Za dużo słońca dla systemu. Fotowoltaika straciła w weekend potencjał równy 32 GW
W miniony weekend odnotowano rekordowo wysokie temperatury w Polsce. Słoneczna pogoda i bezchmurne niebo w całej Polsce przełożyły się na wysoką generację energii słonecznej, ale również na konieczność zastosowania mechanizmu redysponowania nierynkowego mocy. W których godzinach doszło do największych ograniczeń mocowych w sektorze OZE?
W dniach 26-29 czerwca br. odnotowano rekordową temperaturę w historii prowadzonych pomiarów – aż 40,5 st. C w Słubicach. Mimo zagrożeń wynikających z upałów, Krajowy System Elektroenergetyczny (KSE) działał bezawaryjnie, o czym zapewniał naszą redakcję Maciej Wapiński, rzecznik Polskich Sieci Elektroenergetycznych. Odpowiednie warunki do produkcji energii przez fotowoltaikę spowodował jednak konieczność ograniczenia produkcji energii w segmencie OZE.
Weekendowe ograniczenia
Wyłączenia instalacji OZE dotyczyły wyłącznie fotowoltaiki. Z uwagi na niską wietrzność, typową dla wakacyjnych miesięcy, produkcja energii w segmencie farm wiatrowych była na małym poziomie. Według danych z Fundacji Instrat, w dniach 26-28 czerwca farmy wiatrowe nie przekroczyły 15,5 proc. udziału w miksie energetycznym, a szczyt generacji przypadł na noc między 26 a 27 czerwca (największy udział o czwartej rano 27 czerwca 2026 r.).

Tylko 26 czerwca redysponowano w sumie 11,456 GW skumulowanej mocy w fotowoltaice, 27 czerwca – 6,922 GW, a 28 czerwca – 13,682 GW. W piątek największe wyłączenia PV (1,672 GW) zrealizowano między 13:00 a 14:00. Sobotni „rekord” padł między 16:00 a 17:00 i wyniósł 1,321 GW. W niedzielę, w ujęciu godzinowym, największy wolumen – 2,475 GW – redysponowano nierynkowo między 12:00 a 13:00. Jest to również weekendowy „rekord”.
Łączny wolumen mocy ograniczonych przez operatora wyniósł 32,06 GW, z czego 13,682 GW przypadło na niedzielę (42,72 proc.).
26 czerwca wyłączenia były realizowane przez 8 godzin – od 10:00 do 18:00, 27 czerwca 9 godzin, od 9:00 do 18:00, a w niedzielę przez 11 godzin, od 8:00 do 19:00.
W sobotę i niedzielę generacja energii z OZE odpowiadała średnio za 33 proc. wytwarzanej energii, a w szczycie przekraczała 70 proc. Była to wyraźna zasługa fotowoltaiki.
Cięcia potencjału generacyjnego fotowoltaiki
Nierynkowe redysponowanie mocy występuje wtedy, gdy w krajowym systemie elektroenergetycznym (KSE) występuje nadwyżka mocy, a operator nie ma już innych możliwości (po zastosowaniu innych rozwiązań) na przywrócenie równowagi w systemie. PSE w takiej sytuacji zleca redukcję pracy OZE. Do wyłączeń najczęściej dochodzi w słoneczne dni, wolne od pracy, gdy istnieje mniejsze zapotrzebowanie na energię elektryczną. Wyłączenia dotyczą głównie fotowoltaiki, której moc z roku na rok rośnie. Według najnowszych danych jej moc przekracza 27 GW (instalacje prosumenckie + farmy PV). Obecnie rynek OZE skupia się na rozwoju segmentu rynku magazynowania energii, który pozwoli na gromadzenie nadwyżek taniej i bezemisyjnej energii. Jest to zgodne z trendami globalnymi.
Mimo rosnącej skali wyłączeń w Polsce są regiony, w których to zjawisko ma znacznie większą skalę. Na Cyprze, od stycznia do maja bieżącego roku operator systemu elektroenergetycznego ograniczył produkcję energii słonecznej o 162 GWh, czyli 65 proc. generacji energii z słońca. W tym kraju zdecydowano się już na ograniczenia produkcji energii w segmencie energetyki prosumenckiej.
Marcin Karwowski, redaktor Gramwzielone.pl
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
I to jest racja trzeba inwestować, w OZE ale inne niż pv, takie jak wiatr, biogaz, geotermia, hydroenergetyka ale Nawrocki I pato-prawica blokuje, veto do ustaw wiatrakowej.
A u mnie w ten weekend, po raz pierwszy od Wielkanocy w słoneczny dzień, nie wyłączały się falowniki a wykres mocy znów zaczął przypominać krzywą Gaussa 🙂
Zapewne podobnie mieli też i inni prosumenci bo upały spowodowały włączenia klimatyzacji a więc energia wyprodukowana z PV została w sporej części zjedzona właściwie na miejscu.
fotowoltaika bez banku energii nie ma sensu.
Nie umią zagospodarować mocy. Może wytwarzać z nadwyżki energii wodor.
Tak jak w Jasło podkarpackie. Nie będzie zielono w zimie, bo znów będzie węgiel. Po co to wszystko, n straciliśmy dużo kasy i wszystko lipa. Nie będzie kasy z fotowoltaiki i pięć elektryczny będzie od łac żony tak jak teraz fotowoltaika.
To dlatego farmiarzy boli PV prosumentów. Zapominają że prosumenckie instalacje same reagują na nadwyżkę energii w sieci do której są podłączone. Ale to nie wystarcza więc lobbują za tym co ostatnio rozgrzało prosumentów. Redysponowanie nie rynkowe jest gównianym pomysłem bo cwaniaki dostaną rekompensaty. Dziwi mnie to że w przypadku farm nie ma podobnego rozwiązania jak w falownikach prosumenckich że na skutek zwiększenia napięcia falownik się wyłącza. Przy obecnych możliwościach technicznych mogłoby się to odbywać płynnie. Takie gadanie że 32 GW się zmarnowało to propaganda zielonych oszołomów, farmerom przepadła kasa a rekompensaty tego nie wyrównają. Prawo energetyczne powinno być twarde: zbudowałeś farmę to musisz do niej zbudować magazyn a jak nie, to spadaj.
Dziękujemy za ten wstręt o Cyprze. Mniemam, że to z powodów podatnosci na wpływy zewnętrzne lub zwyklego oczadzenia umysłowego.. Jasne że chodzi o to aby zawodowe PV zarabiały jak najwięcej. Prosumentow mozna poświęcić, wystarczy mały finansowy lobbing na ministra z PSLu (tak, tej ośmiornicy). Rekompensaty za redysponowanie, dopłaty do magazynów, dopłaty do rynku mocy. A ludzie i przemysł płacą za coeaz droższa energię.
Ja mam świetny pomysł na nadwyżki energii. Niech Ci co mają panele zrzucą się na magazyny i wprowadzają do sieci, jak jest potrzebny.
Ja też mam świetny pomysł by takich jak @OoO wysłać na kurs czytania ze zrozumieniem (z naciskiem na czytanie umów i faktur z OSD), to może wtedy zauważy, że od dawna ci którym płaci mają obowiązek dostarczyć energię i to odpowiedniej jakości.
Nie da się wtedy też być może zmanipulować fałszywymi tezami o winie tych „co mają panele”! !