Opłacalność domowego magazynu energii – jakie są oczekiwania Polaków?

Opłacalność domowego magazynu energii – jakie są oczekiwania Polaków?
Fot. Gemini

Magazyny energii stają się coraz popularniejszą inwestycją w polskich domach. Domowych magazynów energii w naszym kraju pracuje już ponad 100 tys., a w tym roku ich liczba ponownie wyraźnie wzrośnie. Jakie są oczekiwania Polaków, jeśli chodzi o opłacalność takiej inwestycji i kiedy według nich powinna się ona zwrócić?

Do końca 2025 r. w naszym kraju przyłączonych do sieci było łącznie ponad 114 tysięcy magazynów energii. Większość z nich, około 110 tys. zainstalowano w polskich domach. Wyłącznie w zeszłym roku przybyło ponad 60 tys. domowych baterii, a w 2026 r. takich urządzeń może przybyć jeszcze więcej.

Za inwestycją w domowy magazyn energii przemawia zwiększenie bezpieczeństwa dostaw energii, szczególnie w regionach, w których odbiorcy mają do czynienia z częstszymi przerwami w dostawach prądu.

REKLAMA
REKLAMA

Magazyn energii z funkcją backupu pozwala zachować zasilanie kluczowych urządzeń w domu podczas przerw w dostawie prądu z sieci. Ten argument nabiera znaczenia szczególnie przy rosnącej częstotliwości ekstremalnych zjawisk pogodowych oraz przy ogrzewaniu domów urządzeniami zasilanymi energią elektryczną.

Magazyny tanieją, cena energii z sieci rośnie

Za inwestycją w magazyn energii przemawia spadek cen takich urządzeń. W połączeniu z systematycznie rosnącymi kosztami dostaw energii elektrycznej z sieci, a także z możliwością wykorzystania taryf dynamicznych, zwiększa to atrakcyjność finansową i opłacalność takiej inwestycji.

Szczególnie na magazynie energii mogą skorzystać prosumenci, czyli użytkownicy mikroinstalacji o mocy do 50 kW, którzy rozliczają się z wysyłania nadwyżek energii do sieci po cenie RCE. Zmienia się ona w ciągu dnia, odzwierciedlając popyt i podaż energii w krajowym systemie elektroenergetycznym. Stawki RCE rosną szczególnie wieczorami, dzięki czemu przechowanie energii wyprodukowanej wcześniej w ciągu dnia i oddanie jej do sieci w późniejszych godzinach może przynieść realne efekty finansowe w postaci wzrostu tzw. depozytu prosumenckiego.

W systemie rozliczeń energii po cenach RCE magazyn pozwala nie wprowadzać energii do sieci za grosze, a często za 0 złotych, tylko przechować ją i zużyć we własnym domu wieczorem – lub wprowadzić do sieci, gdy stawki RCE są znacznie korzystniejsze.

Dla prosumentów rozliczających się według cen RCE magazyn otwiera możliwość świadomego arbitrażu: ładowania się energią z własnej fotowoltaiki (lub energią pobraną z sieci po niższych stawkach) w ciągu dnia i oddawania jej do sieci wieczorem, gdy ceny RCE rosną – czasem przekraczając 1 zł/kWh, a w szczytach zbliżając się do 2 zł/kWh (dodatkowo powiększanych współczynnikiem korekcyjnym 1,23 przy przeliczaniu depozytu).

Ceny magazynów energii – zarówno litowo-jonowych, jak i pojawiających się na rynku pierwszych magazynów sodowo-jonowych – spadają wraz ze skalą produkcji, co sprawia, że próg opłacalności takiej inwestycji z każdym rokiem się obniża. To sprawia, że wybór odpowiedniego momentu inwestycji w magazyn energii może być dylematem, warto jednak pamiętać, że im wcześniej zainwestujemy, tym szybciej magazyn zacznie obniżać nasze rachunki i zapewniać nam bezpieczeństwo dostaw energii.

Dotacja pokryje 30 procent kosztów

Dodatkowe znaczenie ma możliwość skorzystania z dotacji z przygotowywanego programu Przydomowe Magazyny Energii, która realnie obniży koszt inwestycji i przyspieszy zwrot zainwestowanych środków własnych. W tym programie prosumenci będą mogli otrzymać na domowy magazyn energii elektrycznej o minimalnej pojemności 10 kWh dotację pokrywającą do 30 proc. kosztów inwestycji (nie więcej niż 800 zł/kWh). Maksymalna dotacja wyniesie do 16 tys. zł dla prosumentów rozliczających się w net-billingu lub 8 tys. zł w przypadku rozliczeń w net-meteringu.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Kiedy Polak zainwestuje w magazyn energii?

Jakie są oczekiwania Polaków, jeśli chodzi o rachunek ekonomiczny związany z zakupem magazynu energii? Odpowiedzi na to pytanie poszukała agencja SW Research na ogólnopolskiej próbie 1500 respondentów w ramach projektu EKOBarometr. Badanie zostało wykonane na zamówienie porównywarki cen energii OptimalEnergy.pl.

Dla 23,7 proc. respondentów atrakcyjny byłby okres zwrotu nieprzekraczający dwóch lat. Kolejne 28,8 proc. zaakceptowałoby zwrot wynoszący od dwóch do czterech lat.

Łącznie 52,5 proc. ankietowanych wyraziło więc oczekiwanie, że magazyn energii zwróci się w czasie nie dłuższym niż cztery lata. Okres od czterech do siedmiu lat zaakceptowałoby 14,6 proc., a dłuższy niż siedem lat – jedynie 4,6 proc. badanych. Jednocześnie 28,4 proc. respondentów nie zainwestowałoby w magazyn energii niezależnie od czasu zwrotu.

Na pytanie, czy obawialiby się montażu magazynu energii w swoim mieszkaniu w bloku, 40,9 proc. respondentów nie potrafiło udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Obawy związane z taką instalacją zadeklarowało 30,8 proc. badanych, natomiast 28,3 proc. wskazało, że nie bałoby się jej montażu. Wyniki pokazują, że stosunek do magazynów energii instalowanych w mieszkaniach nie jest jeszcze jednoznacznie ukształtowany, a duża część Polaków może nie mieć wystarczającej wiedzy, by ocenić takie rozwiązanie.

 

Wyniki ankiety na temat opłacalności inwestycji w magazyn energii
Grafika: OptimalEnergy.pl

Taryfy dynamiczne to świetne uzupełnienie dla magazynu, ale niewiele osób wie, o co w nich chodzi

W badaniu zleconym przez OptimalEnergy.pl ankieterzy zapytali też o znajomość koncepcji taryf dynamicznych, czyli rozliczeń za pobór energii po zmieniających się na bieżąco cenach – w zależności od podaży i popytu na energię w systemie energetycznym. Skorzystanie z taryf dynamicznych nabiera sensu szczególnie, gdy posiadamy magazyn energii. Okazuje się jednak, że o możliwościach obniżenia rachunków za prąd związanych z przejściem na taryfy dynamiczne słyszała dotychczas bardzo ograniczona grupa respondentów. Więcej na ten temat w artykule: Taryfy dynamiczne? Ponad połowa Polaków nigdy o nich nie słyszała

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.