Upały i geopolityka windują ceny energii. W Polsce wzrosły o 15,8 proc.

Upały i geopolityka windują ceny energii. W Polsce wzrosły o 15,8 proc.
Żarówka, fot. Pixabay

W ubiegłym miesiącu rynek energii w Europie znalazł się ponownie pod presją. W efekcie ceny energii elektrycznej na rynku spotowym rosły drugi miesiąc z rzędu. W Polsce dynamika wzrostu była prawie dwukrotnie wyższa niż średnia europejska. Na wzrost cen wpłynęła fala upałów oraz zawirowania geopolityczne na świecie, w szczególności wojna na Bliskim Wschodzie. 

Jak wynika z analizy przygotowanej przez ekspertów Energy Solution – Krzysztofa Mazurskiego, dyrektora działu portfolio management, oraz Wojciecha Listosia, analityka hurtowego rynku energii i gazu – średnia cena dostaw na Rynku Dnia Następnego (RDN) dla analizowanej strefy w Europie wyniosła w czerwcu 98,81 euro/MWh (ok. 428,16 zł), czyli o 7,69 euro/MWh (ok. 33 zł), co daje wzrost o 8,4 proc. w porównaniu do maja. Był to już drugi z rzędu miesiąc pogarszającej się sytuacji na rynku spot. Główną przyczyną wzrostu cen była wymagająca pogoda w drugiej połowie miesiąca – intensywna fala upałów, widoczna zwłaszcza w północno-zachodniej Europie, gdzie temperatury były wyższe od typowych o 5-12°C, znacząco zwiększając zapotrzebowanie na energię do celów chłodzenia.

Pod największą presją znalazł się system elektroenergetyczny Francji, szczególnie wrażliwy na wysokie temperatury. Doszło również do lokalnych awarii sieci – we Francji ograniczono produkcję w elektrowniach jądrowych, w Wielkiej Brytanii wystąpiły problemy w elektrowniach gazowych, a na Węgrzech w elektrowni jądrowej Paks.

REKLAMA

Z mapy przygotowanej przez Energy Solution wynika, że czerwcowa średnia cena spot w Polsce wyniosła 113,89 euro/MWh (ok. 492 zł), co stawia kraj wśród rynków o wyraźnie wyższych cenach niż europejska średnia (98,81 euro/MWh). Polski rynek podrożał w ciągu miesiąca o 15,58 euro/MWh (ok. 67 zł), czyli o 15,8 proc. W przypadku Polski wyższe zapotrzebowanie na energię zbiegło się ze słabą wietrznością, niższą o ponad 50 proc. rok do roku, co wymusiło większą generację mocy z jednostek konwencjonalnych, charakteryzujących się wyższymi kosztami w mechanizmie merit order. Szczegóły prezentuje poniższa mapka.

 

 

 

Mapa ceny SPOT - czerwiec 2026, fot. Energy Solutions
Mapa ceny spot – czerwiec 2026, fot. Energy Solutions

Dla porównania, u zachodnich sąsiadów – w Niemczech średnia cena była niższa i wyniosła 109,52 euro/MWh, podobnie jak w Czechach (108,11 euro/MWh). Wyższe ceny niż w Polsce odnotowano natomiast na Słowacji (115,82 euro/MWh), w Rumunii (124,67 euro/MWh) oraz na Węgrzech (122,99 euro/MWh) – kraje te, podobnie jak Polska, znalazły się w grupie państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie czerwcowe wzrosty cen były szczególnie widoczne. Najwyższe ceny w całej analizowanej strefie odnotowano w Irlandii (135,45 euro/MWh) oraz we Włoszech (132,50 euro/MWh), a najniższe – w Turcji (23,27 euro/MWh) i w krajach skandynawskich, gdzie ceny ceny spotowe nie przekroczyły 65 euro/MWh.

Rynek terminowy stabilny mimo napięć na rynku spot

Kontrakt roczny BASE Y-27, reprezentujący rynek terminowy energii elektrycznej, wyniósł w czerwcu średnio 88 euro/MWh (ok. 380 zł) – zaledwie 0,44 euro/MWh (0,5 proc.) więcej niż w maju. Wzrost ten nastąpił mimo minimalnego spadku cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla (CO2) oraz wyraźnej przeceny surowców energetycznych, co – jak wskazują analitycy Energy Solution – potwierdza, jak silnie napięcia na rynku spot przekładają się na wyceny kontraktów terminowych.

Z mapy przygotowanej przez Energy Solution wynika, że czerwcowa średnia cena spotowa energii elektrycznej w Polsce wyniosła 113,89 euro/MWh (ok. 492,66 zł), co stawia kraj wśród rynków o wyraźnie wyższych cenach niż europejska średnia (98,81 euro/MWh – ok. 427 zł).

