Czyste Powietrze, magazyny energii i kontrola nad fotowoltaiką. Oto najważniejsze informacje tygodnia
Czy Twoja fotowoltaika wkrótce trafi pod zdalną kontrolę operatora sieci? To pytanie zdominowało w tym tygodniu rozmowy wśród polskich prosumentów za sprawą kontrowersyjnego projektu rozporządzenia sieciowego. Ale to nie jedyna ważna zmiana – rząd jednocześnie ułatwia dostęp do Czystego Powietrza, szykuje przepisy dla magazynów energii w blokach, a NFOŚiGW przechodzi reorganizację, która może wpłynąć na obsługę dotacji. Do tego dochodzą twarde liczby: Polska zmarnowała w zeszłym roku prawie dwa razy więcej energii z OZE niż rok wcześniej, a ceny modułów fotowoltaicznych przestają być tak atrakcyjne, jak jeszcze pół roku temu. Oto siedem newsów, które w tym tygodniu najbardziej poruszyły polską energetykę obywatelską.
Operatorzy z pilotem do Twojej fotowoltaiki? Prosumenci alarmują, OSD – uspokajają
Rzadko która propozycja wzbudziła tyle emocji wśród prosumentów, co nowy projekt rozporządzenia sieciowego. Ministerstwo Energii przygotowało przepisy, które dają operatorom sieci możliwość zdalnej kontroli nad przydomową fotowoltaiką i magazynami energii – łącznie z prawem do odłączenia instalacji od sieci. W praktyce oznacza to montaż urządzeń umożliwiających zdalne sterowanie falownikami, a resort tłumaczy to postulatami zgłaszanymi przez same spółki dystrybucyjne. Ministerstwo zapewnia, że nowe uprawnienia mają być stosowane tylko w skrajnych przypadkach, ale to nie uspokaja właścicieli instalacji, którzy pytają, gdzie kończy się „skrajny przypadek”, a zaczyna dowolność operatora. Sprawa jest o tyle istotna, że dotyczy setek tysięcy gospodarstw domowych z własną fotowoltaiką i może zmienić realną kontrolę nad tym, co dzieje się z prądem wyprodukowanym na własnym dachu. Nasza redakcja zapytała o tą kwestię operatorów systemów dystrybucyjnych
Nowe zasady w Czystym Powietrzu – rewolucji nie ma, ale beneficjentowi będzie łatwiej
Od 20 lipca obowiązuje pakiet zmian w programie Czyste Powietrze, który ma uprościć życie osobom starającym się o dotację na termomodernizację domów jednorodzinnych. Nowości obejmują m.in. łatwiejszy dostęp do wsparcia dla części właścicieli nieruchomości, wyższe dofinansowanie na wybrane prace, dłuższy czas na rozliczenie inwestycji finansowanych z zaliczki oraz uproszczone formalności przy końcowym rozliczeniu. To jednak nie jest przełom – większość kluczowych wymogów programu pozostaje bez zmian, a na jedno z rozwiązań, na które czekają beneficjenci, trzeba będzie poczekać jeszcze dłużej. Dla setek tysięcy Polaków planujących wymianę źródła ciepła czy ocieplenie domu to sygnał, że warto teraz sprawdzić, czy nowe warunki poprawiają opłacalność inwestycji.
Do 19 tys. zł na domowy magazyn energii – ale kiedy dokładnie ruszy nabór?
Wokół drugiej edycji programu Przydomowe Magazyny Energii narosło sporo zamieszania z datami. Jeszcze 20 lipca na stronie programu widniała konkretna informacja: nabór wniosków miał wystartować w piątek 4 września 2026 r. o godz. 9 i potrwać do 31 sierpnia 2027 r. Krótko potem NFOŚiGW wycofał się z tej deklaracji, a obecnie oficjalny komunikat mówi jedynie ogólnie o III kwartale 2026 r. W programie prosumenci mogą liczyć na dofinansowanie do domowych magazynów energii w wysokości nawet 19 tys. zł. Dla wielu gospodarstw to właśnie brakujący element układanki – własna fotowoltaika bez magazynu traci sens ekonomiczny przy obecnych zasadach rozliczeń, więc warto już teraz przygotować dokumenty, żeby nie przegapić startu naboru.
