazowe – około 8810 zł,
- najtańsza jest gruntowa pompa ciepła z ogrzewaniem podłogowym – od 4708 do 5474 zł rocznie.
Różnica między najdroższą a najtańszą metodą może więc wynosić nawet około 5500 zł rocznie.

Raport Polskiego Alarmu Smogowego wskazuje, że przy aktualnych cenach paliw najdroższą metodą ogrzewania pozostaje pellet. W typowym domu jednorodzinnym jego koszt przekracza 10 tys. zł rocznie, podczas gdy ogrzewanie gazowe jest tańsze, a pompy ciepła – najtańsze.
Zestawienie pokazuje również, że w ciągu ostatnich 18 miesięcy koszty ogrzewania pelletem wzrosły o około 40 proc., podczas gdy w przypadku pomp ciepła wzrost wyniósł około 4 proc. W tym samym okresie koszty ogrzewania węglem pozostały stabilne, natomiast ogrzewanie gazowe potaniało o około 7 proc.
Monitoring cen paliw, na których oparto obliczenia, przeprowadzono na początku kwietnia 2026 r. w 32 składach opału w całej Polsce.
Kotły na pellet nadal dominują w Czystym Powietrzu
Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego, wskazał, że mimo wysokich kosztów eksploatacji kotły pelletowe nadal dominują wśród wniosków składanych w programie Czyste Powietrze. Z jego wypowiedzi wynika, że wybór tego źródła ciepła często nie jest poprzedzony szczegółową analizą kosztów, a osoby decydujące się na pellet mogą obecnie ponosić wyższe wydatki niż w przypadku gazu czy pomp ciepła.
Zaznaczono również, że decyzje dotyczące wyboru systemu ogrzewania powinny być podejmowane po konsultacji z audytorem energetycznym lub doradcą, co pozwala ograniczyć ryzyko nieprzewidzianych kosztów.
Kalkulator kosztów ogrzewania
Polski Alarm Smogowy udostępnia kalkulator kosztów ogrzewania, który umożliwia samodzielne oszacowanie wydatków na podstawie metrażu, liczby mieszkańców i poziomu ocieplenia. Dane w narzędziu są aktualizowane co kwartał.
Monitoring cen paliw stałych przeprowadzono w dniach 1–2 kwietnia 2026 r., obejmując 32 składy opału z różnych regionów Polski. Kalkulator bazuje na rozszerzonym narzędziu opracowanym przez Porozumienie Branżowe Na Rzecz Efektywności Energetycznej.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Drugi kwartał roku to jest wiosna i już końcówka sezonu grzewczego. Do tego ceny energii elektrycznej spadają bo pojawia się nadwyżka z PV. Zróbcie takie zestawienie za I-szy kwartał tego roku, gdzie w styczniu były tęgie mrozy a ceny energii elektrycznej biły rekordy.
No i doliczcie do kosztów PC coroczne przeglądy 500-1000zł
@ znawca Inne źródła ciepła nie wymagają przeglądu? Coś się pomp ciepła czepił? Kotły gazowe podobny koszt przeglądu, kotły na paliwo stałe co kwartał czyszczenie i przegląd komina. Nowoczesny kocioł na paliwo stałe też wymaga okresowych przeglądów. Bajdurzysz kolego, chcąc hejtować pompy ciepła.
Bzdura. Przegląd pieca gazowego to 200zł. Kotła zero, bo kotłów się nie przegląda, a czyszczenie jest normalną czynnością przy jego obsłudze. A czyszczenie komina to 100zł dla kominiarza.
@ znawca Jeżeli kocioł gazowy to u ciebie piec, to nie mam więcej pytań. Zmień nick na dyletant. Czyli 4 razy w roku czyszczenie komina po 100 zł to 400 zł, prawda? 200 zł za przegląd kotła gazowego, posługujesz się cenami z ubiegłego dziesięciolecia. Kolega robił przegląd kotła gazowego i 350 zł zapłacił, to i tak tanio, bo biorą więcej. Fakt, kopciuchy pozaklasowe nie wymagają przeglądu i wynika z tego, że żyjesz mentalnie w XIX wieku jak chłop pańszczyźniany.
@Znawca – daj namiary na tego kominiarza. Dorzucę ci 200 zł w każdym roku, jeśli zrobi mi przegląd i podpisze papiery za 100 zł.
@… – ceny w taryfach G były takie same w styczniu jak dzisiaj, jak będą w lipcu i grudniu
Tak tak, czepiasz się pojedynczego, mało znaczącego słowa. Dlaczego? Bo skończyły się argumenty i całe forum to widzi. Idź stąd i nie wracaj bo Cię tu zablokuję. Nie wiem skąd Ty jesteś, ale u mnie na Śląsku przegląd KOTŁA gazowego kosztuje 200zł. Czyszczenie komina mam raz w roku i kosztuje 100zł ponieważ w domu jednorodzinnym nie ma wymogu wykonywania tej czynności 4 razy w roku. Mówi o tym „Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 7 czerwca 2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów”, § 34 ust. 4 – wyłącza wymóg kwalifikacji kominiarskich dla budynków jednorodzinnych. I kto tu jest dyletantem? Rozporządzenie nie rozróżnia kominów przy użytkowaniu kotłów pozaklasowych i w konkretnej klasie. Nie wiem skąd to wziąłeś. Chyba faktycznie z przepisów z XiX, czyli z czasów, gdzie pobierałeś naukę.
@ Sprzedawca PV. Mój kominiarz wystawia mi papier i robi wpis do CEEB za równą stówkę raz do roku.
Może poza Śląskiem jest drożej, nie interesuje mnie to, mówię o moim przypadku.