Największa farma wiatrowa Danii w połowie gotowa. 36 turbin już na morzu
Niemiecki inwestor RWE osiągnął kolejny kamień milowy w projekcie budowy morskiej farmy wiatrowej Thor o mocy 1,1 GW. Inwestycja jest realizowana u zachodnich wybrzeży Danii, w regionie Jutlandii. Zainstalowano już połowę z 72 turbin wiatrowych.
Po zakończeniu budowy, planowanym na 2027 r., Thor stanie się największą morską elektrownią wiatrową w Danii. Instalacja będzie w stanie zasilić energią odpowiadającą rocznemu zapotrzebowaniu ponad 1 mln duńskich gospodarstw domowych.
Postępy budowy i harmonogram
W 2022 r. grupa RWE i rządowa duńska agencja energetyczna Energistyrelsen podpisały umowę w sprawie koncesji na zagospodarowanie morskiego obszaru położonego w duńskiej części Morza Północnego. W lutym tego roku inwestor pozyskał 30-letnią koncesję na produkcję energii.
Każda z turbin dostarczanych przez Siemens Gamesa ma moc do 15 MW, wysokość sięgającą około 148 metrów nad poziomem morza oraz łopaty o długości 115 metrów. Prace instalacyjne prowadzone są z portu w Esbjergu przy użyciu jednostki Brave Tern, należącej do Fred. Olsen Windcarrier.
Pozostałe 36 turbin zostaną zainstalowane do końca 2026 r., a testy i pełne uruchomienie farmy przewidziano na wiosnę 2027 r..
Stal niskoemisyjna i łopaty do recyklingu
Farma Thor ma zostać pierwszą na świecie morską farmą wiatrową wykorzystującą wieże wykonane ze stali o obniżonej emisji dwutlenku węgla (CO2). Łącznie 36 takich konstrukcji dostarczy lider branżowy – Siemens Gamesa. Dodatkowo 40 turbin zostanie wyposażonych w sumie w 120 łopat wirnika nadających się do recyklingu. To rozwiązanie, jak podkreśla RWE, ma być krokiem w stronę większej zrównoważoności całego cyklu życia morskich farm wiatrowych.
Kto stoi za projektem?
Farma Thor to wspólne przedsięwzięcie RWE (51 proc. udziałów) i norweskiego funduszu Norges Bank Investment Management (49 proc.). RWE odpowiada za budowę i eksploatację farmy w całym cyklu jej życia.
Kolejne projekty RWE nabierają tempa
Postępy w Danii to nie jedyne osiągnięcie koncernu w ostatnich tygodniach. 21 lipca 2026 r. po raz pierwszy popłynęła energia z niemieckiej farmy Nordseecluster A o mocy 660 MW, wchodzącej w skład większego projektu Nordseecluster (1,6 GW), realizowanego również z Norges Bank Investment Management (51 proc. RWE, 49 proc. funduszu). Pełne przyłączenie do sieci planowane jest na początek 2027 r., a druga faza – Nordseecluster B o mocy 900 MW – ma wejść do eksploatacji komercyjnej w 2029 r. Po zakończeniu obu faz cały klaster ma produkować rocznie około 6,5 TWh energii elektrycznej, wykorzystywanej między innymi do dekarbonizacji odbiorców przemysłowych.
Z kolei w Wielkiej Brytanii 10 czerwca 2026 r. zakończono montaż wszystkich 100 turbin (14 MW każda) na farmie Sofia, położonej ponad 200 km od brzegu. To jedna z największych morskich farm wiatrowych w kraju. Instalację przeprowadzono przy użyciu jednostki Wind Peak, należącej do duńskiego Cadelera. Po uruchomieniu Sofia będzie w stanie zapewnić do 1,4 GW mocy oraz energię odpowiadają zapotrzebowaniu około 1,2 mln brytyjskich gospodarstw domowych. Połowa turbin wyposażona jest w łopaty nadające się do recyklingu, produkowane przez Siemens Gamesa Renewable Energy w zakładzie Green Port Hull.
RWE sprzedał projekt offshore wind w Polsce
Do konsolidacji polskich projektów morskiej energetyki wiatrowej doszło na Bałtyku. Zgodnie z raportem bieżącym opublikowanym 10 marca 2026 r., spółka Elektrownia Wiatrowa Baltica-9 z Grupy PGE nabyła 100 proc. udziałów w RWE Offshore Wind Poland – spółce rozwijającej projekt FEW Bałtyk II o mocy ok. 350 MW. Transakcja została zapowiedziana już w raporcie z 18 grudnia 2025 roku, a jej finalizacja nastąpiła po spełnieniu warunków przewidzianych w umowie warunkowej.
FEW Bałtyk II sąsiaduje bezpośrednio z projektem Baltica 9, co – jak podkreślała PGE – pozwala na połączenie obu przedsięwzięć w jeden projekt o nazwie Baltica 9+ i docelowej mocy ok. 1 325 MW. Grupa liczy na synergie wynikające ze wspólnego rozwoju obu lokalizacji, m.in. w zakresie infrastruktury przyłączeniowej i harmonogramu budowy.
Istotna różnica dotyczy mechanizmu wsparcia. FEW Bałtyk II otrzymało kontrakt różnicowy w ramach tzw. I fazy systemu wsparcia offshore wind, natomiast Baltica 9 zabezpieczyła wsparcie w aukcji przeprowadzonej przez Urząd Regulacji Energetyki 17 grudnia 2025 roku. Połączenie projektów o różnych ścieżkach wsparcia będzie więc wymagało uzgodnienia sposobu rozliczania obu instrumentów w ramach jednego przedsięwzięcia.
Transakcja wpisuje się w szerszy trend konsolidacji na polskim rynku morskiej energetyki wiatrowej, gdzie RWE – po latach rozwijania własnych projektów na Bałtyku – ogranicza swoją obecność, a krajowi operatorzy, tacy jak PGE, przejmują aktywa pozwalające zwiększyć skalę i moc łączonych farm.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.