Ile będzie kosztować energia w 2011 r.

Ile będzie kosztować energia w 2011 r.
foto: Siemens press

Co przyniesie 2011 rok w zakresie cen energii elektrycznej czy gazu dla polskich gospodarstw domowych? {więcej}

Od wielu lat w naszym kraju nowy rok oznacza podwyżki cen energii. Nie inaczej będzie także w roku 2011. Jak informuje Rzeczpospolita, w tym roku możemy spodziewać się podwyżek cen energii elektrycznej o 4-7 proc. – w zależności od operatora, z którego usług korzystamy. Oznacza to, że za prąd będziemy płacić miesięcznie o kilka złotych więcej.

Jak informuje gazeta, gospodarstwa domowe, które w całym roku zużyją do 2 megawatogodzin energii elektrycznej, zapłacą za nią średnio w sumie od 904 do 1019 zł.

REKLAMA
REKLAMA

Podwyżki cen prądu przełożą się także pośrednio na wzrost cen innych towarów. Same koszty związane z opłatami za energię to dla polskiego gospodarstwa domowego ok. 11 proc. wszystkich wydatków.

Co więcej, o ile cennik energii przyjmuje się z góry na cały rok, w ciągu właśnie rozpoczynającego się roku możemy spodziewać się kolejnych podwyżek cen prądu. O uwolnienie cen energii walczyć będą w Urzędzie Regulacji Energetyki koncerny energetyczne, mające przy tym poparcie Ministerstwa Gospodarki.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Pod koniec 2010 roku funkcję Prezesa URE przestał pełnić Mariusz Swora, który sprzeciwiał się uwolnieniu cen energii, a to właśnie Prezes URE ma decydujący wpływ na kształtowanie się cen energii.

Jak argumentują dostawcy energii, branża energetyczna w Polsce stoi przed koniecznością gruntownej modernizacji, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Koszty te firmy energetyczne spróbują częściowo przerzucić na odbiorcę końcowego.

– Sądząc po tym, jak duża jest różnica między zatwierdzonymi przez regulatora podwyżkami cen a tym, czego oczekiwały firmy, nowe wnioski o zmianę cenników są w ciągu roku realne – Rzeczpospolita cytuje Grzegorza Lota, dyrektora ds. sprzedaży w Vattenfall Polska.

Szansą na obniżenie rachunków za prąd jest zmiana dostawcy energii, co jest jednak procesem czasochłonnym i może potrwać około dwóch miesięcy – nawet mimo uproszczenia procedur z tym związanych.

W przeciwieństwie do ubiegłych lat stanieje natomiast gaz – o ok. 3 proc. Zdaniem ekspertów obniżka cen gazu będzie miała jednak tylko krótkotrwały charakter.


źródło: Rzeczpospolita/ red. gramwzielone.pl