Farmy PV czy pola uprawne? Naukowcy sprawdzili, gdzie wolą przebywać ptaki
Czy farma fotowoltaiczna może być dla ptaków lepszym miejscem niż pole uprawne? Naukowcy sprawdzili to na 13 instalacjach słonecznych w USA. Przez 17 tygodni nasłuchiwali odgłosów ptaków, porównując farmy PV z sąsiadującymi polami kukurydzy i soi. Wyniki mogą zaskakiwać.
Wokół wpływu farm fotowoltaicznych na środowisko narosło wiele mitów, jednak najnowsze dowody naukowe rzucają nowe światło na zieloną transformację. Czy wielkopowierzchniowe instalacje PV mogą zwiększać lokalną bioróżnorodność i ratować zagrożone gatunki zwierząt? Ciekawe wyniki w tym obszarze przyniosły dwa badania zrealizowane przez amerykański instytut Argonne National Laboratory. Naukowcy postanowili sprawdzić, co dzieje się z dziką przyrodą, gdy intensywnie eksploatowane pole uprawne zamienia się w farmę fotowoltaiczną.
Mikrofony przez 17 tygodni nagrywały ptaki
Badanie objęło 13 farm fotowoltaicznych zlokalizowanych na Środkowym Zachodzie Stanów Zjednoczonych. Każdą z nich porównano z pobliskimi terenami rolniczymi, na których uprawiano m.in. kukurydzę i soję.
Naukowcy zastosowali pasywny monitoring akustyczny. Mikrofony rejestrowały odgłosy ptaków od maja do września przez 17 tygodni, dzięki czemu można było obserwować, jak zmieniała się obecność poszczególnych gatunków w obu typach siedlisk.
Analiza wykazała, że na badanych farmach fotowoltaicznych występowało więcej gatunków ptaków związanych z siedliskami trawiastymi niż na porównywanych terenach rolniczych. Różnica dotyczyła także stabilności obserwowanych społeczności ptaków.
Konstrukcje montażowe paneli posłużyły ptakom (m.in. jaskółkom i rudzikom) za idealne i bezpieczne punkty do budowy gniazd – było ich 236. Dodatkowo, jak wykazały autonomiczne kamery zasilane sztuczną inteligencją wdrożone przez Argonne, przestrzeń bezpośrednio pod panelami stała się dla ptaków ulubionym miejscem schronienia, odpoczynku i żerowania. Co najważniejsze, ponad 17 tys. godzin nagrań wideo nie zarejestrowało ani jednego przypadku zderzenia ptaka z panelem słonecznym.
Dziesięć gatunków częściej wybierało farmy PV
Spośród 13 analizowanych gatunków aż 10 częściej pojawiało się na terenach farm fotowoltaicznych niż na sąsiadujących polach uprawnych. Na terenach pod panelami społeczności ptaków były też bardziej stabilne w kolejnych tygodniach obserwacji. Jak wyjaśniają badacze, tradycyjne pola uprawne zmuszają ptaki do ciągłej rotacji ze względu na hałas maszyn oraz regularne opryski.
Na polach uprawnych skład gatunkowy zmieniał się częściej. Ptaki pojawiały się i znikały, podczas gdy na farmach fotowoltaicznych ich obecność była dłuższa. Wśród gatunków, dla których zaobserwowano taki efekt, znalazły się m.in. skowronek preriowy i wróbel polny.
Kluczowe okazało się to, co rosło pod panelami
Sama obecność paneli fotowoltaicznych nie była jednak jedynym elementem badanego środowiska. Istotne znaczenie miało zagospodarowanie terenu pod instalacjami i wokół nich. Na analizowanych farmach odtworzono bowiem rodzimą roślinność. To właśnie dzięki temu powierzchnie zajęte przez instalacje PV mogły jednocześnie pełnić funkcję siedlisk dla ptaków związanych z terenami trawiastymi.
Autorzy badania wskazują więc na możliwość łączenia produkcji energii ze zwiększaniem wartości przyrodniczej terenów zajmowanych przez instalacje fotowoltaiczne. Znaczenie ma przy tym sposób przygotowania i późniejszego utrzymania terenu.
Fotowoltaika nie musi oznaczać utraty siedlisk
Rozwój dużych farm fotowoltaicznych wiąże się z wykorzystaniem znacznych powierzchni gruntów, co może prowadzić do konkurencji o tereny wykorzystywane wcześniej przez rolnictwo lub przyrodę. Badanie pokazuje jednak, że sposób zagospodarowania terenu pod panelami może wpływać na to, jakie warunki powstaną po budowie instalacji.
W przypadku analizowanych farm połączenie produkcji energii z odtworzeniem rodzimej roślinności stworzyło środowisko, które dla wielu gatunków ptaków okazało się bardziej sprzyjające niż intensywnie użytkowane pola uprawne.
Badacze wskazują przy tym na znaczenie ograniczania stosowania chemicznych środków ochrony roślin oraz utrzymywania roślinności rodzimej. Jednym ze sposobów zarządzania roślinnością może być również wypas owiec.
Nie każda farma fotowoltaiczna będzie działać tak samo
Naukowcy podkreślają jednak, że wyników badania nie należy odnosić automatycznie do wszystkich farm PV. Analizowane instalacje były prowadzone w określony sposób, a istotnym elementem ich zagospodarowania było odtworzenie rodzimej roślinności.
Badanie pokazuje więc przede wszystkim, że instalacja może zostać zaprojektowana w taki sposób, aby oprócz produkcji energii zapewniała również warunki sprzyjające części lokalnej fauny.
Badanie „Ecovoltaic Solar Energy Development Can Promote Grassland Bird Communities” opublikowano w czasopiśmie „Journal of Applied Ecology”. Jego autorami są Leroy J. Walston, Heidi M. Hartmann, Laura Fox, Melissa E. Stanger, Sophie E. Steele, Natalie Narvaez, Katherine Szoldatits, Ian Hogstrom i Joshua Macknick.
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.