Projekt SMR w impasie. Nie udało się dojść do porozumienia z Amerykanami
Rumuński projekt elektrowni z małymi reaktorami modułowymi (SMR) w Doicești, realizowany we współpracy z amerykańskim NuScale, utknął w martwym punkcie. Ponad 80 proc. warunków ostatecznej decyzji inwestycyjnej nie zostało spełnionych.
Rumuński operator jądrowy Nuclearelectrica (Societatea Națională Nuclearelectrica, SNN) chce ograniczyć prace nad projektem SMR Doicești. Zarząd spółki postanowił 8 października uzupełnić porządek obrad nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, zaplanowanego na 29 października, o informację dla akcjonariuszy i decyzje dotyczące projektu. Dzień później, 9 października, SNN opublikowała notę, według której na koniec września nie było spełnionych ponad 80 proc. warunków ostatecznej decyzji inwestycyjnej (FID), podjętej w lutym 2026 r. W sobotę 10 października informacje te przekazał sekretarz stanu w rumuńskim Ministerstwie Energii Cristian Bușoi.
Trzy niespełnione warunki, które zatrzymały projekt
Kluczowe okazały się trzy niespełnione warunki. Pierwszym jest umowa ramowa między SNN a dostawcą technologii, firmą NuScale. Stronom nie udało się dotąd uzgodnić jej treści.
Drugim jest wiążące zobowiązanie NuScale dotyczące jednego z dwóch wariantów zakupu modułów reaktora, przewidzianych w studium wykonalności. Według noty SNN amerykańska spółka odmówiła podpisania wiążącej umowy. Jej propozycje zawierały zaś liczne ograniczenia i szerokie wyłączenia odpowiedzialności, które pozwalały uniknąć zobowiązań dotyczących zwrotu kosztów pięciu modułów oraz gwarancji parametrów pracy. SNN zarzuca też NuScale, że przestało prowadzić rozmowy w tej sprawie. Jak podkreślił Bușoi, oba warunki mają zapewnić właściwy podział ryzyka w projekcie FOAK (ang. first of a kind, czyli pierwsze wdrożenie danej technologii).
Trzeci niespełniony warunek nie dotyczy NuScale. W rejonie starego odwiertu firmy Soceram wykryto gaz ziemny, co opóźnia procedury zatwierdzenia lokalizacji. Wyniki niezależnej oceny zagrożenia mają być znane dopiero w 2027 r.
SNN proponuje, aby przez najbliższe sześć miesięcy ograniczyć działalność RoPower Nuclear (spółki celowej rozwijającej projekt) do minimum, w tym zmniejszyć zatrudnienie przy projekcie o co najmniej 60 proc. Rekomenduje również wezwanie NuScale do spełnienia warunków priorytetowych w terminie maksymalnie 30 dni. W ciągu pół roku spółka ma też zaktualizować strategię SMR o analizę innych amerykańskich technologii, choć zaznacza, że nie oznacza to rezygnacji z NuScale. O proponowanych krokach zdecydują akcjonariusze 29 października.
Premier krytykuje projekt
To nie pierwsze kontrowersje wokół projektu. Korpus Kontrolny Premiera przeprowadził w SNN kontrolę, która objęła m.in. budowę SMR w Rumunii. Trwała od października 2025 r. do marca 2026 r., a jej podsumowanie trafiło do spółki pod koniec lipca. W raporcie wykazano szereg nieprawidłowości. Według kontrolerów przez sposób zakupu działki pod inwestycję SNN utraciła ochronę, jaką dawały jej przepisy ustawy o spółkach handlowych i kodeksu podatkowego. Spółka odrzuca te wnioski.
Projekt wielokrotnie krytykował Ilie Bolojan, premier tymczasowego rządu, który od kwietnia kieruje też Ministerstwem Energii. Bolojan zarzuca mu „poważne problemy” oraz to, że „pochłonął” ponad 240 mln dolarów. Szef rządu stwierdził, że Rumunia zostanie ostatecznie z działką i kilkoma dokumentami. Jednocześnie Bolojan podkreśla, że zaniedbania wokół projektu nie wpływają na strategiczne partnerstwo z USA.
Akcjonariuszem większościowym SNN jest państwo rumuńskie, reprezentowane przez Ministerstwo Energii.
A co z polskim małym atomem?
Jak wygląda sytuacja SMR w Polsce? Projekty realizuje Synthos Green Energy (SGE), zarówno samodzielnie, jak i w ramach spółki Orlen Synthos Green Energy (OSGE).
Pierwszy reaktor modułowy ma powstać we Włocławku, drugi w Stawach Monowskich, a trzeci w Stalowej Woli. Kolejność nie jest jednak przesądzona. Michał Sołowow, założyciel SGE, w rozmowie z Business Insiderem stwierdził, że jako pierwszy może zostać uruchomiony reaktor w Stawach Monowskich (realizowany bez Orlenu). Jeżeli jednak koncern zechce przyspieszyć projekt we Włocławku, SGE może w tym pomóc.
W projekty SMR postanowił się zaangażować także prywatny biznes. 30 września grupa polskich przedsiębiorców poinformowała o inwestycji w wysokości pół miliarda złotych w projekty SMR SGE. Inwestorzy widzą w tym nie tylko szansę na ulokowanie kapitału, ale też na dodatkowe zyski, np. dzięki wejściu do łańcucha dostaw. Więcej na ten temat można przeczytać w artykule „Polski biznes inwestuje w SMR. Kluczowy local content. Kto go dostarczy?”.
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News