Idą upały. Jaki wybrać klimatyzator?
W najbliższych dniach temperatura w Polsce ma przekroczyć 30 st. C, a jeszcze nawet nie zaczęło się lato. Przed upałami może obronić nas klimatyzator. Jaki wybrać? By podjąć decyzję trzeba odpowiedzieć na dwa, ważne, pytania.
Nadchodzą upały. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiedział, że dzisiaj (w piątek 19 czerwca) temperatury sięgną 30-32 st. C na zachodzie Polski, 25-27 st. C w centrum i „tylko” 22-23 st. C na północnym wschodzie. W sobotę zachód doświadczy nawet 34 st. C, a wschód 26 st. C.

Ochłodzenie przyjdzie dopiero w poniedziałek, jednak temperatura w całej Polsce ciągle będzie oscylowała w granicach 19-30 st. C, w zdecydowanej większości Polski przekraczając 25 st. C. A jest dopiero druga połowa czerwca. Nadchodzące ciepłe miesiące mogą skłonić nas do schłodzenia domu. Jednak klimatyzator, klimatyzatorowi nierówny. Czym się różnią?
Chłód w całym domu czy tylko biurze?
Widoczne na elewacjach urządzenia to najczęściej klimatyzatory typu split lub multisplit. Czym się różnią i które rozwiązanie wybrać?
Pierwszy z nich składa się z dwóch elementów: jednostki wewnętrznej i zewnętrznej. Jeżeli jednak zamierzamy ochłodzić nie tylko sypialnię czy biuro, ale cały dom, pojedynczy split nie wystarczy. Działa tylko w konkretnym pomieszczeniu.
Planując obniżenie temperatury w całym budynku, warto rozważyć system multisplit. W tym rozwiązaniu jedna jednostka zewnętrzna obsługuje kilka urządzeń wewnętrznych, dzięki czemu domownicy mogą cieszyć się komfortem termicznym w wielu pokojach jednocześnie.
Warto jednak pamiętać, że montaż jednostki zewnętrznej bywa wyzwaniem. Szczególnie w blokach i kamienicach – w przeciwieństwie do domów jednorodzinnych – instalacja takiego urządzenia wymaga uzyskania odpowiednich zgód, m.in. od wspólnoty lub zarządcy nieruchomości.
Dyskrecja i mobilność
Więcej nie zawsze oznacza lepiej. Jeśli nie chcemy lub nie możemy ingerować w elewację budynku, warto rozważyć klimatyzatory przenośne. Ich główną zaletą jest mobilność, która pozwala uniknąć montażu jednostki zewnętrznej oraz związanych z tym formalności w spółdzielni. Urządzenia te wymagają jednak odprowadzenia ciepłego powietrza na zewnątrz, na przykład za pomocą rury wystawionej przez okno lub drzwi balkonowe.
Warto też pamiętać, że ta wygoda ma swoją cenę – klimatyzatory przenośne pracują głośniej i zużywają więcej energii. Z tego względu jest to świetne, ale raczej doraźne rozwiązanie.
Alternatywą, która również nie wymaga instalacji agregatu na elewacji, są klimatyzatory stacjonarne typu monoblok (bez jednostki zewnętrznej). Montuje się je na stałe wewnątrz budynku, a do ich prawidłowego działania konieczne jest jedynie wywiercenie w ścianie otworów, przez które urządzenie pobiera i odprowadza powietrze.
Planowana inwestycja
Jeżeli nie decydujemy się na instalację klimatyzacji pod wpływem chwili i chcemy ją połączyć z generalnym remontem lub zamontować w nowej inwestycji, warto rozważyć rozwiązania kanałowe. W tym przypadku jednostka wewnętrzna montowana jest w suficie podwieszanym, a do rozprowadzania powietrza służą kanały wentylacyjne. W przypadku istniejącego już domu wiąże się to ze znacznymi modyfikacjami, tym samym podnosząc koszt prac.
