Sąd kazał zdemontować panele z balkonu mimo zgody większości mieszkańców
Sąd Rejonowy Gdańsk–Północ nakazał demontaż instalacji fotowoltaicznej zamontowanej na balkonie jednego z mieszkań w Gdańsku. Sprawa dotyczy mieszkańca bloku, który zainwestował w panele fotowoltaiczne o łącznej mocy 1,2 kW, mając zgodę wymaganej liczby mieszkańców.
Jak informuje Wyborcza.biz, sąd uznał argumenty przedstawione przez spółdzielnię mieszkaniową, która domagała się rozbiórki instalacji. Wyrok zapadł w pierwszej instancji i jest nieprawomocny.
Ze względu na brak jednoznacznych regulacji dotyczących fotowoltaiki balkonowej sprawa może mieć znaczenie także dla innych mieszkańców budynków wielorodzinnych.
Jak powstała sporna instalacja
Pan Krzysztof z Gdańska zamontował pierwsze dwa panele fotowoltaiczne w marcu 2023 r. na balustradzie balkonu w zabudowanej loggii. Był to gotowy zestaw balkonowy obejmujący panele, elementy montażowe oraz mikroinwerter, który przekształca prąd stały w prąd zmienny wykorzystywany w gospodarstwie domowym. Koszt instalacji o mocy 800 kW wyniósł około 3,5 tys. zł.
W kolejnych miesiącach mieszkaniec dokupił trzeci panel, zwiększając moc systemu do 1,2 kW. Po przekroczeniu progu 800 W zgłosił instalację do operatora sieci dystrybucyjnej – Energa-Operator – który wymienił licznik na dwukierunkowy i nadał mu status prosumenta. Zgodnie z relacją przywoływaną przez Wyborcza.biz rachunki za energię elektryczną spadły u niego o ponad jedną trzecią.
O sprawie pana Krzysztofa informowaliśmy już wcześniej w artykule dotyczącym planowanego demontażu fotowoltaiki balkonowej w Gdańsku.
Sąsiedzi na tak, spółdzielnia na nie
Zanim doszło do montażu, pan Krzysztof wystąpił do spółdzielni mieszkaniowej o możliwość instalacji paneli. Otrzymał informację, że warunkiem jest zgoda ponad połowy członków spółdzielni. Mieszkaniec zebrał podpisy około 60 proc. uprawnionych osób i przedstawił opinię rzeczoznawcy budowlanego w specjalności konstrukcyjno-budowlanej.
Panele miały zastąpić wcześniej zamontowane na balkonie ciężkie skrzynie z ziemią i roślinami. Po zakończeniu montażu mieszkaniec zwrócił się do spółdzielni o akceptację wykonanej instalacji. W odpowiedzi zarząd zakwestionował wiarygodność zebranych podpisów, wskazując, że nie ma pewności, czy osoby je składające były członkami spółdzielni, a nie np. najemcami lub gośćmi lokatorów.
Spór na drodze sądowej
Sprawa trafiła do sądu, który przyznał rację spółdzielni, uznając, że brak było możliwości weryfikacji podpisów osób popierających instalację. Sąd nakazał demontaż paneli fotowoltaicznych. Pan Krzysztof zapowiedział złożenie apelacji oraz zadeklarował gotowość do przeprojektowania instalacji.
Fotowoltaika balkonowa jako szerszy problem
Nie jest to pierwszy przypadek, w którym o losie instalacji fotowoltaicznej w budynku wielorodzinnym decyduje sąd. W innym opisywanym przez portal sporze dotyczącym wykorzystania dachu jednego z bloków w Olsztynie do zamontowania fotowoltaiki sąd uchylił uchwałę wspólnoty zezwalającą na montaż paneli, uznając roszczenia jednego z mieszkańców.
Także nasz czytelnik, mieszkaniec jednego z siedleckich osiedli, chciał zamontować na swoim balkonie instalację fotowoltaiczną, która pozwoli na obniżenie kosztów energii. I ta historia, która miała być przykładem nowoczesnego, odpowiedzialnego podejścia do energii, przerodziła się w walkę z biurokracją. Więcej na ten temat w artykule: Spółdzielnia kontra balkonowy prosument – historia czytelnika, który zainwestował w zieloną energię.
Specjaliści z branży wskazują, że brak jasnych regulacji dotyczących montażu fotowoltaiki w budynkach wielorodzinnych prowadzi do niepewności prawnej i odkładania decyzji przez zarządy wspólnot i spółdzielni.
Opłacalność balkonowej fotowoltaiki
Zainteresowanie fotowoltaiką balkonową rośnie, ponieważ niewielkie instalacje mogą pokryć nawet znaczną część zapotrzebowania energetycznego przeciętnego mieszkania. Technicznie montaż paneli jest prosty, jednak w praktyce wymaga zgody zarządcy nieruchomości, gdyż elewacja i elementy zewnętrzne budynku traktowane są jako części wspólne.
Jak wskazują eksperci fundacji Instrat, właściciele mieszkań, którzy zainstalują na swoich balkonach panele fotowoltaiczne, w skali roku mogą przeciętnie zaoszczędzić ponad 700 zł. Zwrot z inwestycji w balkonową fotowoltaikę może nastąpić już po kilku latach. Szerzej na ten temat w artykule: Balkonowi prosumenci mogą zaoszczędzić ponad 700 zł. Kiedy zwrot z inwestycji?
W Niemczech jest łatwiej
W Polsce proces uzyskiwania zgód na balkonową fotowoltaikę bywa długotrwały i niejednoznaczny, co często kończy się odmową, nawet po spełnieniu formalnych wymogów. Historia z Gdańska pokazuje, że inwestycja w odnawialne źródła energii w budynku wielorodzinnym może przerodzić się w wieloletni spór administracyjny i sądowy.
U naszych zachodnich sąsiadów fotowoltaika balkonowa zyskuje na popularności z uwagi na to, że rząd Niemiec wprowadził znaczące ułatwienia w tym względzie. Tylko w pierwszych czterech miesiącach zeszłego roku na balkonach niemieckich mieszkań zamontowano ponad 100 tys. instalacji fotowoltaicznych. Szerzej na ten temat w artykule: Milion balkonowych prosumentów w Niemczech.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
I spółdzielnia ma rację. Bezpieczeństwo pożarowe najważniejsze i do tego dochodzi jeszcze estetyka .
Prosta sprawa. Zebrał te 50%, czy nie zebrał? Były to podpisy członków spółdzielni, czy innych losowych osób? Chyba łatwo to zweryfikować, a jeśli podpis jest nieczytelny, to niech chłop zamiast po sądach, przejdzie się jeszcze raz po sąsiadach i dopisze czytelnie imię, nazwisko i adres. No chyba, że jednak nie zgadza się 50% członków spółdzielni, to tym razem krętactwo zostało zweryfikowane i się nie udało.
Czempiony energetyczne nie pozwolą tak łatwo przełamać swojego monopolu. Prawo do produkcji własnej energii powinno byc wpisane do konstytucji, żeby żaden urzadas czy chłopek ze spółdzielni nie dyktował nam co możemy na włanym balkonie instalować