Koniec taniej fotowoltaiki? JA Solar tłumaczy, co stoi za podwyżkami
Czasy historycznie niskich cen paneli fotowoltaicznych, jakie notowano jeszcze na przełomie 2025 i 2026 roku, odchodzą do przeszłości. Jak wynika z rozmowy Gramwzielone.pl z Francesco Liuzzą z JA (dawniej JA Solar), przeprowadzonej po targach Intersolar, w połowie 2026 r. ceny modułów wyraźnie poszły w górę, a kierunek ten był zapowiadany od dłuższego czasu. Kluczowy wpływ na tę zmianę ma polityka chińskiego rządu, który podjął działania mające ograniczyć straty rodzimego przemysłu PV. W rozmowie pojawia się też pytanie o to, czy na rynku nadal utrzymuje się nadpodaż paneli oraz co dziś realnie decyduje o dostępności modułów w Europie. Dla inwestorów i instalatorów w Polsce to sygnał, że warto zweryfikować kosztorysy projektów PV, bo era spadających cen sprzętu raczej się kończy.
Do 600 kWh magazynu energii w jednej strefie. Baterie wejdą do bloków
Ministerstwo Rozwoju i Technologii szykuje nowe przepisy techniczne dla magazynów energii, a to, co w nich najważniejsze, to konkrety: wyższe progi pojemności, możliwość instalowania do 600 kWh magazynu w jednej strefie pożarowej oraz – po raz pierwszy w polskim prawie – szczegółowe zasady montażu magazynów energii w budynkach wielorodzinnych. Do projektu rozporządzenia odniosło się już Polskie Stowarzyszenie Magazynowania Energii (PSME), oceniając zmiany pozytywnie i podkreślając, że powstały one w wyniku szerokich konsultacji z branżą. Organizacja zastrzega jednak, że część zapisów wymaga jeszcze dopracowania, by były w pełni spójne z obowiązującymi normami i realnie stosowanymi technologiami. To ważny krok dla rynku magazynów energii w Polsce – dotąd brak jasnych przepisów dla budynków wielorodzinnych był jedną z barier, które utrudniały montaż baterii tam, gdzie mieszka większość Polaków.
Koniec Departamentu Energetyki Prosumenckiej w NFOŚiGW
Zaskakująca zmiana organizacyjna czeka Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej – likwidacji ulegnie Departament Energetyki Prosumenckiej, czyli komórka odpowiedzialna dotąd za kluczowe programy wsparcia dla prosumentów. To właśnie ten departament zarządzał m.in. programem Mój Prąd, realizowanym w latach 2019–2025, w ramach którego na dofinansowanie fotowoltaiki i towarzyszących jej rozwiązań przeznaczono ponad 5 mld złotych. W NFOŚiGW za poszczególne obszary dofinansowań odpowiadają wyspecjalizowane departamenty, więc likwidacja tego zajmującego się prosumentami rodzi pytanie, kto przejmie nadzór nad programami takimi jak Mój Prąd czy Przydomowe Magazyny Energii i czy zmiana wpłynie na tempo obsługi wniosków. Dla setek tysięcy beneficjentów tych programów to informacja, którą warto śledzić – zwłaszcza w kontekście zbliżającego się naboru na magazyny energii.
1,4 TWh zmarnowanej energii z OZE. Ciepłownictwo może być ratunkiem
Skala ograniczeń produkcji z odnawialnych źródeł w Polsce rośnie w zastraszającym tempie. Jak wynika z raportu „Sector Coupling w Polsce”, przygotowanego przez PSEW, RE-Source Poland Hub i Horizons Power to Heat, w 2025 roku ograniczono produkcję ok. 1,4 TWh energii z OZE – to niemal dwa razy więcej niż rok wcześniej, gdy wynik ten wynosił 731,4 GWh (głównie z fotowoltaiki i farm wiatrowych). Aż 70,3 proc. tych redukcji przypadło na weekendy i dni wolne, kiedy popyt na prąd spada, a liczba godzin z ujemnymi cenami energii wzrosła w tym czasie z 19 (w 2023 r.) do 315. Autorzy raportu podkreślają, że niemal 98 proc. przypadków ograniczeń nie wynikało z braku przepustowości sieci, lecz z braku odbiorców zdolnych wykorzystać nadwyżki – i tu właśnie pojawia się rola ciepłownictwa systemowego jako naturalnego magazynu dla nadwyżkowej zielonej energii. To ważny sygnał dla polityki energetycznej: problem OZE w Polsce to dziś nie infrastruktura, a brak elastyczności całego systemu.
Redakcja Gramwzielone.pl
Brak konkretów. Który magazyn ?
Przypomnę, że są dwa rodzaje . Akumulatorowe albo magazyny energii cieplnej.
Te najlepsza to
https://www.gramwzielone.pl/energia-sloneczna/106758/bufory-ciepla-najlepszym-magazynem-energii-dla-prosumenta
Akumulatorowe są niebezpieczne, grożą pożarem domu , duże straty, niska żywotność i są drogie.3
Jeżeli już akumulatorowe to tylko przemysłowe i u operatorów energetycznych te w MWh .