Kosiniak-Kamysz: Wojsko nie będzie blokować budowy wiatraków
Ograniczanie lokalizacji pod budowę farm wiatrowych przez wojsko staje się jednym z głównych problemów deweloperów z branży wiatrowej. Do tej kwestii odniósł się podczas odbywającej się w Świnoujściu Konferencji PSEW minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz. – Wojsko i siły zbrojne będą ułatwiać budowę niezależności energetycznej, nigdy nie będą jej utrudniać – powiedział szef MON.
Rozwój elektrowni wiatrowych na lądzie wiąże się z szeregiem wyzwań, o których alarmuje branża wiatrowa: od kwestii planistycznych i środowiskowych, przez wymogi odległościowe, aż po procedury administracyjne. Do tego w ostatnim czasie doszły kolejne ograniczenia związane z uwarunkowaniami wojskowymi. Wojsko blokuje projekty wiatrowe w wielu miejscach, utrudniając inwestorom znalezienie lokalizacji pod budowę farm wiatrowych, których podaż i tak ograniczają już uwarunkowania planistyczne, a także mała dostępność warunków przyłączeniowych.
Jak tłumaczyła ostatnio w rozmowie z naszym portalem Weronika Kupczyk, ekspert ds. regulacji onshore w Polskim Stowarzyszeniu Energetyki Wiatrowej (PSEW), ograniczenia związane z funkcjonowaniem powietrznych stref wojskowych zaczęły być wyraźnie odczuwalne dla branży energetyki wiatrowej w 2024 roku i od tego czasu liczba inwestycji kolidujących ze strefami wojskowymi systematycznie rośnie.
Jak tłumaczyła przedstawicielka PSEW, obecnie dominują negatywne opinie i uzgodnienia dotyczące projektów wiatrowych – nie tylko w strefach określanych jako MRT i MCTR, ale również w tymczasowych strefach powietrznych TSA i TRA. Według szacunków stowarzyszenia, obecnie te strefy obejmują ponad połowę terytorium Polski, co przy połączeniu z innymi ograniczeniami pozostawia dla lądowych inwestycji wiatrowych niecały 1 proc. powierzchni kraju.
Armia nie będzie blokować budowy farm wiatrowych
Do tej kwestii odniósł się minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas pierwszego dnia odbywającej się w Świnoujściu konferencji PSEW. Szef MON zapewnił, że „siły zbrojne będą ułatwiać budowę niezależności energetycznej, nigdy nie będą jej utrudniać” i że potrzeby związane z działalnością lotnictwa wojskowego „w żaden sposób nie mogą stanąć na drodze budowy elektrowni wiatrowych”.
Szef MON poinformował o podjęciu decyzji, które mają wprowadzić większą przejrzystość procesu inwestycyjnego i ograniczyć uznaniowość.
– Celem dokumentu jest uproszczenie procedur i ułatwienie wydawania decyzji. Budujemy nową architekturę bezpieczeństwa w oparciu o Bałtyk. Wprowadziliśmy ustawę o Bezpiecznym Bałtyku. Wprowadziliśmy również ustawę ułatwiającą inwestycje w wojsku i przemyśle zbrojeniowym. Myślę, że dla naszych ministrów, ale także dla nas wszystkich, może to być inspiracją do przygotowania podobnych rozwiązań dla energetyki odnawialnej w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem energetyki wiatrowej – powiedział szef MON.
Farmy wiatrowe filarem bezpieczeństwa
Ministerstwo Obrony Narodowej podkreśla, że energetyka wiatrowa staje się jednym z filarów bezpieczeństwa energetycznego, rozwoju przemysłowego oraz budowania przewag konkurencyjnych w regionie.
– Zacznę od trzech wyzwań, które gwarantują budowę bezpieczeństwa Polski. Pierwsze to nasze zdolności militarne. Silna armia wspiera sojuszników i daje szansę na skuteczną obronę naszej ojczyzny. Druga sprawa to odporność gospodarki i przemysłu, który musi dostarczać środki pozwalające budować budżet, realizować zamówienia i wzmacniać zdolności obronne państwa. Trzecia sprawa to bezpieczeństwo energetyczne. Chcemy zbudować taki potencjał energetyczny w Polsce – na lądzie i na morzu – który zapewni niezależność i sprawi, że nie będziemy ulegać żadnym międzynarodowym szantażom – wyliczał szef MON,
– Nie będziemy zależni ani od Wschodu, ani od Zachodu. Nie będziemy musieli zabiegać o dostawy gazu, ropy i innych surowców. Oczywiście musi to być miks energetyczny gwarantujący trwałe bezpieczeństwo, ale w żaden sposób nie można zgadzać się z głosami tych, którzy chcą zniszczyć energetykę odnawialną – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz.
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.