Podobnym rozwiązaniem, gdzie jednostka wewnętrzna również ukryta jest w suficie podwieszanym, jest klimatyzacja kasetonowa. Powietrze nawiewane jest we wszystkich kierunkach, a nie rozprowadzane kanałami. Rozwiązanie stosowane jest głównie na dużych przestrzeniach użytkowych, tylko w szczególnych przypadkach w domach.
Jeżeli pomieszczenie, które chcemy schłodzić, uniemożliwia montaż jednostki wewnętrznej, lub przeszkadza nam jej estetyka, rozwiązaniem jest klimatyzator przypodłogowy. Umożliwi schłodzenie biura np. na poddaszu, gdzie skosy wykluczają tradycyjne rozwiązania.
Warto pamiętać, że wszystkie trzy wspomniane rozwiązania wymagają instalacji jednostki zewnętrznej.
Tyle rozwiązań… Co wybrać?
Klimatyzatory kanałowe, kasetonowe i przypodłogowe są wykorzystywane w konkretnych sytuacjach. Decydując się na obniżenie temperatury powinniśmy zadać sobie dwa pytania. Pierwsze brzmi: czy możemy i chcemy ingerować w elewację? Jeżeli nie, warto skupić się na klimatyzatorach mobilnych.
Drugie pytanie to: czy chcemy ochłodzić więcej niż jedno pomieszczenie? Jeżeli i tu odpowiedź jest przecząca, to urządzenie typu split będzie wystarczające, pozwoli zmniejszyć wydatki. Jeżeli zaś planujemy obniżyć temperaturę w wielu pomieszczeniach, optymalnym wyborem powinien być klimatyzator multisplit.
Należy pamiętać, że ostateczna decyzja powinna zapaść po konsultacji ze specjalistą. Dom domowi nierówny.
Jak dzieje się magia?
Ochłoda w letnich miesiącach jest zbawienna, ale jak działa klimatyzator? Jednostka wewnętrzna zasysa ciepłe powietrze z pokoju, które następnie przepływa przez parownik, gdzie czynnik chłodniczy odparowuje, pochłaniając ciepłe powietrze. Następnie ochłodzone powietrze wraca do pomieszczenia.
W jednostce zewnętrznej sprężarka zwiększa ciśnienie i temperaturę czynnika chłodniczego. Nagrzany wcześniej czynnik chłodniczy oddaje ciepło na zewnątrz, a dzięki procesowi skraplania znowu zamienia się w ciecz. Następnie przechodzi przez zawór rozprężny, gdzie spada jego ciśnienie i temperatura, aby ostatecznie powrócić do parownika.
Mimo że klimatyzator kojarzy się z chłodzeniem pomieszczenia, wiele nowych modeli posiada również funkcje grzania. W tym trybie działa odwrotnie, pobiera ciepło z zewnątrz i przekazuje je do środka budynku. Z uwagi na wydajność nie zastąpi ogrzewania domu, ale może je wesprzeć w okresach przejściowych, wiosną i jesienią.
Znacznie lepszym pomysłem na całoroczne ogrzewanie są pompy ciepła. 2026 rok przyniósł wzrost zainteresowania Polaków tym rozwiązaniem. Pierwszy kwartał przyniósł wzrost zainteresowania o 20 proc. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku.
Paweł Lachman, prezes Polskiej Organizacji Rozwoju Technologii Pomp Ciepła (PORT PC), w rozmowie z naszym portalem, wyjaśniał wpływ regulacji prawnych na rynek pomp ciepła: – Wydaje się, że rynek dziś w dużym stopniu oczyścił się z niskiej jakości wykonawców i produktów. Mimo tych turbulencji zasadniczy kierunek się nie zmienił: pompy ciepła będą jedną z kluczowych technologii ogrzewania budynków w kolejnych dekadach – podkreślał.
Marcin Karwowski, redaktor Gramwzielone.pl
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.