Fotowoltaika i magazyny energii za 10 procent ceny dzięki pieniądzom z KPO
Mieszkańcy gminy Odolanów, którzy zakwalifikowali się do programu montażu instalacji fotowoltaicznych i magazynów energii finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy, poznali wysokość swojego wkładu własnego.
Inwestycje realizowane są w ramach projektu „Demonstracyjne projekty inwestycyjne realizowane przez społeczności energetyczne”, finansowanego z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).
Przypomnijmy, pod koniec 2025 r. trzy wielkopolskie samorządy – Odolanów, Sulmierzyce i Przygodzice – zawarły z Ministerstwem Klimatu i Środowiska umowę na dofinansowanie klastra energetycznego. Wartość przyznanego wsparcia wynosi łącznie 50 mln zł, z czego 30 mln zł otrzymał Odolanów, pełniący rolę lidera przedsięwzięcia.
Powstanie 627 instalacji
Projekt zakłada, że do czerwca przyszłego roku na terenie gminy Odolanów zostanie zamontowanych 627 instalacji fotowoltaicznych wraz z magazynami energii. Samorząd podkreśla, że dzięki wysokiemu poziomowi dofinansowania koszt realizacji inwestycji dla mieszkańców będzie znacząco niższy niż w przypadku samodzielnego wykonania podobnych instalacji. Przez pierwsze trzy lata właścicielem instalacji będzie samorząd.
Dotacja pokryje 90 proc. kosztów inwestycji, dlatego mieszkańcy dopłacą jedynie około 10 proc. jej wartości. Dodatkowo będą musieli uwzględnić podatek VAT, który nie jest kosztem kwalifikowanym programu. W zależności od parametrów instalacji będą musieli więc zapłacić od niespełna 4,7 tys. zł do niespełna 11 tys. zł.
Wsparcie trafi do osób, które wcześniej zgłosiły chęć udziału w programie. Na etapie przygotowywania wniosku każda z gmin uczestniczących w projekcie prowadziła nabór mieszkańców. Zainteresowani składali deklaracje wraz z rachunkami za energię elektryczną, co pozwoliło przeanalizować zużycie prądu i dobrać odpowiednią moc planowanych instalacji.
Więcej informacji na temat tego przedsięwzięcia w artykule: Duże dotacje na fotowoltaikę i magazyny energii. Rusza kolejny etap projektu w Wielkopolsce.
Nie wszyscy chętni mogli skorzystać
Zainteresowanie programem było duże, jednak obowiązywały określone kryteria udziału. Pierwszeństwo otrzymali mieszkańcy, którzy nie posiadali wcześniej instalacji fotowoltaicznych i nie korzystali z wcześniejszych programów dotacyjnych realizowanych przez gminę w formule tzw. projektów parasolowych. W rezultacie wsparcie skierowano przede wszystkim do osób, które dotąd nie miały możliwości skorzystania z podobnych inwestycji.
Instalacje także na budynkach publicznych
Projekt obejmuje nie tylko gospodarstwa domowe. Instalacje fotowoltaiczne zostaną zamontowane również na 12 budynkach użyteczności publicznej należących do gminy Odolanów. Obiekty te mają zostać włączone do spółdzielni energetycznej, co umożliwi wspólne zarządzanie produkowaną energią.
Kolejnym etapem realizacji przedsięwzięcia będzie ogłoszenie przetargu na wykonanie inwestycji. Samorząd zapowiada, że procedura rozpocznie się w najbliższym czasie.
Katarzyna Poprawska-Borowiec, redaktor Gramwzielone.pl
katarzyna.borowiec@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
Ciekawe co to za urządzenia
Energie tez oddaja za 10 procent wartosci jesli moga, bo jesli wszyscy poinstalowali, to napiecie raczej jest za wysokie i falowniki im sie wylaczaja.
A ile to kWp za te 11tys zł wkładu własnego stanowiącego 10% wartości inwestycji ma ta instalacja? Paleta paneli PV kosztuje obecnie bez żadnej łachy ok. 7-8tys. zł, moc całkowita ok. 15kWp.
Ok więc jestem z gminy Odolanów. Rachunki, owszem, brali pod uwagę ale za 2024 rok o teraz jak coś doszło w domu lub np urodziło się dziecko , to już nowych odczytów nie uwzględniają . Taka sytuacja – 5 os rodzina i instalacja ma 3,6kwp i bank energii 6kw za wszystko prawie 6tys. .. Sądzicie że taka instalacja jest duża ?
A KPO to porzyczka dla wszystkich Polaków czemu ja mam się dorzucać do czyjejś instalacji
To jak to jest po znajomościach dostaną za grosze a reszta płacić
Ktoś z tej gminy może powiedzieć jaka oferta cenowa za zestawy była? Ma to sens? Bo.koze na papierze spoko brzmi ale w realu kiepsko..
Największe złodziejstwo i znowu ktoś za to zapłaci
Tak, w mojej gminie też był podobny program. Warunki z kosmosu, w specyfikacji panele których nigdzie nie dało się znaleźć (włącznie z normą odporności na ekspozycję amoniaku…). Niecały miesiąc na złożenie dokumentów. Jak już zapytałem wprost, czy mogą mi podać nazwę tego produktu żebym sobie wpisał to usłyszałem że nie wolno im promować żadnego producenta i w związku z tym nie powiedzą. Na koniec kasę dostali ci, którzy mieli. Wykonali też ci którzy mieli. A zrzuciliśmy się wszyscy.
Precz z tymi dotacjami.
A sąsiad który korzysta z prądu od dotacjusza obok powinien go całować po piętach że ma od niego prąd a nie krytykować KPO.
Nieźle nasrane i rozgrzebane.