Enea udostępniła mapę wyłączeń OZE
Działający w zachodniej części kraju operator systemu dystrybucyjnego Enea Operator udostępnił mapę pokazującą obszary, na których dochodzi do wyłączeń odnawialnych źródeł energii na polecenie PSE, czyli do tzw. nierynkowego redysponowania, które staje się zmorą właścicieli instalacji OZE.
Wyłączenia wytwarzania energii realizowane na polecenie operatora Krajowego Systemu Elektroenergetycznego (KSE) w czasie najwyższej produkcji generują straty dla właścicieli OZE, które co prawda mogą oni równoważyć, występując do PSE o rekompensaty, jednak przy ujemnych cenach energii – a takie występują przy dużej podaży energii z OZE – rekompensaty nie są wypłacane. Obiekcje na rynku energetyki odnawialnej budzi ponadto mało transparentny proces wyboru instalacji, które podlegają wyłączeniom. Tym wątpliwościom postanowił wyjść naprzeciw jeden z krajowych operatorów sieci dystrybucyjnych.
Enea Operator uruchomiła interaktywną mapę prezentującą obszary, na których realizowano polecenia ograniczenia generacji OZE z tytułu niezbilansowania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego wydawane przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE). Narzędzie ma umożliwiać operatorom instalacji OZE sprawdzenie, kiedy i na jakim obszarze obowiązywały ograniczenia, z podziałem na poziomy napięcia, typ instalacji oraz zakres terytorialny.
Ofiarą zlecanego przez PSE redysponowania są najczęściej właściciele farm fotowoltaicznych i wiatrowych przyłączanych do sieci średniego lub wysokiego napięcia (wyłączenia nie obejmują na razie instalacji przyłączanych na niskim napięciu). Ograniczenia pracy OZE są zlecane najczęściej w czasie najlepszych warunków do produkcji energii z fotowoltaiki czy elektrowni wiatrowych, kiedy operator systemu przesyłowego nie jest w stanie w inny sposób zbilansować popytu i podaży energii w KSE.
Mapa przyłączeń OZE
Wcześniej Enea Operator udostępniła interaktywne mapy uwzględniające przyłączone do jej sieci moce OZE i dostępne moce przyłączeniowe dla kolejnych instalacji. Spółka publikuje te dane od roku na swojej stronie internetowej, a obecnie są one aktualizowane codziennie.
Operator sieci dystrybucyjnej z zachodniej Polski podkreśla, że udostępniając interaktywne narzędzia, realizuje działania ukierunkowane na rozwój cyfrowych rozwiązań wspierających poprawę komunikacji z uczestnikami rynku energii. Udostępniane przez Eneę mapy mają wspierać zrozumienie procesów zachodzących w systemie elektroenergetycznym oraz zwiększać przejrzystość podejmowanych działań.
– Transformacja energetyczna to nie tylko rozwój odnawialnych źródeł energii, ale również dbałość o stabilną pracę całego systemu. Dlatego rozwijamy rozwiązania, które zwiększają transparentność działań wobec naszych partnerów i ułatwiają uczestnikom rynku dostęp do informacji. Udostępnienie mapy redysponowania jest jednym z elementów działań na rzecz budowy aktywnego i otwartego operatora systemu dystrybucyjnego – komentuje Bogumiła Strzelecka, wiceprezeska ds. infrastruktury sieciowej Enei Operator.
Mapa redysponowania OZE jest dostępna na stronie Enei Operator pod tym linkiem, natomiast mapę dostępnych mocy przyłączeniowych można znaleźć tutaj.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-magazyny Sp. z o.o.
Takiego operatora należy jak najprędzej wyrzucić to zwykły nieudacznik. Za kazdy zmarnowany kWh powinien dostać wysokie kary pieniężne.
Czyli co? Nie moZna wtłoczyć energii w sieć, bo pis wydawał na 500 plus zamiast na modernizację sieci? A Tusk nie może tych złodziei chwycić za jajca?
