Data center zasili sieć ciepłowniczą Wrocławia
Serwery zamiast oddawać ciepło do otoczenia, mogą w przyszłości ogrzewać miejską sieć. We Wrocławiu podpisano porozumienie dotyczące wykorzystania ciepła odpadowego z powstającego centrum danych.
Ciepło z serwerów trafi do miejskiej sieci
Zespół Elektrociepłowni Wrocławskich Kogeneracja S.A., należący do PGE Energia Ciepła, podpisał z Citylink list intencyjny dotyczący wykorzystania ciepła odpadowego z budowanego centrum przetwarzania danych. Obiekt powstaje przy ul. Szczecińskiej, w pobliżu Stadionu Miejskiego oraz Autostradowej Obwodnicy Wrocławia, jako część kompleksu Citylink Wrocław Stadion.
Plan zakłada, że energia cieplna powstająca podczas pracy serwerów będzie odzyskiwana i wykorzystywana w miejskim systemie ciepłowniczym. Centrum zostało zaprojektowane w taki sposób, aby w przyszłości możliwa była jego rozbudowa, co może zwiększyć również potencjał odzysku ciepła.
Serwery źródłem ciepła odpadowego
Centra danych zużywają duże ilości energii elektrycznej, ponieważ ich infrastruktura pracuje praktycznie bez przerwy. Znaczna część pobieranej energii jest następnie przekształcana w ciepło, które standardowo trzeba odprowadzić z serwerowni za pomocą systemów chłodzenia.
W przypadku wrocławskiego projektu ciepło to ma zostać przechwycone i ponownie wykorzystane. Po odpowiednim przygotowaniu może ono zostać przekazane do miejskiej sieci ciepłowniczej, dzięki czemu energia, która w tradycyjnym modelu zostałaby odprowadzona do otoczenia, będzie mogła zostać wykorzystana do ogrzewania.
Jak wskazuje Michał Starybrat, dyrektor rozwoju Citylink, projekt ma również pozwolić firmie zdobyć doświadczenie związane z projektowaniem i eksploatacją centrów danych przeznaczonych m.in. do obsługi infrastruktury sztucznej inteligencji, ponieważ rozwój AI i usług chmurowych zwiększa zapotrzebowanie na moc obliczeniową, a tym samym na systemy odprowadzania dużych ilości ciepła.
Ciepło odpadowe uzupełni system ciepłowniczy
Kogeneracja rozwija jednocześnie kolejne projekty związane z wykorzystaniem ciepła odpadowego. Jak podkreśla prezes spółki Dariusz Witkowski, współpraca z Citylink ma być jednym z działań służących poszukiwaniu nowych źródeł ciepła dla Wrocławia, a także efektywniejszemu wykorzystaniu energii dostępnej lokalnie.
Wykorzystanie ciepła z centrów danych nie jest nowym rozwiązaniem na europejskim rynku. W różnych krajach odzyskana energia cieplna z obiektów IT jest już kierowana do miejskich systemów ciepłowniczych.
Znaczenie tego rozwiązania może rosnąć wraz z rozbudową infrastruktury cyfrowej. Centra danych pracują w sposób przewidywalny, dzięki czemu wytwarzane przez nie ciepło może stanowić stosunkowo stabilne źródło energii odpadowej dla lokalnych systemów ciepłowniczych.
Wrocławski projekt może być początkiem kolejnych inwestycji
Projekt Citylink Wrocław Stadion wpisuje się w działania Grupy PGE dotyczące poprawy efektywności energetycznej ciepłownictwa i poszukiwania alternatywnych źródeł ciepła. Jednocześnie pokazuje, że rozwój infrastruktury cyfrowej może być powiązany z lokalnymi systemami energetycznymi nie tylko poprzez rosnące zużycie energii elektrycznej, lecz także poprzez możliwość zagospodarowania ciepła powstającego w centrach danych.
Doświadczenia zdobyte podczas realizacji wrocławskiej inwestycji mogą zostać wykorzystane przy przygotowywaniu podobnych projektów w innych lokalizacjach.
To nie pierwszy taki projekt we Wrocławiu
Wrocław rozwija już kolejne inicjatywy związane z wykorzystaniem ciepła odpadowego z infrastruktury IT. Jak informowaliśmy wcześniej, list intencyjny w tej sprawie podpisały również Politechnika Wrocławska i Kogeneracja. Projekt zakłada odzysk ciepła generowanego przez superkomputery działające we Wrocławskim Centrum Sieciowo-Superkomputerowym (WCSS), które po podniesieniu temperatury z wykorzystaniem pomp ciepła ma zasilać miejską sieć ciepłowniczą. Więcej o tej inwestycji pisaliśmy w artykule: Serwerownia zamiast ciepłowni. Politechnika Wrocławska ogrzeje miasto.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.