Samorządy z fotowoltaiką dostały ważne wyjaśnienie. Jak rozliczać depozyt prosumencki?

Samorządy z fotowoltaiką dostały ważne wyjaśnienie. Jak rozliczać depozyt prosumencki?
OZE i rozliczenia, fot. Shutterstock

Regionalna Izba Obrachunkowa w Gdańsku wydała opinię wyjaśniającą, jak jednostki budżetowe powinny ujmować w księgach rachunkowych depozyt prosumencki. Jest to rozliczeniowy mechanizm, z którego korzystają coraz częściej także samorządy inwestujące w fotowoltaikę na budynkach użyteczności publicznej.

Odpowiedź RIO powstała na wniosek Centrum Usług Wspólnych w Malborku. Zdaniem RIO w Gdańsku, depozyt prosumencki nie stanowi dochodu jednostki budżetowej. Służy wyłącznie do rozliczania zobowiązań z tytułu zakupu energii elektrycznej, jakie prosument ma wobec sprzedawcy energii prowadzącego wirtualny rachunek prosumencki. Zgromadzone na takim koncie środki można wykorzystać na pokrycie kosztów energii nabywanej przez prosumenta, pomniejszając tym samym kwotę należności wynikającą z faktury.

Izba podkreśla przy tym istotny szczegół czasowy. Środki zgromadzone w depozycie prosumenckim można wykorzystać w ciągu 12 miesięcy od momentu ich naliczenia. Po tym okresie niewykorzystana nadwyżka zgromadzonej energii, traktowana jako nadpłata, jest zwracana na rachunek prosumenta.

REKLAMA
REKLAMA

To kompensata, nie przepływ pieniędzy

RIO zwraca uwagę, że cały mechanizm rozliczania depozytu nie przewiduje realnego przepływu środków z konta prosumenckiego na rachunek bankowy jednostki. Opiera się on wyłącznie na kompensacie, czyli potrąceniu wzajemnych roszczeń między prosumentem a sprzedawcą energii.

W praktyce oznacza to, że w księgach rachunkowych jednostki ewidencji podlega jedynie faktura zakupu zużycia energii elektrycznej – i to w kwocie brutto, już po potrąceniu wartości depozytu prosumenckiego. Zapłacona kwota powinna zostać ujęta w paragrafie 426 (Zakup energii) obowiązującej klasyfikacji budżetowej, a od 1 stycznia 2027 r., zgodnie z nową klasyfikacją, w paragrafie 770 (Energia).

Depozytu nie wykazuje się w sprawozdaniu Rb-27S

Izba jednoznacznie wskazuje, że kwoty depozytu prosumenckiego nie będą wykazywane w sprawozdaniu Rb-27S z wykonania planu dochodów budżetowych samorządowej jednostki budżetowej. RIO stwierdza też, że brak jest podstaw do wystawiania na rzecz dostawcy energii faktury obejmującej wartość samego depozytu – skoro nie dochodzi do rzeczywistej transakcji sprzedaży, nie ma też podstawy do fakturowania tej wartości.

Co z niewykorzystaną nadwyżką po 12 miesiącach?

Osobno RIO wyjaśnia sytuację, w której nadwyżka zgromadzonej energii nie zostanie wykorzystana i w kolejnym roku powstanie z tego tytułu nadpłata. Wpływ takich środków na rachunek jednostki stanowi wówczas dochód, klasyfikowany w paragrafie 094 (Wpływ z rozliczeń/zwrotów z lat ubiegłych), a zgodnie z nową klasyfikacją budżetową – w paragrafie 486 (Rozliczenia/zwroty z lat ubiegłych).

Biorąc pod uwagę powyższe wyjaśnienia, RIO uznała odpowiedź na pozostałe zagadnienia zawarte we wniosku Centrum Usług Wspólnych w Malborku za bezprzedmiotową.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Opinia niewiążąca. RIO nie dokonuje wykładni prawa

Izba, jak w każdej tego typu opinii, zastrzega, że jej wyjaśnienia stanowią wyłącznie stanowisko RIO w Gdańsku i nie są wiążące ani dla wnioskodawcy, ani dla organów rozstrzygających w indywidualnych sprawach. Regionalne izby obrachunkowe nie posiadają uprawnień do dokonywania powszechnie obowiązującej wykładni przepisów prawa – jedynie do ogólnej interpretacji przepisów związanych z funkcjonowaniem finansów publicznych.

Depozyt prosumencki to nie pierwszy raz w centrum uwagi fiskusa i regulatorów

Depozyt prosumencki, wprowadzony wraz z systemem net-billingu, od lat budzi wątpliwości interpretacyjne – nie tylko po stronie księgowości samorządowej, ale też podatkowej. Jak niedawno pisaliśmy na łamach Gramwzielone.pl, Krajowa Informacja Skarbowa rozstrzygnęła podobny w istocie problem, choć z drugiej strony rynku: czy przepadający po 12 miesiącach, niewykorzystany depozyt prosumenta stanowi ukryty przychód podatkowy po stronie spółki energetycznej. KIS uznała, że depozyt prosumencki ma charakter wyłącznie rozliczeniowy i nie jest klasycznym depozytem pieniężnym, a jedynie wirtualnym narzędziem księgowym służącym do kompensowania wartości energii między prosumentem a sprzedawcą – w efekcie po stronie spółki nie powstaje przysporzenie majątkowe stanowiące przychód podatkowy.

Logika stojąca za obiema opiniami – RIO w Gdańsku i KIS – jest w istocie ta sama. Depozyt prosumencki, niezależnie od tego, po której stronie transakcji się go analizuje, traktowany jest jako instrument czysto rozliczeniowy, a nie realny przepływ środków pieniężnych.

Samorządy także potrzebują regulacji w zakresie OZE

Pytanie zadane przez Centrum Usług Wspólnych w Malborku nie jest przypadkowe. Coraz więcej samorządów w Polsce inwestuje w instalacje fotowoltaiczne na budynkach użyteczności publicznej, stając się tym samym prosumentami w rozumieniu ustawy o OZE. Wraz z rosnącą liczbą takich instalacji, jednostki samorządu terytorialnego coraz częściej napotykają na praktyczne pytania księgowe, które nie mają jeszcze ugruntowanej praktyki interpretacyjnej – depozyt prosumencki, jako relatywnie nowy mechanizm rozliczeniowy, nie był projektowany z myślą o specyfice sektora finansów publicznych i jego sztywnej klasyfikacji budżetowej.

Opinia RIO w Gdańsku, choć formalnie niewiążąca, może więc stać się praktycznym punktem odniesienia dla innych samorządów i ich centrów usług wspólnych, które prowadzą lub planują księgowość dla gminnych instalacji OZE. Jednocześnie sama potrzeba wystąpienia o taką opinię pokazuje, że przepisy dotyczące rozliczeń prosumenckich – pisane przede wszystkim z myślą o gospodarstwach domowych i przedsiębiorstwach – wciąż wymagają doprecyzowania w kontekście specyficznych reguł rachunkowości budżetowej, którymi rządzą się jednostki samorządowe.

Patrycja Rapacka

patrycja.rapacka@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o