Klasyczne panele tracą moc rano i po południu. Ten system robi dokładnie na odwrót
Czy da się połączyć ekologiczny, zielony dach z wydajną fotowoltaiką bez niszczenia roślin? Twórcy systemu SOLon udowodnili, że tak, a ich projekt trafił do finału prestiżowej nagrody The smarter E AWARD 2026. Dzięki pionowej konstrukcji rośliny mają stały dostęp do światła i wody, a budynek zyskuje darmową energię rano i po południu – czyli dokładnie wtedy, gdy zapotrzebowanie na prąd jest największe. Zobacz, jak działa ta genialna symbioza.
System fotowoltaiczny SOLon35 od Solyco znalazł się wśród finalistów tegorocznego konkursu The smarter E AWARD 2026 w kategorii Photovoltaics. To ciekawy przykład produktu, który próbuje połączyć dwie funkcje dachu: retencję i korzyści z infrastruktury energetycznej.
Na stronie producenta SOLon jest opisywany szerzej jako pionowy system fotowoltaiczny dla dachów płaskich, w tym dachów zielonych, żwirowych, bitumicznych i membranowych. Warianty SOLon35 i SOLon20 GR są przeznaczone dla dachów zielonych i żwirowych, a różnica dotyczy odstępu modułów od warstwy podłożona, odpowiednio 35 albo 20 cm, zależnie od projektu. Producent podkreśla, że montaż odbywa się bez penetracji dachu (balast), co ma znaczenie szczególnie tam, gdzie istotna jest szczelność pokrycia. Należy jednak dodać, że konieczny balast może nie być rozwiązaniem idealnym, w szczególności dla dachów o ograniczonej nośności w przeliczeniu na m2.
Zielony dach bez rezygnacji z PV
Najważniejszy pomysł SOLon polega na ustawieniu modułów pionowo. Według Solyco, w przeciwieństwie do klasycznych układów łączących PV i dach zielony, taka konfiguracja pozwala na bardziej równomierne doświetlenie i nawadnianie roślin. Producent wskazuje, że dzięki temu można zachować ekologiczne funkcje zielonego dachu, a jednocześnie produkować energię elektryczną. Karta katalogowa opisuje to jako „symbiozę” zielonego dachu i fotowoltaiki.
System wykorzystuje specjalne moduły double-glass o wymiarach 2011 x 415 mm. Zastosowano w nich dwie równolegle połączone sekcje ogniw, co ma ograniczać straty wynikające z częściowego samozacienienia. Moduł L-TG 42n.3/160 ma moc 160 Wp, napięcie obwodu otwartego (Voc) na poziomie 14,66, prąd zwarciowy (Isc) 13,21 A, sprawność 19 proc., masę 14,5 kg i bazuje na monokrystalicznych ogniwach TOPCon. Współczynnik bifacjalności wynosi 80 proc.
Inny profil produkcji energii
Pionowy układ oznacza także inną charakterystykę pracy niż w typowych instalacjach dachowych. W orientacji wschód–zachód system generuje dwa piki produkcji: rano i po południu, natomiast w południe pojawia się wyraźny spadek. Solyco podkreśla, że taki profil może być wartościowy dla budynków, bo energia pojawia się w godzinach innych niż klasyczny szczyt południowy. Producent wskazuje też na korzyści wynikające z efektu albedo, niższego kąta padania słońca zimą oraz mniejszego wpływu śniegu i zabrudzeń na pionowo ustawione moduły.
Od strony konstrukcyjnej system składa się z profili aluminiowych, belek poprzecznych, stóp balastowych i elementów mocujących. Powierzchniowe obciążenie systemu wynosi 12 kg/m2 bez stóp montażowych w polu instalacji oraz 22 kg/m2 przy uwzględnieniu ciężaru stóp montażowych. Producent podaje moc na powierzchnię dachu na poziomie 100 W/m2, dopuszczenie dla dachów o nachyleniu do 10 stopni oraz odporność mechaniczną 1000 Pa.
Dlaczego pionowa fotowoltaika może mieć sens?
Szerszy kontekst dla technologii SOLon stanowi rosnące zainteresowanie pionowymi systemami bifacjalnymi, zwłaszcza w warunkach klimatycznych Europy Północnej. Choć takie instalacje nie osiągają najwyższych uzysków w południowym szczycie produkcji energii, ich atutem może być wyższa generacja energii w godzinach porannych i popołudniowych, lepsza efektywność przy nisko położonym zimowym słońcu oraz możliwość wykorzystania światła odbitego od powierzchni dachu.
Kilka miesięcy temu na portalu opublikowaliśmy materiał, w którym opisaliśmy badania naukowców z Yorku, którzy starali się wykazać, że pionowa fotowoltaika to dobry wybór. W przywoływanych badaniach system bifacjalny Over Easy Solar generował więcej energii w godzinach porannych i popołudniowych niż instalacje nachylone, a zimą osiągał wyższą wydajność niż klasyczny układ.
Nie należy automatycznie przenosić tych wyników na Solyco, ale mechanizm jest podobny: pionowo ustawione moduły zmieniają profil produkcji energii, ograniczają problem zabrudzeń i zalegania śniegu, a przy odpowiednim podłożu mogą dodatkowo korzystać z efektu albedo.
Radosław Błoński
redakcja@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.