Przydomowe magazyny energii mają zostać uregulowane w nowej ustawie

Przydomowe magazyny energii mają zostać uregulowane w nowej ustawie
Fot. Gramwzielone.pl (C)

W ostatnich tygodniach było głośno o nowych pomysłach rządu, których wdrożenie mogłoby wyhamować rozwój magazynów energii i dałoby operatorom szerokie możliwości ingerencji w instalacje należące do prosumentów, łącznie z ich zdalnym odłączaniem od sieci. Jak nowe propozycje ocenia Ministerstwo Klimatu i Środowiska? Ma ono swój pomysł na uregulowanie kwestii przydomowych magazynów energii.

W ostatnich latach ze strony przedstawicieli rządu słyszeliśmy wiele zapewnień o mocnym wsparciu dla rozwoju energetyki prosumenckiej i magazynów energii. Ostatnie pomysły legislacyjne Ministerstwa Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwa Energii tym zapewnieniom jednak mocno przeczą.

Najpierw w branży energetycznej zrobiło się głośno o projekcie rozporządzenia w sprawie warunków technicznych autorstwa Ministerstwa Rozwoju i Technologii, w którym bardzo surowo zostały potraktowane magazyny energii. Wdrożenie przepisów w wersji zaproponowanej przez MRiT mogłoby bardzo mocno ograniczyć rozwój magazynów energii w lokalach mieszkalnych czy firmach. Spełnienie zaproponowanych wymagań oznaczałoby bowiem mocne podniesienie kosztów inwestycji związanych z magazynami, czy wręcz niemożliwością montażu tych urządzeń. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Ministerstwo chce zakazać magazynów energii w blokach i firmach?

REKLAMA

Później do akcji wkroczyło Ministerstwo Energii, które zaproponowało przepisy umożliwiające operatorom sieci szeroką kontrolę i ingerencję w pracę domowych instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii. Operatorzy sieci w dosyć nieprecyzyjnie określonych sytuacjach mogliby zdalnie wyłączać mikroinstalacje, pozbawiając prosumentów możliwości produkcji prądu nawet na własny użytek. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Ministerstwo uderza w prosumentów. Operatorzy sieci przejmą kontrolę nad mikroinstalacjami

Pod wpływem dużej krytyki, z którą spotkało się Ministerstwo Energii po ogłoszeniu propozycji przepisów zmierzających do umożliwienia operatorom sterowania pracą domowych mikroinstalacji, szef tego resortu Miłosz Motyka zapewnił, że takie przepisy nie zostaną wprowadzone w życie. Jak stwierdził szef ME, propozycje przepisów w tym zakresie były konsekwencją oczekiwań operatorów sieci i poszły zbyt daleko.

Zapytaliśmy drugi z kluczowych rządowych resortów zajmujących się energetyką i odnawialnymi źródłami energii, czyli Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ), o ocenę regulacji opracowanych przez resorty rozwoju i energii.

Potrzebne roczne vacatio legis

Odnosząc się do propozycji nowych warunków technicznych dla magazynów energii, które zaproponowało Ministerstwo Rozwoju i Technologii, MKiŚ przekazało nam, że w toku prac nad projektem rozporządzenia przekazało propozycje zmierzające do złagodzenia nowych wymogów dla magazynów energii.

MKiŚ zgłosiło uwagi do projektu rozporządzenia na etapie uzgodnień międzyresortowych projektu. Przekazaliśmy również uwagi i propozycje po etapie uzgodnień międzyresortowych. Uczestniczyliśmy również w spotkaniach roboczych, podczas których zwracaliśmy uwagę na istotną rolę magazynów energii w transformacji energetycznej oraz potrzebę złagodzenia projektowanych przepisów w tym obszarze. W toku prac nad projektem wypracowano rozwiązania łagodzące niektóre wymagania, przy jednoczesnym zachowaniu poziomu bezpieczeństwa – przekazało nam MKiŚ.

W odpowiedzi na nasze pytania Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaznacza, że w toku prac nad rozporządzeniem przedstawiciele Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej podnosili, że w Polsce rynek wprowadzania do obrotu magazynów energii nie jest dostatecznie uregulowany. W związku z powyższym – jak tłumaczy resort energii – aby zapewnić bezpieczeństwo, należy określić wymogi dla instalowania magazynów energii w budynkach oraz w ich pobliżu.

REKLAMA

Stanowisko ministerstwa klimatu zakłada akceptację wymagań dla magazynów energii, które zaproponował resort rozwoju – ale pod warunkiem wprowadzenia co najmniej rocznego vacatio legis.

Przydomowe magazyny energii dostaną nową ustawę?

Jak tłumaczy Ministerstwo Klimatu i Środowiska, roczny okres przejściowy jest niezbędny dla przygotowania się interesariuszy, w tym właścicieli nieruchomości, zarządców, projektantów budynków, producentów i dystrybutorów. Resort klimatu wskazał również na zasadność rozważenia wydłużenia tego terminu lub korekty przepisów, z uwzględnieniem prac nad projektem ustawy o bateriach i zużytych bateriach, oznaczonego roboczym numerem UC107.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zaznacza jednocześnie w odpowiedzi na pytania Gramwzielone.pl, że kwestie dotyczące przydomowych magazynów energii powinny zostać kompleksowo uregulowane w ramach nowej ustawy o bateriach „co w przyszłości mogłoby pozwolić na ograniczenie wymagań nakładanych na właścicieli budynków w przepisach technicznych”.

Na jakim etapie jest przygotowanie przepisów do tej ustawy? Jak przekazało nam ministerstwo klimatu – „obecnie trwa dialog w tym zakresie”.

Jak ministerstwo ocenia projekt rozporządzenia sieciowego?

Zapytaliśmy Ministerstwo Klimatu i Środowiska również o ocenę regulacji zawartych w projekcie rozporządzenia sieciowego, który przygotowało Ministerstwo Energii. W tym zakresie stanowisko resortu klimatu, które otrzymaliśmy, jest dużo bardziej lakoniczne.

Ministerstwo klimatu przekazało nam jedynie, że „projekt jest przedmiotem szczegółowych analiz w MKiŚ, na obecnym etapie prac nie zostały jeszcze przyjęte ostateczne rozwiązania, a stanowisko resortu będzie kształtowane w oparciu o wyniki prowadzonych analiz oraz przebieg dalszych uzgodnień”.

Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.