Chińscy dostawcy ogłosili podwyżki cen magazynów energii. To tylko przejściowa korekta?
Zmiany w chińskiej polityce podatkowej dotyczącej eksportu produktów bateryjnych oraz wzrost cen kluczowych surowców wywierają presję na wzrost cen magazynów energii. To istotne dla europejskiego rynku, który w dużej mierze opiera się na dostawach tego typu urządzeń od producentów z Azji.
W rozmowie z portalem Gramwzielone.pl zmiany w chińskim przemyśle bateryjnym i ich wpływ na ceny magazynów energii skomentował Nathon Li, ekspert InfoLink Consulting, czołowego ośrodka badawczego analizującego sytuację na rynku baterii i magazynów energii.
Koniec preferencji podatkowych
Od września 2026 r. Chiny objęły baterie litowo-jonowe 2-procentowym podatkiem konsumpcyjnym, którego stawka wrośnie we wrześniu 2027 r. do 4 proc. Stawka zwrotu VAT przy eksporcie odpowiednich produktów bateryjnych została obniżona z 9 proc. do 6 proc., a w 2027 r. zwrot zostanie całkowicie zniesiony.
Nathon Li zauważa, że eksporterzy baterii mogą, jeśli spełniają określone warunki, kwalifikować się do zwrotu podatku konsumpcyjnego lub zwolnienia z niego. Jeśli jednak opodatkowane ogniwa są kupowane w Chinach, montowane w kompletne systemy magazynowania energii (ESS), a następnie eksportowane, podatek konsumpcyjny zapłacony na wcześniejszym etapie łańcucha dostaw co do zasady nie podlega zwrotowi.
Dodatkowe obciążenie podatkowe może więc zostać przeniesione na odbiorców przez koszty zakupu ogniw, ale – jak podkreśla ekspert InfoLink Consulting – nie stanowi to bezpośredniego podatku od cen eksportowych systemów magazynowania.
Pierwsze podwyżki cen magazynów energii – z czego wynikają?
Ekspert firmy InfoLink Consulting informuje w rozmowie z Gramwzielone.pl, że 11 września jeden z czołowych chińskich integratorów systemów ogłosił, że od 20 września podniesie w Chinach ceny części swoich produktów z obszaru fotowoltaiki i magazynowania energii o 5–15 proc., w tym ceny systemów magazynowania dla segmentu wielkoskalowego oraz komercyjnego i przemysłowego (C&I) o 5–10 proc.
Z Chin napływają informację, że podobne ruchy podejmują inni dostawcy magazynów energii. Jaka jest tego przyczyna? W rozmowie z naszym portalem Nathon Li ocena, że ta runda podwyżek odzwierciedla przede wszystkim wcześniejszy wzrost kosztów miedzi, aluminium i komponentów elektronicznych, a jej celem wydaje się także odbudowa marż.
Analityk InfoLink Consulting zauważa, gdy jeden z wiodących integratorów magazynów energii z Chin przygotowywał podwyżki, ceny węglanu litu wynosiły jeszcze ok. 150 tys. juanów za tonę. W dniu ogłoszenia podwyżek węglan litu klasy bateryjnej kosztował ok. 144,7 tys. juanów za tonę, ale do 12 października jego cena spadła do ok. 115,4 tys. juanów, czyli o ok. 20 proc. w porównaniu z dniem ogłoszenia. To pokazuje jak zmienne są ceny litu i że trudno na ich podstawie prognozować ich wpływ na ceny baterii i magazynów.
Według badań rynkowych InfoLink część klientów wciąż negocjuje nowe oferty z integratorem, a zapowiedziane podwyżki nie znalazły jeszcze pełnego odzwierciedlenia w rzeczywistych cenach transakcyjnych. Spadek cen surowców osłabia kosztowe uzasadnienie obecnych podwyżek.
W ocenie Nathona Li, w średnim i długim terminie wznowienie wydobycia litu poza Chinami i uruchamianie nowych dostaw powinny nadal wywierać presję na ceny soli litu. Choć popyt na magazyny energii stale rośnie, zapotrzebowanie na sole litu pozostaje niepewne ze względu na tempo wzrostu popytu na pojazdy elektryczne oraz zmiany w europejskiej polityce handlowej dotyczącej motoryzacji.
Ostatnie podwyżki cen magazynów energii to tylko przejściowa korekta?
Ekspert InfoLink zaznacza, że nie wiadomo jeszcze, czy dodatkowy popyt zdoła wchłonąć nową podaż. W miarę spadku cen soli litu koszty ogniw i całych systemów powinny stopniowo maleć. Jak tłumaczy w rozmowie z Gramwzielone.pl, na tempo, w jakim te obniżki przełożą się na ceny, wpłyną jednak istniejące zapasy, koszty niezwiązane z ogniwami oraz oczekiwania dotyczące marż.
Inwestorzy, powołując się na spadające koszty, zabiegają o obniżki cen u dostawców, a integratorzy systemów muszą równoważyć koszty i rentowność. Negocjacje cen w nowych zamówieniach będą więc najpewniej trwać.
W ocenie Nathona Li, obecna runda podwyżek cen systemów magazynowania energii ma raczej charakter przejściowej korekty i nie pozwala jeszcze stwierdzić, że branża weszła w trwały trend wzrostowy.
– Zmiany podatkowe mogą częściowo zniwelować korzyści ze spadku kosztów, ale przy dalszym spadku cen soli litu, postępie technologicznym i utrzymującej się konkurencji ceny kompletnych systemów magazynowania mogą w średnim terminie spaść o ok. 15–20 proc. w porównaniu z przejściowo zawyżonymi ofertami z tej rundy podwyżek – ocenia analityk InfoLink w rozmowie z portalem Gramwzielone.pl.
Jak ostatnie zmiany w chińskim przemyśle bateryjnym wpłyną na ceny magazynów energii w Europie? To nie jest na razie przesądzone. Jak tłumaczy ekspert InfoLink Consulting, skala wahań cen na rynku europejskim będzie zależeć od tego, w jakim stopniu przeniesione zostaną koszty podatkowe oraz lokalne koszty dostaw.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
Obserwuj nas w Google News