REKLAMA

Mapa BASE Y czerwiec, fot. EnergySolution
Mapa cen energii BASE Y czerwiec, fot. Energy Solution

Na rynku terminowym różnice między Polską a sąsiadami są jeszcze bardziej widoczne. Kontrakt roczny BASE Y-27 dla Polski wyniósł w czerwcu 105,06 euro/MWh (ok. 454 zł) – to jedna z najwyższych wartości w całym regionie, wyraźnie przewyższająca notowania niemieckie (93,73 euro/MWh) czy czeskie (100,73 euro/MWh). Wyższe ceny terminowe niż Polska odnotowały jedynie Węgry (112,36 euro/MWh) oraz Słowacja (108,76 euro/MWh). Tak wysoka wycena polskich kontraktów na 2027 r. przy jednoczesnym spadku cen surowców energetycznych w tym samym okresie, sugeruje, że rynek wciąż uwzględnia w swoich prognozach czynniki strukturalne charakterystyczne dla polskiego systemu elektroenergetycznego – między innymi wciąż istotny udział jednostek konwencjonalnych w bilansowaniu systemu oraz zmienność związaną z niższą niż przeciętnie generacją wiatrową, o której wspominają analitycy Energy Solution w kontekście czerwcowych wzrostów cen spot.

W oczekiwaniu na decyzje o reformie EU ETS

Notowania uprawnień do emisji CO2 (EUA) utrzymywały się w czerwcu w przedziale 79-82 euro/t (ok. 350 zł), przy niskim wolumenie transakcji. Taka konsolidacja wskazuje, że uczestnicy rynku wyczekują na zaplanowaną na 17 lipca rewizję systemu EU ETS.

Wiadomo już, że Komisja Europejska planuje przejąć większą część wpływów z aukcji, proponując przekazanie ok. 30 proc. przychodów z ETS1 do budżetu UE. Wcześniej rozpoczęto również reformę mechanizmu MSR, mającą zmienić sposób zarządzania nadwyżką EUA na rynku. Zapowiedziano też przegląd zasad darmowych przydziałów dla przemysłu, w tym benchmarków oraz uwzględnienia emisji pośrednich związanych z energią elektryczną. Eksperci Energy Solutions zauważają, że nie wiadomo natomiast, czy zmieni się tempo redukcji podaży EUA po 2030 r. – choć pojawiają się nieoficjalne sygnały, że może ono zostać ograniczone, a część darmowych uprawnień dla przemysłu może zostać utrzymana także po 2034 r,

Gaz i ropa pod wpływem eskalacji na Bliskim Wschodzie

Rynek gazu pozostawał w czerwcu wyjątkowo spokojny pod względem geopolitycznym 0 armatorzy chętniej zawierali nowe kontrakty transportowe w rejonie Cieśniny Ormuz, a klienci wracali na rynek wraz ze spadkiem stawek frachtowych i kosztów ubezpieczenia. Sytuacja pogorszyła się jednak w lipcu, gdy Stany Zjednoczone przeprowadziły nową falę uderzeń na Iran oraz cofnęły zwolnienie z sankcji umożliwiające sprzedaż irańskiej ropy. Prezydent USA Donald Trump oświadczył przy tym, że tymczasowe porozumienie o zawieszeniu broni z Iranem zostało zakończone, co ponownie zwiększyło zmienność na rynkach surowcowych.

Podobnie zmienna okazała się sytuacja na rynku ropy naftowej. Cena ropy Brent spadła w czerwcu o 18 proc. m/m, osiągając 2 lipca lokalne minimum na poziomie 72 dol. za baryłkę – wartość zbliżoną do poziomu sprzed wojny. Spadek zbiegł się z najnowszym raportem Międzynarodowej Agencji Energetycznej, która prognozuje nadwyżkę podaży na światowym rynku ropy w przyszłym roku: podaż ma wzrosnąć o ok. 8 mln baryłek dziennie, podczas gdy popyt zwiększy się jedynie o 2 mln baryłek dziennie. Po pierwszym tygodniu lipca sytuacja jednak ponownie się zmieniła – ropa Brent wróciła w okolice 80 dol. za baryłkę.

Węgiel tanieje, ale Chiny podtrzymują popyt

Kontrakt roczny na węgiel ARA API2 spadł w czerwcu o 10 proc. m/m, osiągając 26 czerwca najniższy poziom od połowy lutego – 106 dol, za tonę. Eksperci wskazują, że mimo spadku cen, popyt ze strony Chin pozostaje wysoki. Wang Hongzhi, dyrektor Narodowej Administracji Energetycznej Chin, wskazał, że kraj pozostawia przestrzeń dla wzrostu zużycia węgla w nadchodzących latach, ponieważ stabilność największego rynku energii na świecie nadal przeważa nad obawami klimatycznymi. Podczas prezentacji nowego pięcioletniego planu dla sektora podkreślono, że dotychczasowa strategia pozwoliła Chinom skutecznie przetrwać szok podażowy wywołany wojną w Iranie, a zaktualizowany plan zakłada wzmocnienie roli węgla jako zabezpieczenia dla systemu energetycznego.

Ceny od prosumentów

Dobre warunki nasłonecznienia oznaczają wysoką produkcję energii z fotowoltaiki. Niestety dla prosumentów objętych net-billingiem wysoka aktywność fotowoltaiki przekłada się regularnie na spadek wynagrodzenia za eksport energii do sieci. Czerwiec okazał się jednak pod tym względem lepszy niż wcześniejsze miesiące oraz analogiczny miesiąc zeszłego roku. Wyjaśnialiśmy w artykule: Energia od prosumentów dwa razy droższa niż przed rokiem.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.