Nowa funkcja w aplikacji Taurona ułatwi zarządzanie zużyciem prądu
Nowa funkcja w aplikacji eLicznik wprowadzona przez Tauron ma ułatwić odbiorcom zarządzanie zużyciem energii elektrycznej i kontrolę nad rachunkami. Użytkownicy mogą sprawdzić, jak korzystają z energii oraz jakie mają możliwości ograniczenia kosztów.
Tauron Dystrybucja uruchomił nową funkcję w aplikacji eLicznik – Doradcę energetycznego. Rozwiązanie skierowane jest do użytkowników liczników zdalnego odczytu i ma wspierać ich w analizie zużycia energii oraz wyborze taryfy najlepiej dopasowanej do potrzeb użytkownika.
Nowa funkcjonalność umożliwia przeliczenie zużycia energii elektrycznej na koszty wyrażone w złotówkach, co pozwala użytkownikom porównać opłaty w różnych taryfach i świadomie podejmować decyzje dotyczące wyboru najkorzystniejszego rozwiązania.
Analiza taryf i potencjalne oszczędności
Narzędzie zostało zaprojektowane w taki sposób, aby użytkownicy mogli sprawdzić, jak faktycznie korzystają z energii oraz jakie mają możliwości ograniczenia kosztów. Doradca energetyczny umożliwia analizę różnych wariantów taryfowych, co jest istotne zwłaszcza w sytuacji, gdy wielu odbiorców korzysta z taryfy G11 z przyzwyczajenia, mimo że nie zawsze jest ona najbardziej opłacalna.
Aplikacja pozwala na symulowanie kosztów energii przy zmianie taryfy, co ułatwia wybór rozwiązania dopasowanego do indywidualnego stylu życia.
Indywidualny profil zużycia energii
Doradca energetyczny analizuje dane dotyczące zużycia energii konkretnego użytkownika. Na tej podstawie pokazuje, jak zmiana taryfy lub przesunięcie zużycia energii na inne pory dnia – na przykład na godziny nocne – może wpłynąć na wysokość rachunków.
Użytkownicy mają możliwość porównania kosztów w różnych grupach taryfowych oraz natychmiastowego sprawdzenia efektów wprowadzonych zmian. Rozwiązanie ma wspierać podejmowanie decyzji prowadzących do realnych oszczędności.
eLicznik jako centrum kontroli energii
Aplikacja eLicznik oferuje także inne funkcje związane z monitorowaniem zużycia energii. Użytkownicy mogą sprawdzać, w jakich momentach zużycie jest najwyższe, porównywać dane z różnych okresów oraz planować wydatki domowe.
Dodatkowo system umożliwia ustawienie powiadomień informujących o wzroście zużycia energii.
Aplikację i serwis eLicznik dostępne są na stronie: www.tauron-dystrybucja.pl
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Czyli licznik ze zdalnym odczytem. Taki licznik można zhakować, wyłączyć. Taki licznik i zdalny odczyt przekazuje dużo informacji o domownikach, np. czy są w domu, czy gdzieś wyjechali na dłużej itp. Generalnie nie polecam.
Tytus, a wiesz, że dokładnie tak samo jest z telefonem komórkowym? Taki telefon też można zhakować albo zdalnie wyłączyć. Przekazuje mnóstwo informacji o właścicielu: czy jest w domu, dokąd pojechał, z kim rozmawia, ile czasu spędza w internecie i czy wyjechał gdzieś na dłużej.
Generalnie nie polecam. Najlepiej wyrzucić telefon, zamknąć się w piwnicy, korespondować gołębiem i sprawdzać pogodę po zachowaniu mrówek.
Do Romek. Głupie porównanie. Telefon komórkowy jest wielokrotnie lepiej zabezpieczony.
Teraz nawet Pegasus nie pójdzie. Są już dobre zabezpieczenia. K ok morje możesz wyłączyć i nuekt nie gdzie jesteś.
A elicznik dokładnie monitoruje twój pobyt w domu, twoja aktywność i ktoś z zewnątrz może go wyłączyć np. urzędnik operatora.
Jeszcze za słabe jest zabezpieczenie elicznika.
Dziwne, przecież bez takiego licznika też zarządzam zużyciem.
A skąd wiecie jak zabezpieczony jest licznik, przecież on ma kartę SIM, więc raczej jest dobrze zabezpieczony.
Jaki nowy przecież to od dawna jest.
„Wielkie przeprogramowanie”. Profesor psychologii: jesteśmy świadkami masowego niszczenia kapitału ludzkiego w skali globalnej
— Możemy mówić o setkach milionów młodych ludzi na całym świecie, którzy będą mniej inteligentni, mniej szczęśliwi i mniej kompetentni — mówi Jonathan Haidt. Profesor psychologii z New York University uważa, że na skutek użytkowania nowych technologii od dzieciństwa nastąpiło „wielkie przeprogramowanie” w społeczeństwach. I może ono pociągnąć za sobą nieprzewidywalne konsekwencje.
Najskuteczniej Tauron podnosi napięcie blokując produkcję fotowoltaiki tym samym sprzedając prąd super