REKLAMA
 
REKLAMA

Ministerstwo broni nowych zasad instalacji magazynów energii. Wejdą w życie za 2 miesiące

Ministerstwo broni nowych zasad instalacji magazynów energii. Wejdą w życie za 2 miesiące
Wiceminister rozwoju Michał Jaros. Fot. Ministerstwo Rozwoju i Technologii

W branży magazynów energii wiele obaw wywołują plany Ministerstwa Rozwoju i Technologii, które chce wprowadzić nowe, restrykcyjne warunki związane z instalacją takich urządzeń. Nowe przepisy mogą skutkować zablokowaniem instalacji magazynów w domach wielorodzinnych czy obiektach przemysłowych. Ministerstwo zapewnia, że jego celem nie jest zahamowanie rozwoju tej technologii. Końcowy kształt przepisów nie jest jednak jasny – mimo że mają one wejść w życie już niedługo.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii finalizuje prace nad nowym rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Mają w nim zostać uregulowane i doprecyzowane między innymi zasady montażu bateryjnych magazynów energii oraz instalacji fotowoltaicznych.

Ministerstwo rzuci piasek w szprychy branży magazynów energii?

Branża magazynów energii alarmowała, że propozycje resortu rozwoju w tym zakresie zahamują rozwój tej technologii. Stowarzyszenie Branży Fotowoltaicznej i Magazynów Energii (SBFiME) oceniło, że w projekcie rozporządzenia o warunkach technicznych z 13 maja 2026 r. znalazły się propozycje prowadzące wprost do wykluczenia instalacji magazynów energii w lokalach mieszkalnych w blokach wielorodzinnych.

REKLAMA

Inny proponowany przepis, wprowadzający limit pojemności magazynowania energii przypadającej na jedną strefę pożarową (600 kWh), w praktyce zablokowałby z kolei montaż większych magazynów w obiektach komercyjnych i przemysłowych. Ponadto w inwestycje w przedsiębiorstwach uderzyłaby regulacja, zgodnie z którą magazyny energii o pojemności powyżej 300 kWh będzie można instalować wyłącznie na pierwszej kondygnacji nadziemnej, z dostępem bezpośrednio z zewnątrz.

Ministerstwo Rozwoju i Technologii było też krytykowane za sam sposób procedowania nowych przepisów i brak komunikacji z rynkiem. Resort szerzej nie komentuje prac nad rozporządzeniem ani nie ujawnia przepisów, które znajdą się w jego ostatecznej wersji. Mimo że rozporządzenie ma wejść w życie już za niewiele ponad 2 miesiące, nadal na stronie Rządowego Centrum Legislacji nie został opublikowany jego aktualny projekt.

Ministerstwo tłumaczy

O prace nad rozporządzeniem ministra rozwoju i technologii zapytał w ramach interpelacji poseł Janusz Cieszyński. Na interpelację odpowiedział wiceminister rozwoju Michał Jaros.

Odnosząc się do krytyki związanej ze sposobem procedowania nowych przepisów, wiceminister rozwoju poinformował, że w ubiegłym roku przeprowadzono szerokie konsultacje publiczne projektu rozporządzenia o warunkach technicznych, do którego wpłynęło ponad 4300 uwag – wszystkie miały zostać przeanalizowane przez MRiT, a część z nich skutkowała zmianami w projekcie.

Konsultacjom w 2025 r. poddano jednak wcześniejszy projekt rozporządzenia. Ministerstwo nie przeprowadziło natomiast konsultacji publicznych nowej wersji, która uwzględnia istotne zmiany.

Do czego ministerstwu była potrzebna klauzula poufności?

Michał Jaros odniósł się też do wprowadzonej przez jego resort klauzuli poufności, którą zostali objęci członkowie powołanego przez ministerstwo zespołu ekspertów pracującego nad projektem nowych warunków technicznych.

Oświadczenie o poufności miało na celu zapewnienie odpowiednich warunków do swobodnej opinii, dyskusji i konsultacji eksperckich. Jego wprowadzenie służyło ograniczeniu przedwczesnego upublicznienia niedostatecznych ustaleń, co mogłoby prowadzić do dezinformacji, niepotrzebnych niepokojów społecznych czy nieprecyzyjnych interpretacji w przestrzeni medialnej – poinformował Michał Jaros.

Dodatkowo przedstawiciel ministerstwa zaznaczył, że prace nad projektem rozporządzenia o warunkach technicznych zostały objęte osłoną antykorupcyjną przez Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Ministerstwo

Michał Jaros potwierdził, że przepisy w zakresie magazynów energii i instalacji fotowoltaicznych zostały poddane ponownej analizie i zmienione w stosunku do wersji projektu rozporządzenia skierowanej do konsultacji publicznych w 2025 r., z uwzględnieniem zgłoszonych uwag.

Przepisy w nowej wersji zostały przygotowane – według deklaracji wiceministra – z uwzględnieniem „specyfiki nowoczesnych systemów magazynowania energii, w tym zagrożeń związanych m.in. z ryzykiem pożarowym, przegrzewaniem, emisją gazów czy niewłaściwą lokalizacją urządzeń”, a szczególny nacisk położono na kwestie bezpieczeństwa pożarowego, które w kontekście rosnącej liczby instalacji nabierają kluczowego znaczenia.

