Elektryki wróciły do gry w Europie. Ale Polska ma inny problem

Elektryki wróciły do gry w Europie. Ale Polska ma inny problem
Fot. Shutterstock

Eurostat podsumował 2025 rok na europejskim rynku motoryzacyjnym. Dane pokazują wyraźne odbicie sprzedaży samochodów elektrycznych, ale również kilka mniej oczywistych zjawisk. Coraz większą rolę odgrywają hybrydy, samochody stają się coraz cięższe, a Polska nadal należy do krajów z najstarszym parkiem samochodowym w Unii Europejskiej.

Sprzedaż elektryków znów wyraźnie przyspieszyła

Z najnowszych danych opublikowanych przez Eurostat wynika, że w 2025 r. w krajach Unii Europejskiej zarejestrowano 1,89 mln nowych samochodów całkowicie elektrycznych (BEV). Oznacza to wzrost o 29,7 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem.

Łącznie po drogach państw UE jeździ już 7,59 mln samochodów bateryjnych, czyli o 31,5 proc. więcej niż rok wcześniej. Eurostat podkreśla, że od 2013 r. liczba takich pojazdów zwiększyła się aż 151-krotnie, a w ciągu zaledwie pięciu lat – około siedmiokrotnie.

REKLAMA
REKLAMA

Jednocześnie samochody elektryczne nadal stanowią niewielką część europejskiego parku pojazdów. Pod koniec 2025 r. odpowiadały za 2,9 proc. wszystkich samochodów osobowych zarejestrowanych w Unii Europejskiej.

Hybrydy stały się nowym motoryzacyjnym mainstreamem

Choć to samochody elektryczne przyciągają najwięcej uwagi, z danych Eurostatu wynika, że największym zwycięzcą rynku pozostają hybrydy.

W 2025 r. w Unii Europejskiej zarejestrowano 3,62 mln klasycznych hybryd, których sprzedaż wzrosła o 13,4 proc. Do tego należy doliczyć ponad milion nowych hybryd plug-in, których rejestracje zwiększyły się aż o 34,2 proc.

Łącznie oznacza to, że w ubiegłym roku Europejczycy kupili około 4,6 mln samochodów hybrydowych. To wyraźnie więcej niż aut napędzanych wyłącznie benzyną, których zarejestrowano niespełna 3 mln.

Jednocześnie tradycyjne napędy nadal tracą na znaczeniu. Rejestracje nowych samochodów z silnikami Diesla spadły o 22 proc., a aut benzynowych o 18,4 proc.

Dania wyprzedziła resztę Europy

Tempo elektryfikacji rynku nadal mocno różni się pomiędzy państwami członkowskimi. Eurostat zwraca uwagę, że wpływ na decyzje kierowców mają przede wszystkim krajowe systemy dopłat, ulgi podatkowe oraz rozwój infrastruktury ładowania.

Najbardziej wyróżnia się Dania. W 2025 r. samochody z napędami alternatywnymi odpowiadały tam już za 67,8 proc. wszystkich nowych rejestracji, stając się największą kategorią na rynku. Dla porównania, w większości państw UE dominują nadal samochody napędzane benzyną.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Jeśli uwzględnić wszystkie samochody już poruszające się po drogach, najwyższy udział aut zelektryfikowanych – czyli elektrycznych i hybryd łącznie – odnotowano w Luksemburgu (24 proc.). Kolejne miejsca zajęły Dania (22 proc.) oraz Belgia i Szwecja (po 20 proc.).

Polska w europejskiej czołówce… najstarszych samochodów

Raport pokazuje również mniej optymistyczny obraz. Polska należy do państw z najstarszym parkiem samochodowym w Unii Europejskiej.

Aż 35,1 proc. samochodów osobowych w Polsce ma ponad 20 lat. Gorszy wynik odnotowano jedynie w Rumunii (39,1 proc.) i Finlandii (36,3 proc.).

Jednocześnie Polska pozostaje jednym z najbardziej zmotoryzowanych państw Unii. Na tysiąc mieszkańców przypada 639 samochodów osobowych, co daje piąte miejsce w UE. Więcej aut w przeliczeniu na liczbę mieszkańców mają jedynie Włochy, Finlandia, Cypr i Luksemburg.

To pokazuje, że samochodów w Polsce nie brakuje, ale ich wymiana na nowsze i mniej emisyjne modele postępuje wolniej niż w wielu krajach Europy Zachodniej.

Auta są coraz cięższe. Nie chodzi tylko o SUV-y

Jednym z ciekawszych wniosków raportu jest systematyczny wzrost masy samochodów osobowych.

Eurostat wskazuje, że udział pojazdów ważących co najmniej 1,5 tony rośnie we wszystkich analizowanych państwach. I podaje kilka powodów. Coraz większą popularnością cieszą się SUV-y, producenci montują więcej systemów bezpieczeństwa, a dodatkowym czynnikiem jest rozwój elektromobilności. Akumulatory stosowane w samochodach elektrycznych ważą często kilkaset kilogramów, przez co nawet kompaktowe modele są znacznie cięższe od swoich spalinowych odpowiedników.

Rosnąca masa pojazdów oznacza także większe wymagania wobec ogumienia, hamulców i infrastruktury drogowej, dlatego trend ten będzie miał znaczenie nie tylko dla producentów samochodów, ale również dla całego sektora transportu.

Europejski rynek nadal się zmienia

Na koniec 2025 r. w Unii Europejskiej było zarejestrowanych ponad 260 mln samochodów osobowych – o 6,5 proc. więcej niż pięć lat wcześniej. Największe floty posiadają Niemcy, Włochy i Francja.

Eurostat podkreśla, że europejska motoryzacja przechodzi obecnie kilka zmian jednocześnie. Samochody elektryczne wróciły na ścieżkę szybkiego wzrostu, hybrydy stały się najpopularniejszym napędem w nowych autach, a jednocześnie flota pojazdów w wielu krajach – w tym w Polsce – nadal starzeje się. Równolegle rośnie również masa samochodów, co jest efektem zarówno popularności SUV-ów, jak i rozwoju elektromobilności.