Ździsław Kalafior jesteś prawdziwym kalafiorem co ma 500 do modernizacji, Enea od 30 lat nic nie robi,tylko kradnie nasze pieniądze a Ty im pałkę robisz?Tusk pozamykał kopalnie a jego fumfle niemieckie fedrują i co PiS jest zły czy ty jesteś tumanem i nie potrafisz czytać ze zrozumieniem,dokształcaj się to dobrze robi na myśli i postrzeganie rzeczywistości.
OZE JEST ZA DUŻO , PRZEZ ROK 1 MW WYPRODUKOWAŁ ZALEDWIE 680 MWh. WYŁACZENIA I „CENY UJEMNE”(KTORY TO GENIUSZ EKONOMI TO WYMYŚLIŁ? ) POWODUJĄ ŻE OZE JEST NIEOPŁACALNE . OZE SIE KONCZY
No tak to nie my to ONI super wytłumaczenie na zmonopolizowanym rynku, gdzie firma i obywatel maja g***o do powiedzenia.
Po takim zachowaniu właścicieli sieci widać jak ułomnym rynkiem jest Polska ze zmonopolizowanym rynkiem zarzadzania energią. Pozwolili stawiać farmy ale prądu już nie wezmą tylko wtedy jak chcą. Pewnie łapownictwo panuje tam w najlepsze. Z łapówek maja większe profity niż z np koniecznością sprzedaży nadwyżek, to po co się starać, inwestować, konstruować systemy sprawnego przechwytywania energii i wysyłania tam gdzie brakuje. System obrotu energią jak ze średniowiecza ale OZE już w 22 wieku!! A co jest przyczyna ? To proste Państwowa czapa , która kolesiom daje dożywotnie dojenie Polaków
Do troll a Tomasza ma wspólnego 500 plus 13, 14 ki bo mamy dziurę budżetową, a najwięcej kopalni zamknięto w czasach Jarka i morawieckiego bo nierentowne, a wiatraki najtańsze źródło energii kto blokował duda i nawrocki bo niemieckie, dla nich ważniejsza była ideologia od ekonomi i mamy co mamy najdroższy prąd w Europie.
Za PRL-u wybudowano w Polsce 6 elektrowni szczytowo pompowych, za tzw. demokracji ani jednej.
Może dodam do artykułu i komentarzy, wyłączenia sa spowodowane nadmiarem produkcji z OZE. Obecnie mamy juz ponad 75 GW mocy zainstalowanej z czego 38 to OZE. Najwieksze zapotrzebowanie to 22 GW i to zimą. To chyba jasne że jedno z drugim nie pasuje. Prawda? Ile razy to trzeba tłumaczyć. Każda nowa inwestycja w OZE to coraz większe udział tych źródeł i coraz większe ograniczenia sieciowe. I nie pomogą magazyny energii. Po uruchomieniu wiatraków na morzu ograniczenia jeszcze bardziej będą dotkliwe, wiatraki morskie mają swoją spec ustawę I sa promowane. Biorąc jeszcze pod uwagę ciągły wzrost prosumentow, tj. nieograniczanych źródeł pv, przyszłość zawodowych OZE jest oczywista. Szczególnie PV są na straconej pozycji.
Magazyny energii … pomogą. Obecnie ich nie ma. Nie zapełnią wszystkiego … ale jak będzie ich 2GW to dużo łatwiej będzie zastępować pracę el. węglowych.
A jak to jest że gdy OZE tak mocno pracuje to el. gazowe jednak też pracują ? Dlaczego ?
Domorośli specjaliści wiedzą wszystko jak czytam. Macie w ogóle jakieś pojęcie o częstotliwości i synchronizacji? Wiecie w ogóle jakie są konsekwencje wtłoczenia do sieci nadmiaru wyprodukowanej energii? Macie w ogóle jakieś podstawy matematyczne i fizyczne żeby zrobić podstawową analizę, czy tak sobie piszecie co wam ślina na język przyniesie? Gdyby nie Ci fachowcy od Operatorów i z PSE to już dawno nie mielibyście na czym pisać, a na waszych konsolach próżno byłoby szukać choć jednej świecącej diody. Ludzie ogarnięcie się. Jak nie macie pojęcia o tej dziedzinie, to się nie kompromitujcie.