Pył z Sahary i pożary lasów uderzają w fotowoltaikę. To problem większy niż upały

Pył z Sahary i pożary lasów uderzają w fotowoltaikę. To problem większy niż upały
Fot. Gemini

Tegoroczne lato jest pełne wyzwań dla sektora fotowoltaiki. Problemem nie jest tylko zbyt wysoka temperatura, która wpływa na efektywność modułów fotowoltaicznych, czy ograniczenia generacji wynikające z niemożności skonsumowania energii przez odbiorców. Kolejnym wyzwaniem jest zabrudzenie modułów, do którego przyczyniają się piasek znad Sahary oraz pożary lasów.

Solcast, firma zajmująca się dostarczaniem danych satelitarnych i prognoz dla branży energetycznej, opublikowała raport dotyczący pracy paneli fotowoltaicznych. Problemem nie są tylko upały, ale również pył docierający do Europy znad Sahary czy pożary lasów we Francji i Hiszpanii.

Za dużo słońca

Podwyższone natężenie promieniowania odnotowano zwłaszcza w zachodniej i północnej Europie, gdzie w ubiegłym miesiącu zachmurzenie było ograniczone. W południowej Anglii, Walii i Irlandii natężenie promieniowania było o 35 proc. wyższe niż wynosi średnia dla tego miesiąca z ostatnich lat. W przypadku północnej Francji, Holandii i zachodnich Niemczech współczynnik wzrósł o 25 proc., a w południowej Norwegii oraz Szwecji odnotowano wzrost o 15 proc. powyżej normy.

REKLAMA
REKLAMA

Wysokie nasłonecznienie wynika z wolno poruszających się układów wysokiego ciśnienia, które stabilizują dolne warstwy atmosfery, a tym samym ograniczają tworzenie się chmur. Wysokie temperatury, które utrzymują się od czerwca, obniżają wydajność modułów fotowoltaicznych.

Dużo pyłów, mało deszczu

Oprócz temperatury wydajność fotowoltaiki ograniczają pyły PM2,5 i PM10. Mierzy to tzw. model HSU (ang. HSU soiling model), opracowany na uczelni Humboldt State University, od której wziął nazwę. Problem jest szczególnie widoczny na południu Europy, HSU w Walencji wyniósł 5,6 proc. Przyczyną są zarówno pożary lasu w Vall d’Uixo, jak i pył znad Sahary. Zjawisko potęguje brak znaczących opadów w ostatnim czasie, które mogłyby oczyścić panele. Dlatego zanieczyszczenia PM10 rosły w ciągu ostatnich miesięcy.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

W stolicy Hiszpanii, Madrycie, współczynnik HSU był niższy i wyniósł 2,2 proc. Pożary trwały tam krócej, dotarło też mniej pyłu znad Sahary. Pozytywnym przykładem opadów deszczu jest Bordeaux, gdzie pożary lasów spowodowały powstanie pyłu, który osiadł na panelach, ale został w znacznym stopniu zmyty przez deszcz. Co prawda w regionie poziom cząsteczek stałych wzrósł pod koniec miesiąca, ale opady utrudniały ich gromadzenie i sam poziom zabrudzenia utrzymywał się na relatywnie niskim poziomie.

Wyzwania stojące przed fotowoltaiką

Fotowoltaika, mimo trudności, dynamicznie się rozwija, aby sprostać różnorodnym problemom, nie tylko w kwestii zanieczyszczenia paneli. Jednym z wyzwań jest to, że klasyczne panele tracą moc w godzinach porannych i popołudniowych. Rozwiązaniem może być system SOLon, który bazuje na pionowych systemach fotowoltaicznych dla dachów płaskich, w tym dachów zielonych, żwirowych, bitumicznych i membranowych. Montaż odbywa się bez penetracji dachu. Dzięki pionowej orientacji pracuje wydajniej z rana i popołudniu, dodatkowo jest odporniejszy na zabrudzenia i zaśnieżenie.

Kolejnym wyzwaniem, wynikającym z zazielenienia energetyki, jest recykling. Obecnie w samej Europie pracują miliony paneli. Co z nimi zrobić, gdy przestaną działać? Rozwijane są technologie, które mają umożliwić recykling paneli bliżej miejsca ich demontażu i ponowne wykorzystanie zawartych w nich materiałów. Zużyty panel fotowoltaiczny to nie tylko odpad, ale i źródło wartościowych surowców. Zawarte w nim aluminium, miedź, krzem, szkło i polimery po przetworzeniu mogą zostać ponownie wykorzystane w gospodarce.

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.