Inwestycje Polsatu w OZE przechodzą do fazy zysków. EBITDA segmentu wzrosła o 34 proc.

Inwestycje Polsatu w OZE przechodzą do fazy zysków. EBITDA segmentu wzrosła o 34 proc.
Farma fotowoltaiczna Brudzew, fot. Grupa Polsat

Segment zielonej energii Grupy Polsat Plus zwiększył w pierwszym półroczu 2026 r. zysk EBITDA o blisko 34 proc., do 164,2 mln zł, przy jednoczesnym spadku nakładów inwestycyjnych o niemal 80 proc. – wynika z opublikowanego raportu skonsolidowanego oraz komunikatu inwestorskiego Grupy. To sygnał, że segment, budowany od kilku lat jako czwarty filar działalności obok usług telekomunikacyjnych, mediów i nieruchomości, wchodzi w fazę, w której zbudowane aktywa wytwórcze zaczynają generować nadwyżkę finansową, a nie tylko pochłaniać kapitał.

Grupa zarządza obecnie portfelem aktywów wytwórczych o łącznej mocy zainstalowanej 484,5 MW. Grupa zainwestowała w farmy wiatrowe (m.in. PAK-PCE Przyrów, PAK-PCE Miłosław oraz Eviva Drzeżewo), instalacje fotowoltaiczne (PAK-PCE Fotowoltaika, PAK-PCE Człuchów) oraz jednostki biomasowe zlokalizowane w Koninie. W budowie pozostają kolejne projekty, w tym PAK-PCE Dobra o mocy 7,8 MW oraz PAK-PCE Kazimierz Biskupi. Dywersyfikacja instalacji ma ograniczać ryzyko pogodowe i stabilizować profil przychodowy segmentu.

607 GWh produkcji, sezonowość i ograniczenia PSE

W całym pierwszym półroczu 2026 r. segment zapewnił łącznie 607,15 GWh energii, czyli o 3 proc. więcej niż rok wcześniej. Jak czytamy, 302 GWh pochodziło z instalacji wiatrowych, 272 GWh z instalacji biomasowych, a 33 GWh z fotowoltaiki.

REKLAMA
REKLAMA

Wzrost produkcji energii wiatrowej wyniósł w całym półroczu 40 proc. rok do roku, głównie dzięki pełnemu wykorzystaniu mocy farmy wiatrowej Drzeżewo, uruchomionej wcześniej. W samym drugim kwartale produkcja energii z pomocą wiatraków zwiększyła się o 14 proc., choć kwartalna produkcja ogółem (279,8 GWh) była niższa niż w pierwszym kwartale. Grupa tłumaczy naturalną sezonowością. Szczyt produkcji wiatrowej przypada tradycyjnie na pierwszy i czwarty kwartał roku, a fotowoltaicznej – na drugi i trzeci.

Na wyniki produkcyjne wpływają też czynniki pozostające poza kontrolą Grupy. Koszty surowca w jednostkach biomasowych oraz nierynkowe redysponowanie farm OZE przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne w momentach nadpodaży mocy w Krajowym Systemie Elektroenergetycznym, co ogranicza realne uzyski z instalacji wiatrowych i słonecznych względem ich teoretycznego potencjału.

Wzrost EBITDA przy gwałtownym spadku CAPEXu

Przychody segmentu zielonej energii wzrosły w pierwszym półroczu 2026 r. do 965,6 mln zł, z 768,1 mln zł rok wcześniej, co wzrost o 25,7 proc. Skorygowana EBITDA zwiększyła się w tym czasie do 164,2 mln zł ze 122,7 mln zł, czyli o 33,8 proc. Jednocześnie nakłady inwestycyjne na nabycie aktywów (CAPEX) spadły z 307,2 mln zł do 62,3 mln zł – o niemal 80 proc.

Dane te nie zostały jeszcze poddane audytowi. Tak wyraźny spadek nakładów przy równoczesnym wzroście przychodów i zysków sugeruje, że najbardziej kapitałochłonny etap budowy farm wiatrowych i fotowoltaicznych w portfelu Grupy dobiega końca, a segment zaczyna w większym stopniu finansować się z własnych przepływów pieniężnych.

Elektrolizery, stacje tankowania i autobusy NesoBus

Równolegle do generacji energii elektrycznej Grupa rozwija w Koninie instalacje produkcji wodoru – elektrolizer PEM o mocy 2,5 MW oraz elektrolizer alkaliczny o mocy 0,5 MW. Inwestor rozbudowuje sieć stacji tankowania wodoru, w tym w Rybniku.

Wodór wykorzystywany jest m.in. do napędu autobusów miejskich marki NesoBus, produkowanych przez spółkę PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy. Według danych operacyjnych projektu zakontraktowano dotychczas 118 takich pojazdów, z czego 110 zostało już dostarczonych odbiorcom samorządowym, w tym do Krakowa i Rzeszowa. Przychody ze sprzedaży autobusów stają się, jak wskazuje Grupa, coraz istotniejszą pozycją w pozostałych przychodach segmentu.

REKLAMA
REKLAMA

Ryzyko rynkowe

Poszczególne projekty wytwórcze funkcjonują w strukturach odrębnych spółek celowych, co pozwala izolować ryzyko finansowe poszczególnych inwestycji od bilansu całej Grupy. Kluczowym partnerem finansowym pozostaje Bank Gospodarstwa Krajowego, a płynność segmentu dodatkowo zabezpieczają gwarancje bankowe należytego wykonania usług i zapłaty.

Wśród głównych czynników ryzyka Grupa wymienia zmienność cen rynkowych energii i uprawnień do emisji, ryzyko regulacyjne związane z systemem zielonych certyfikatów oraz zależność od decyzji podmiotów zewnętrznych – w tym PSE – dotyczących stabilności sieci. Finansowanie na poziomie spółek celowych, a nie bezpośrednio na poziomie Cyfrowego Polsatu, ma ograniczać wpływ inwestycji energetycznych na rating kredytowy całej Grupy.

Grupa z dobrymi wynikami

Wyniki segmentu energetycznego wpisują się w ogólnie dobry kwartał całej Grupy Polsat Plus, która w drugim kwartale 2026 r. odnotowała wzrost przychodów o 2,9 proc. do 3,7 mld zł oraz skorygowanej EBITDA o 3,6 proc. do 853 mln zł, przewyższając konsensus prognoz analityków. Wolne przepływy pieniężne za ostatnie 12 miesięcy, skorygowane o CAPEX segmentu zielonej energii, wzrosły o ponad 33 proc., zbliżając się do 1 mld zł.

Segment zielonej energii i gospodarki wodorowej pozostaje przy tym jednym z czterech filarów strategii Grupy, obok usług telekomunikacyjnych B2C i B2B, działalności medialnej oraz segmentu nieruchomości.

Sam model biznesowy łączący produkcję energii elektrycznej z OZE, jej częściowe wykorzystanie do elektrolizy wodoru oraz sprzedaż autobusów napędzanych tym wodorem samorządom, Grupa przedstawia jako unikalny w regionie Europy Środkowo-Wschodniej pionowo zintegrowany łańcuch wartości wodoru.

Weryfikacja tej pozycji rynkowej wykracza poza dane ujęte w samym raporcie finansowym, jednak sama architektura projektu – zamknięcie obiegu energii elektrycznej, wodoru i mobilności w ramach jednej grupy kapitałowej – pozostaje unikatowym rozwiązaniem na tle innych spółek energetycznych i telekomunikacyjnych działających w Polsce.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.