Kolejne farmy wiatrowe na Bałtyku nabierają kształtów. Fundamenty pod 100 turbin gotowe
Na Morzu Bałtyckim zakończyła się instalacja fundamentów pod wszystkie 100 turbin wiatrowych oraz konstrukcje wsporcze dwóch morskich stacji elektroenergetycznych farm Bałtyk 2 i Bałtyk 3 o łącznej mocy 1,44 GW. To efekt wielomiesięcznej kampanii instalacyjnej, będącej zwieńczeniem kilkuletnich przygotowań technicznych, projektowych i logistycznych prowadzonych przez norweski Equinor i polską Grupę Polenergia.
W szczytowym momencie prac na placu budowy działało jednocześnie ok. 35 jednostek pływających, a w operację zaangażowane były setki specjalistów pracujących na morzu i lądzie. Wśród zaangażowanych jednostek był Thialf, jeden z największych statków instalacyjnych na świecie (ponad 200 na 88 m), należący do holenderskiej firmy Heerema, odpowiedzialny za montaż fundamentów turbin i konstrukcji wsporczych stacji elektroenergetycznych.
Prace prowadzono przy jednoczesnym spełnianiu wymagań środowiskowych i realizacji monitoringu morskiego, zgodnie – jak podkreślają inwestorzy – z najwyższymi standardami bezpieczeństwa.
Po raz pierwszy na obszarze obu farm widoczny jest już pełny układ lokalizacji przyszłych turbin i infrastruktury elektroenergetycznej.
Jak zbudowane są fundamenty?
Każdy fundament turbiny składa się z monopala osadzanego w dnie morskim oraz montowanego na nim elementu przejściowego (ang. transition piece, TP), na którym w 2027 r. zostaną zainstalowane wieże i same turbiny. Monopale mają długość sięgającą ok. 70 m, a elementy przejściowe – ok. 17 m wysokości i ok. 400 ton wagi.
Elementy przejściowe dostarczono i zainstalowano wraz z większością docelowego wyposażenia (platformami roboczymi, systemami dostępu i miejscami transferu załóg), co ograniczyło zakres późniejszych prac na morzu. Komponenty te były przygotowywane od miesięcy. Pod koniec kwietnia 2026 r. w holenderskim porcie Vlissingen zgromadzonych było już ponad 60 elementów przejściowych, oczekujących na transport na Bałtyk.
Dokładność instalacji na otwartym morzu, mimo fal, wiatru i prądów, była bardzo wysoka – dopuszczalne odchylenia od pionu mierzone są w ułamkach stopnia. Za inspekcje dna morskiego i kontrolę wykonanych prac odpowiadały zdalnie sterowane pojazdy podwodne (ROV).
Turbiny i moc
Każda ze 100 turbin będzie miała moc zainstalowaną 14,4 MW i wysokość 260 m. Pojedynczy obrót turbiny z łopatami może wyprodukować energię odpowiadającą zapotrzebowaniu przeciętnego gospodarstwa domowego w ciągu czterech dni. Wcześniejsze zapowiedzi inwestorów mówiły o turbinach Siemens Gamesa w klasie 15 MW. Obecny komunikat podaje już wartość jednostkową 14,4 MW.
Morskie stacje elektroenergetyczne
Równolegle z fundamentami turbin montowano konstrukcje wsporcze (tzw. jackety) dla dwóch morskich stacji elektroenergetycznych (OSS), które będą odbierać i przesyłać energię z farm na ląd. Jackety to kratownicowe konstrukcje o wymiarach ok. 30 na 30 m i wysokości 50 m, każda o wadze 3,5 tys. ton, zakotwiczona w dnie ośmioma palami.
W kolejnym kroku na tych platformach zostaną zamontowane części główne stacji (ang. topside) – gotowe już wcześniej w zakładach Smulders, o wymiarach 51×38×43 m i wadze ok. 3,7 tys. ton każda. Docelowo morskie stacje będą miały wysokość ok. 100 m i masę siedmiu tysięcy ton – odpowiednik ciężaru 280 w pełni załadowanych ciężarówek.
Co dalej z budową?
Równolegle z fundamentami na morzu prowadzono układanie kabli eksportowych i ich wprowadzanie do infrastruktury lądowej, przygotowywano instalację kabli wewnętrznych między turbinami oraz zabezpieczano infrastrukturę na dnie.
Na lądzie rozwijana jest sieć wyprowadzająca energię do krajowego systemu – część kablowych odcinków lądowych (cztery tory 220 kV i dwa tory 400 kV) buduje polska firma Enprom, a kable morskie dostarcza krajowy producent. Wsparciem dla całej kampanii jest też port w Łebie z powstającą tam bazą operacyjno-serwisową.
Zgodnie z harmonogramem pierwsza energia (tzw. first power) z Bałtyk 2 i Bałtyk 3 popłynie w 2027 r., a pełne uruchomienie komercyjne obu farm zaplanowano na 2028 r.
Po uruchomieniu farmy będą w stanie zapewnić energię niezbędną do zasilenia ponad 2 mln gospodarstw domowych rocznie.
W rok po decyzji inwestycyjnej
Projekty formalnie weszły w fazę budowy wiosną 2025 r., gdy Equinor i Polenergia podjęły ostateczne decyzje inwestycyjne (FID). Finansowanie zabezpieczono w formule project finance bez regresu – spółki celowe Bałtyk 2 i Bałtyk 3 pozyskały po ok. 2,9 mld euro od konsorcjum ok. 30 instytucji finansowych, z okresem finansowania obejmującym budowę i kolejne 22 lata.
Europejski Bank Inwestycyjny zatwierdził wcześniej finansowanie polskich projektów OZE, w tym obu farm, na łączną kwotę 4,1 mld euro. Prace instalacyjne na morzu ruszyły w pierwszej połowie 2026 r., a same farmy powstają w odległości 22–37 km od brzegu, między Łebą a Ustką.
Trzeci projekt w rodzinie – morska farma Bałtyk 1
Equinor i Polenergia rozwijają na polskim Bałtyku jeszcze jeden, największy projekt tej rodziny – MFW Bałtyk 1 o mocy do 1560 MW, z ambicją osiągnięcia nawet 45 proc. udziału local content, opartą na doświadczeniach z budowy Bałtyk 2 i 3.
Projekt uzyskał wsparcie w formule kontraktu różnicowego (CfD) w pierwszej w historii Polski aukcji dla morskiej energetyki wiatrowej.
– Wygrana w tej aukcji to dowód na to, że Polenergia wchodzi na jeszcze wyższy poziom, to ogromny wzrost wartości dla spółki oraz jej akcjonariuszy – powiedziała wówczas Dominika Kulczyk, przewodnicząca rady nadzorczej Polenergia
Ze swojej strony Michał Jerzy Kołodziejczyk, prezes zarządu Equinor Polska, podkreślił, że wygrana potwierdza konkurencyjność i solidne przygotowanie projektu Bałtyk 1, a przyznany kontrakt CfD pozwoli kontynuować jego rozwój w kierunku potencjalnej finalnej decyzji inwestycyjnej.
Łączna moc wszystkich trzech projektów ma sięgnąć do 3 GW, co – jak wcześniej szacowali inwestorzy – pozwoliłoby zasilić do 4 mln polskich gospodarstw domowych.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.