Długie ładowanie ciężarówki elektrycznej? Niedługo to będzie kwestia 5 minut
Istotnym problemem w zmniejszaniu emisji transportu drogowego jest czas ładowania dużych pojazdów elektrycznych. Dzięki brytyjsko-chińskiemu sojuszowi elektryczna ciężarówka będzie w 5 minut gotowa do drogi.
Ważną częścią logistyki jest transport drogowy. Według danych Komisji Europejskiej z marca 2026 r., w 2024 r. odpowiadał za 25,7 proc. przewozu towarów w krajach Wspólnoty, zajmując drugie miejsce po transporcie morskim (67 proc.). Trzecie miejsce zajął transport kolejowy z udziałem 5,4 proc., czwarte – transport wodny śródlądowy (1,7 proc.), a piąte – lotniczy (0,2 proc.).
Rodzi to wyzwania w zakresie transformacji energetycznej. Unijny pakiet Fit for 55 zakłada obniżenie emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 55 proc. do 2030 r. (w porównaniu do 1990 r.). Transport, według danych Komisji Europejskiej, odpowiada za jedną piątą wszystkich emisji w krajach Wspólnoty, a w 2021 r., przyjętym jako rok referencyjny, transport drogowy odpowiadał za 72 proc. emisji z całego sektora transportowego.
Rozwiązaniem tego wyzwania jest zasilanie pojazdów zielonym lub niskoemisyjnym wodorem albo energią elektryczną. Główną barierą przy szerszym wprowadzeniu e-ciężarówek jest czas ładowania. Dostawy muszą mieścić się w określonym czasie, a naładowanie akumulatora ciągnika jest czasochłonne. Rozwiązanie zaproponował brytyjsko-chiński duet.
Naładowanie ciężarówki w 5 minut
Octopus Energy, lider brytyjskiego rynku energetycznego, wraz z CATL, chińskim koncernem produkującym akumulatory do pojazdów elektrycznych i magazyny energii, zaprezentował rozwiązanie o nazwie Swaptopus. Odpowiada ono na potrzeby sektora transportu ciężkiego, jednak zamiast ładowania proponuje szybką wymianę akumulatora. Oscar Luo, odpowiedzialny za inwestycje zagraniczne w CATL, zadeklarował, że możliwa jest wymiana akumulatora o pojemności 500 kWh w ciągu około pięciu minut.
– Czyli krócej niż w przypadku tankowania oleju napędowego – podsumował.
Greg Jackson, prezes Octopusa, zaznaczył, że ciężarówki elektryczne już są tańsze w eksploatacji, ale wyzwaniem pozostaje utrzymanie ich w ruchu. To właśnie tę przeszkodę ma pokonać brytyjsko-chińskie rozwiązanie.
Atutem przemawiającym za Swaptopusem jest fakt, że firmy transportowe działają na określonych, powtarzających się trasach. Tym samym sensowne jest umiejscowienie na nich stacji wymiany akumulatorów.

Akumulatory w domu
Octopus w ostatnim czasie zaprezentował szereg rozwiązań ułatwiających transformację energetyczną. Wśród nich, oprócz Swaptopusa, znalazły się produkty z serii Nook – domowych magazynów energii, które nie wymagają skomplikowanej instalacji, a jedynie dostępu do gniazdka ściennego.
Pierwszy z nich, Nook Cube, jest dedykowany mieszkańcom bloków – w tym najemcom. To mały i kompaktowy moduł o pojemności 2 kWh, jednak użytkownik ma możliwość podłączenia kilku modułów, otrzymując magazyn o łącznej pojemności do 10,5 kWh.
Drugie urządzenie, Nook Colossus, dedykowane jest właścicielom domów jednorodzinnych, którzy z reguły mają większe zapotrzebowanie na energię. Octopus proponuje dwa modele: jeden o pojemności 5 kWh, a drugi 10 kWh. Podobnie jak w przypadku Cube’a, urządzenia można łączyć, uzyskując do 30 kWh pojemności.
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.