REKLAMA

Michał Jaros zapewnił, że przy określaniu wymagań kierowano się między innymi „pojemnością nominalną akumulatorowego magazynu energii elektrycznej, przy jednoczesnym zwolnieniu z niektórych wymagań magazynów uznanych za bezpieczniejsze (dot. akumulatorów z elektrolitem wodnym lub akumulatorów przepływowych)”.

W tym zakresie eksperci ministerstwa mieli wziąć pod uwagę regulacje zawarte w amerykańskiej normie NFPA 855, a także w unijnym rozporządzeniu w sprawie baterii i zużytych baterii 2023/1542 z dnia 12 lipca 2023 r.

Celem projektowanych przepisów w zakresie magazynów energii i instalacji fotowoltaicznych jest zapewnienie odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa użytkownikom budynków, i z tego powodu umieszczono je w dziale dotyczącym bezpieczeństwa pożarowego. W ocenie resortu przepisy te nie mają na celu ograniczania rozwoju OZE, niemniej jego rozwój powinien zapewniać odpowiednie bezpieczeństwo użytkownikom czytamy w odpowiedzi Michała Jarosa.

Wiceminister rozwoju odrzuca jednocześnie argumenty wskazujące na niezgodność przepisów projektowanych przez MRiT z unijnymi regulacjami mającymi na celu promowanie rozwoju odnawialnych źródeł energii – w tym z dyrektywą o odnawialnych źródłach energii (RED III).

Jak zaznaczył Michał Jaros, w projekcie rozporządzenia o warunkach technicznych znalazły się regulacje, „zgodnie z którymi budynek i urządzenia z nim związane projektuje się i wykonuje w taki sposób, aby zapewnić optymalne wykorzystanie odnawialnych źródeł energii, w szczególności energii promieniowania słonecznego, przy rozważeniu także wykorzystania magazynu energii typu BESS” (red. bateryjnego magazynu energii).

Michał Jaros poinformował, że nowe rozporządzenie o warunkach technicznych wejdzie w życie już we wrześniu 2026 r. Ministerstwo jednak nadal nie upubliczniło aktualnej wersji projektu rozporządzenia.

MKiŚ: złagodzono niektóre rozwiązania

Zapytaliśmy Ministerstwo Klimatu i Środowiska o stanowisko dotyczące nowego rozporządzenia o warunkach technicznych i propozycji przepisów dla magazynów energii. Resort klimatu poinformował nas, że „w toku prac nad projektem wypracowano rozwiązania łagodzące niektóre wymagania, przy jednoczesnym zachowaniu poziomu bezpieczeństwa„.

Resort klimatu poinformował nas, że w toku prac nad rozporządzeniem przedstawiciele Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej podnosili, że w Polsce nie jest uregulowany rynek wprowadzania do obrotu magazynów energii. W związku z powyższym – jak wnioskuje ministerstwo – aby zapewnić bezpieczeństwo związane z eksploatacją magazynów energii, należy określić właściwe wymogi dla instalowania ich w budynkach oraz w ich pobliżu.

W toku konsultacji nowych przepisów ministerstwo klimatu przekazało stanowisko, zakładając warunkową akceptację proponowanych wymagań dla magazynów energii i instalacji fotowoltaicznych, pod warunkiem wprowadzenia co najmniej rocznego vacatio legis. Jak tłumaczyło ministerstwo w korespondencji z Gramwzielone.pl, taki okres jest niezbędny dla przygotowania się interesariuszy, w tym właścicieli nieruchomości, zarządców, projektantów budynków, producentów i dystrybutorów.

Ministerstwo klimatu wskazało również na zasadność rozważenia ewentualnego wydłużenia tego terminu lub korekty przepisów, z uwzględnieniem prac nad projektem UC107 (ustawa o bateriach i zużytych bateriach).

W odpowiedzi na nasze pytania Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaznaczyło, że kwestie dotyczące przydomowych magazynów energii powinny zostać kompleksowo uregulowane w ramach nowej ustawy o bateriach, co w przyszłości mogłoby pozwolić na ograniczenie wymagań nakładanych na właścicieli budynków w przepisach technicznych.

Obecnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska ma prowadzić dialog w tym zakresie.

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

czyli wszystko jasne – debile zrobią to co chcą to co im narzuciło lobby bandytów strażaków

Te przepisy pisane przez skorumpowanych kretynów są zwyczajnie głupie i jedynym ich celem jest uwalenie rynku magazynów energii w Polsce. V antypolska kolumna działa sprawnie!

 
 
Ceny energii RCE
Rynkowa cena energii elektrycznej (RCE) jest przyjmowana do rozliczeń energii wprowadzanej do sieci przez prosumentów objętych systemem net-billing, przy czym niektórzy prosumenci w net-billingu mogą być rozliczani po miesięcznej rynkowej cenie energii elektrycznej (RCEm) będącej średnią ważoną z cen RCE.
Aktualna cena energii  zł/MWh Cena netto (bez VAT)
Skala
Dzisiaj (13-07-2026)
* Ceny RCE podawane są w ujęciu netto, nie zawierają VAT i podatku akcyzowego.
** Depozyt prosumencki naliczany z wykorzystaniem cen RCE jest dodatkowo powiększany o współczynnik korekcyjny 1,23.
*** Przy ujemnej wartości RCE wysokość depozytu prosumenckiego nie ulega zmianie.
 
 
Wywiady
Patronaty medialne