Ekspansja DTEK w Rumunii. Jaką strategię przyjęła ukraińska grupa?

Ekspansja DTEK w Rumunii. Jaką strategię przyjęła ukraińska grupa?
DTEK inwestuje w krajach Unii Europejskiej. Za swój przyczółek obrał Rumunię. Fot. DTEK

Ukraińska grupa energetyczna DTEK, należąca do oligarchy Rinata Achmetowa, zwiększa swoją aktywność w sąsiedniej Rumunii, gdzie eksploatuje już cztery elektrownie OZE. Na czym polega jej sukces?

Na to pytanie odpowiada Momentum Energy – spółka z Momentum Group, która zajmuje się realizacją projektów „pod klucz” oraz usługami O&M (eksploatacji i utrzymania instalacji). Firma przeanalizowała działania ukraińskiej grupy.

Ukraińska ekspansja

Najpierw warto przybliżyć ostatnie działania DTEK w Rumunii. Prowadzi je spółka zależna DTEK Renewables International (DRI), odpowiedzialna za inwestycje w OZE na terenie Unii Europejskiej. W maju tego roku rozpoczęła ona komercyjną eksploatację farmy fotowoltaicznej Vacaresti o mocy 126 MWp, co zwiększyło rumuński portfel spółki do 299 MW.

REKLAMA
REKLAMA

We wrześniu DRI zrefinansowała farmę wiatrową Ruginoasa. Spółka projektowa Moldova Eolian otrzymała od austriackiego banku Kommunalkredit uprzywilejowany kredyt (ang. senior loan) w wysokości 50,6 mln euro. Wcześniej budowę farmy Vacaresti sfinansowały banki UniCredit i Garanti BBVA, udzielając kredytów bez regresu o wartości do 60 mln euro. Było to pierwsze w historii DRI międzynarodowe finansowanie konsorcjalne, a zarazem certyfikowane jako zielone i udzielone w kilku walutach.

Kredyt bez regresu to typowe narzędzie finansowania projektowego (ang. project finance). Bank może dochodzić spłaty wyłącznie z przepływów pieniężnych i aktywów samej inwestycji, a nie z majątku jej właściciela.

Obecny portfel spółki wygląda następująco:

  • farma wiatrowa Ruginoasa w okręgu Jassy o mocy 60 MW (10 turbin Vestas V162) – co ciekawe, pierwsza nowa farma wiatrowa ukończona w Rumunii od ponad dekady;
  • farma fotowoltaiczna Glodeni I w okręgu Marusza o mocy 53 MWp, przyłączona do sieci w styczniu 2024 r.;
  • farma fotowoltaiczna Glodeni II w okręgu Marusza o mocy 60 MWp, działająca od grudnia 2024 r.;
  • farma fotowoltaiczna Văcărești w okręgu Dymbowica o mocy 126 MWp, ukończona w grudniu 2025 r. i eksploatowana komercyjnie od maja 2026 r.

Wszystkie cztery obiekty, o łącznej mocy ok. 299 MW, zostały zbudowane lub przejęte w ciągu mniej więcej trzech lat.

Od stycznia 2027 r. połowę energii wyprodukowanej w Vacaresti będzie kupować OMV Petrom, jedna z największych firm energetycznych w Europie Południowo-Wschodniej, kontrolowana przez austriacki koncern OMV.

Strony zawarły w tym celu umowę PPA (ang. Power Purchase Agreement), czyli długoterminowy kontrakt na zakup energii bezpośrednio od wytwórcy. Według DRI to największa fizyczna umowa PPA na energię słoneczną podpisana dotąd w Rumunii. P

ozostała część produkcji będzie sprzedawana na rynku. Taki podział pozwala zabezpieczyć spłatę zadłużenia, a jednocześnie korzystać na wzrostach cen energii.

Dlaczego Rumunia?

Na czym polega sukces ekspansji DTEK? Zdaniem Momentum Energy kluczowa jest bliskość geograficzna, bo Rumunia graniczy z Ukrainą. Dzięki temu DTEK zyskuje stabilny przyczółek w Unii Europejskiej dla kapitału, aktywów i know-how, podczas gdy na rynku macierzystym musi działać w warunkach wojennych.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Rumunia ma dobre warunki dla fotowoltaiki, a farmy słoneczne powstają tam stosunkowo szybko. Z kolei farmy wiatrowe na północnym wschodzie kraju produkują więcej energii zimą i nocą, uzupełniając produkcję ze słońca i wyrównując profil wytwarzania całego portfela. Umowy PPA, zielone kredyty i współpraca z zachodnimi bankami budują natomiast historię kredytową DRI, którą spółka może wykorzystać na pozostałych priorytetowych rynkach: w Polsce, we Włoszech i w Chorwacji.

Strategia DTEK

Momentum Energy zwraca uwagę, że DTEK nie postawił na jeden megaprojekt. Zamiast tego zdywersyfikował działalność, inwestując w cztery średniej wielkości instalacje OZE w trzech okręgach. W ten sposób rozkłada ryzyko związane z siecią, pogodą i uzyskiwaniem pozwoleń.

Połączenie farm fotowoltaicznych z elektrownią wiatrową ogranicza z kolei ryzyko kanibalizacji cen, czyli ich spadku w godzinach, gdy wiele instalacji słonecznych produkuje energię jednocześnie.

Zdaniem Momentum Energy logicznym kolejnym krokiem byłoby magazynowanie energii. Refinansowanie uwolniło kapitał na dalszy rozwój, dlatego analitycy spółki spodziewają się, że DTEK wkrótce ogłosi kolejny ruch w Rumunii: nową inwestycję albo przejęcie projektu od dewelopera, który chce się z niego wycofać.

Sprzedaż polskich magazynów

DRI działa intensywnie nie tylko w Rumunii. W 2024 r. kupiła od Columbus Energy projekt magazynu energii w Trzebini (woj. małopolskie) o mocy 133 MW i pojemności 532 MWh. Instalacja ma rozpocząć pracę w 2027 r.

We wrześniu 2025 r. DRI przejęła od Greenvolt drugi duży projekt – magazyn energii w Kozienicach (woj. mazowieckie) o mocy 112 MW i pojemności 448 MWh.

Na początku października 2026 r. inwestor Actis ogłosił przejęcie obu projektów. Transakcja dotycząca Kozienic została już zamknięta. W przypadku Trzebini podpisano umowę, a jej finalizacja nastąpi po uruchomieniu magazynu. Co ciekawe, kupujący podaje inne parametry: 132 MW i 623 MWh dla Trzebini oraz 112 MW i 518 MWh dla Kozienic.

Więcej o transakcji można przeczytać w artykule „Ogromne magazyny energii w Trzebini i Kozienicach trafią w nowe ręce”.

Marcin Karwowski

marcin.karwowski@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.