Awarie prądu kosztują Polaków 650 mln zł rocznie. Polska druga w Europie
Polskie gospodarstwa domowe ponoszą jedne z najwyższych w Europie kosztów związanych z przerwami w dostawach energii elektrycznej. Według analizy serwisu Compare the Market łączna wartość tych strat w Polsce wynosi około 651,5 mln zł rocznie. Wyższy wynik odnotowano tylko we Włoszech.
Zestawienie przygotowane w ramach Power Outage Hotspots Index pokazuje, że przeciętne gospodarstwo domowe w Polsce doświadcza w ciągu roku przerw w dostawie energii, których łączny czas wynosi 1,28 godziny. Jest to wartość wskaźnika SAIDI, czyli przeciętnego łącznego czasu trwania długich przerw w dostawie energii przypadającego na odbiorcę.
Na podstawie przyjętej przez autorów badania metodyki przekłada się to na szacowany koszt w wysokości 47,67 zł rocznie na jedno gospodarstwo domowe. Przy uwzględnieniu 13,67 mln gospodarstw domowych daje to około 651,5 mln zł rocznie.
Pod względem całkowitych strat finansowych Polska zajęła w zestawieniu drugie miejsce w Europie. Wyższy wynik uzyskały jedynie Włochy, gdzie łączny koszt przerw w dostawach energii oszacowano na około 662,6 mln zł.
Węgry z najwyższym kosztem na gospodarstwo
Polska nie ma jednak najwyższego kosztu przypadającego na pojedyncze gospodarstwo domowe. W tej kategorii zdecydowanie wyżej znalazły się Węgry, gdzie szacowany roczny koszt wynosi 108,92 zł na gospodarstwo. Wynika to przede wszystkim z wyższego wskaźnika SAIDI, który osiągnął tam 2,92 godziny.
W Polsce koszt jednostkowy jest niższy, ale duża liczba gospodarstw domowych sprawia, że całkowita wartość strat należy do najwyższych w Europie.
W pierwszej dziesiątce krajów o największych łącznych stratach znalazły się także Wielka Brytania, Hiszpania, Niemcy, Grecja, Francja, Holandia i Szwecja.

Przerwy w dostawach mają również wymiar ekonomiczny
Autorzy analizy wskazują, że skutki przerw w dostawach energii wykraczają poza samą niedogodność związaną z brakiem prądu. W gospodarstwach domowych mogą one oznaczać między innymi problemy z dostępem do internetu, ogrzewaniem lub chłodzeniem budynków, a także straty związane z przechowywaniem żywności.
Znaczenie niezawodnych dostaw energii rośnie również wraz z cyfryzacją kolejnych obszarów życia. Przerwa w zasilaniu może utrudnić pracę zdalną, korzystanie z urządzeń elektronicznych czy dostęp do usług wymagających połączenia z internetem.
Ekstremalne zjawiska pogodowe wyzwaniem dla sieci
Na stabilność systemów elektroenergetycznych wpływają także warunki pogodowe. Fale upałów zwiększają zapotrzebowanie na energię, między innymi ze względu na wykorzystanie klimatyzacji, podczas gdy susze mogą ograniczać dostępność wody wykorzystywanej do chłodzenia części elektrowni konwencjonalnych.
Jednocześnie rozwój odnawialnych źródeł energii zwiększa znaczenie infrastruktury sieciowej. W Polsce rosnąca liczba instalacji fotowoltaicznych sprawia, że w okresach wysokiej produkcji energii pojawia się potrzeba odpowiedniego zarządzania przepływami energii oraz rozbudowy sieci dystrybucyjnych.
Jak wyliczono koszty przerw w dostawach?
Podane kwoty nie oznaczają rzeczywistych strat finansowych wykazanych przez polskie gospodarstwa domowe. Są szacunkami przygotowanymi przez Compare the Market na podstawie danych o niezawodności dostaw energii oraz liczbie gospodarstw domowych. Autorzy analizy wykorzystali średnie wartości wskaźnika SAIDI z pięciu ostatnich dostępnych lat, a następnie przeliczyli czas przerw w dostawach na szacunkowy koszt ekonomiczny.
W kalkulacji przyjęto, że jedna godzina przerwy w dostawie energii oznacza koszt 10 dolarów na gospodarstwo domowe. Jest to stosowana w ekonomice energetyki wartość VOLL (ang. Value of Lost Load), która ma odzwierciedlać między innymi koszty zepsutej żywności, utraty ogrzewania lub chłodzenia, przerw w dostępie do internetu oraz innych skutków braku zasilania. Nie jest ona uzależniona od lokalnych cen energii elektrycznej.
Dla Polski oznacza to, że przy wskaźniku SAIDI wynoszącym 1,28 godziny rocznie koszt przypadający na jedno gospodarstwo został oszacowany na 12,80 dolara. Po przeliczeniu na złote według kursu zastosowanego w analizie daje to 47,67 zł. Następnie wartość tę pomnożono przez szacowaną liczbę 13,67 mln gospodarstw domowych, uzyskując około 651,5 mln zł rocznie.
Warto podkreślić, że przedstawione kwoty są szacunkową wartością ekonomicznego kosztu przerw w dostawach energii, a nie sumą faktycznie poniesionych strat finansowych. Ranking ma pokazywać skalę potencjalnego obciążenia gospodarstw domowych wynikającego z czasu przerw w dostawach prądu.
Źródłowe badanie: Compare the Market – Power Outage Hotspots Index
Katarzyna Poprawska-Borowiec
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
A niby wszystkiemu winne OZE. Akurat w Polsce tylko 30% produkowanej energii pochodzi z OZE, a w Niemczech 62% a tam o dziwo wyłączeń jest 5 razy mniej! Panowie z OSD bieżcie się do roboty, bo świat Wam uciekł i jest bardzo wiele do nadrobienia!