Rumunia uruchomi dotacje do magazynów energii. Skorzystają tylko prosumenci
Rumuński Fundusz Ochrony Środowiska (AFM) uruchomi w 2026 r. program dotacyjny na przydomowe magazyny energii z budżetem 400 mln lei (ok. 340 mln zł). Szczegóły programu ujawniła w rozmowie z telewizją B1 TV pełniąca obowiązki minister środowiska Diana Buzoianu, cytowana przez rumuński portal Digi24.
To część zatwierdzonego przez rząd budżetu AFM na 2026 rok, który obejmuje też miliardowe inwestycje w infrastrukturę wodociągowo-kanalizacyjną, oświetlenie uliczne LED oraz wymianę floty samochodowej. Budżet funduszu na 2026 rok przewiduje przede wszystkim 1,5 mld lei (ok. 1,27 mld zł) na programy wodno-kanalizacyjne dla jednostek samorządu terytorialnego oraz 700 mln lei (ok. 594 mln zł) na modernizację systemów oświetlenia ulicznego w technologii energooszczędnej.
Osobną, nową pozycją jest wspomniane 400 mln lei na program magazynowania energii w technologii bateryjnej. Dodatkowo 300 mln lei (ok. 255 mln zł) trafi na program Rabla Auto dla osób fizycznych, wspierający wymianę starych, zanieczyszczających pojazdów na bardziej efektywne, w tym elektryczne i hybrydowe, a 250 mln lei (ok. 212 mln zł) przeznaczono na rekultywację zdegradowanych terenów i zwiększanie powierzchni zalesionych.
– W 2026 r. przeznaczymy środki budżetowe na programy wodno-kanalizacyjne i oświetlenie publiczne, kontynuując inwestycje w podstawową infrastrukturę wspólnot, a także na Program Rabla Auto dla osób fizycznych, którego budżet został zwiększony względem 2025 roku, by wesprzeć odnowę krajowej floty pojazdów. Jednocześnie ważną nowością jest przeznaczenie 400 mln lei na program magazynowania energii w bateriach, który odpowiada na potrzebę bilansowania systemu energetycznego oraz efektywnej integracji energii ze źródeł odnawialnych – powiedział Florin Banica, prezes Administracji Funduszu Ochrony Środowiska, cytowany w komunikacie AFM.
Przyspieszony wzrost liczby prosumentów oraz rozwój produkcji energii ze źródeł odnawialnych w Rumunii wymagają uzupełniających inwestycji w nowoczesne moce magazynowania. Jak podkreśla AFM, inwestycje te mają być kluczowe dla rozwoju nowoczesnej infrastruktury energetycznej i wsparcia transformacji energetycznej kraju.
Program skierowany wyłącznie do prosumentów z już działającą instalacją PV
Więcej szczegółów programu ujawniła minister Buzoianu w wypowiedzi dla B1 TV, zacytowanej przez Digi24. Program ma zostać uruchomiony w najbliższym możliwym terminie. Projekt wytycznych miał trafić do konsultacji publicznych już w kolejnym tygodniu po tej wypowiedzi.
Z zapowiedzi minister Buzoianu wynika kilka konkretnych zasad, na jakich ma działać program. Skierowany jest on wyłącznie do osób fizycznych, a nie firm, które mają już zainstalowane i przyłączone do sieci moduły fotowoltaiczne. Nie będzie przy tym żadnego rozróżnienia w zależności od tego, czy panele zostały sfinansowane z programu Casa Verde (rumuńskiego odpowiednika polskiego Mojego Prądu), czy z własnych środków prosumenta. Dofinansowaniu podlegać będą wyłącznie same magazyny energii, bez dodatkowego dofinansowania fotowoltaiki – w przeciwieństwie do dotychczasowych programów, które koncentrowały się głównie na dotacjach do instalacji PV.
Moc dofinansowywanych magazynów zostanie ograniczona widełkami minimalną i maksymalną, uzależnionymi od mocy posiadanej już przez wnioskodawcę instalacji fotowoltaicznej.
– To projekt, który będzie miał budżet 400 mln lei, projekt ograniczony wyłącznie do baterii, ponieważ to, co robiliśmy do tej pory, to przyznawanie setek milionów lei rocznie na panele fotowoltaiczne, ale bez zapewnienia zdolności magazynowania – wyjaśniła Diana Buzoianu, cytowana przez Digi24.
Zdaniem minister, zainstalowanie magazynów pozwoli mieszkańcom wykorzystywać wieczorem energię wyprodukowaną w ciągu dnia, ograniczając potrzebę importu energii w godzinach szczytu.
– Jeśli uda nam się zainstalować baterie, żeby ta energia była magazynowana właśnie w tych momentach, gdy wieczorem najwięcej się importuje, Rumuni będą mogli zużywać energię, którą praktycznie zaoszczędzili w ciągu dnia – dodała.
Zwrot w polityce po latach koncentracji wyłącznie na fotowoltaice
Diana Buzoianu przyznała, że konieczność inwestycji w magazynowanie energii stała się w Rumunii oczywista, i opowiedziała się za tym, by kolejne edycje programu Casa Verde priorytetowo traktowały baterie. Jak zaznaczyła, gdy obejmowała stanowisko w Ministerstwie Środowiska i zapowiedziała, że przyszły program Casa Verde skupi się wyłącznie na bateriach, spotkało się to z krytyką części środowiska, według której nadal należało dotować przede wszystkim instalacje fotowoltaiczne.
– I oto dochodzimy do punktu, w którym widzimy bardzo wyraźnie, że dokładnie to, co mówiłam kilka miesięcy temu, właśnie się potwierdza, i jest to dobra, zdrowa polityka, którą trzeba wdrożyć w tym roku – podsumowała minister, cytowana przez Digi24.
Rumuński regulator ANRE podał, że na koniec listopada 2025 r. w kraju działało 288 tys. prosumentów dysponujących instalacjami fotowoltaicznymi o łącznej mocy 3,35 GW. Ich liczba wzrosła w ciągu roku o blisko 50 proc., podczas gdy jeszcze w 2019 r. prosumentów było zaledwie około 300.
Największą grupę, 257,7 tys., stanowili właściciele domów z instalacjami o mocy 1,67 GW, a zbliżoną moc łączną – 1,68 GW – miały znacznie mniej liczne (ok. 30 tys.) instalacje należące do osób prawnych. Prosumenci zainstalowali też 58 tys. magazynów energii współpracujących z fotowoltaiką, głównie w gospodarstwach domowych.
Obecnie moc wszystkich elektrowni PV w Rumunii przekracza 7 GW, po rekordowym przyroście 2,2 GW w ubiegłym roku. Jak podaje stowarzyszenie RPIA, cytowane przez PV Magazine, zakończenie dotacji dla prosumentów nie zahamowało rynku – w 2026 r. nowe instalacje dachowe wciąż przybywają w tempie ok. 100 MW miesięcznie, zbliżonym do wcześniejszych lat.
Patrycja Rapacka
patrycja.rapacka@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.