REKLAMA
 
REKLAMA

Ptaki kontra wiatraki. Czy nowe wytyczne GDOŚ wstrzymają wiatr na lądzie?

Ptaki kontra wiatraki. Czy nowe wytyczne GDOŚ wstrzymają wiatr na lądzie?
fot. Unsplash - Timusic Photographs

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska przedstawiła projekt wytycznych dotyczących oceny wpływu lądowych farm wiatrowych na ptaki. Branża alarmuje, że nowe przepisy mogą jeszcze bardziej sparaliżować rozwój inwestycji wiatrowych w Polsce, wyłączając z gry nawet połowę terenów inwestycyjnych. Administracja środowiskowa przekonuje, że chodzi o doprecyzowanie standardów ochrony przyrody.

Podczas konferencji „Co nas czeka?” zorganizowanej przez Puls Biznesu minister energii Miłosz Motyka odniósł się do projektu nowych wytycznych przygotowywanych przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (GDOŚ).

–  Zdaniem resortu energii, gdyby wytyczne miały wejść w życie w kształcie proponowanym przez Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, to są nie do przyjęcia. I mówię to bardzo jednoznacznie – zadeklarował minister.

REKLAMA

Resort energii jest zdania, że nowe interpretacje wymogów środowiskowych znacząco wpłyną na tempo i skalę rozwoju energetyki wiatrowej na lądzie, która po częściowej liberalizacji tzw. zasady 10H zaczęła ponownie przyciągać inwestorów.

Co zawierają projektowane wytyczne?

Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez Generalną Dyrekcję Ochrony Środowiska projektowane wytyczne mają na celu ujednolicenie zasad sporządzania raportów o oddziaływaniu na środowisko (OOŚ) dla lądowych farm wiatrowych w kontekście awifauny.

Wytyczne mają doprecyzować zakres i metodykę całorocznego monitoringu przedinwestycyjnego ptaków, w tym gatunków migrujących i chronionych, określić minimalną liczbę kontroli terenowych oraz sezonowość badań, wskazać sposób oceny ryzyka kolizji turbin z ptakami i tzw. efektu bariery, a także zasady identyfikacji korytarzy migracyjnych. Dokument odnosi się również do oceny oddziaływania skumulowanego kilku farm w jednym regionie oraz do rekomendacji dotyczących środków minimalizujących i kompensacyjnych, które powinny zostać zaproponowane i wdrożone przez inwestorów.

GDOŚ wskazuje, że celem dokumentu jest „zapewnienie jednolitego i wysokiego standardu ochrony ptaków” oraz ograniczenie rozbieżności interpretacyjnych w postępowaniach prowadzonych przez regionalne dyrekcje ochrony środowiska (RDOŚ).

Podstawą prawną działań są m.in. przepisy ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie oraz wdrażane w Polsce dyrektywy unijne: ptasia i siedliskowa.

Branża: „Paraliż inwestycyjny i wzrost ryzyka regulacyjnego”

Zdaniem Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) wdrożenie wytycznych w proponowanym kształcie może mieć daleko idące konsekwencje dla całego sektora energetyki wiatrowej.

Organizacja ocenia, że nowe podejście może doprowadzić do zmniejszenia nawet o połowę dostępnych terenów inwestycyjnych, wyraźnego wydłużenia procedur administracyjnych oraz wzrostu kosztów przygotowania projektów ze względu na bardziej rozbudowane monitoringi i analizy oddziaływań skumulowanych. W konsekwencji – zdaniem PSEW – zwiększy to również ryzyko regulacyjne i finansowe, co może przełożyć się na trudności w pozyskiwaniu finansowania dla nowych inwestycji.

„Od lat procedury oceny oddziaływania farm wiatrowych na środowisko należą w Polsce do najbardziej rozbudowanych i restrykcyjnych w Europie, a w wielu aspektach wykraczają poza wymagania obowiązującego prawa” – podkreślają przedstawiciele branży na platformie LinkedIn.

PSEW argumentuje, że dalsze zaostrzanie interpretacji może osłabić konkurencyjność Polski w regionie i utrudnić realizację celów klimatycznych.

Ochrona ptaków kontra ochrona klimatu?

Spór dotyka fundamentalnego napięcia między doraźną ochroną lokalnych populacji ptaków a długofalową ochroną klimatu.

REKLAMA

Organizacje branżowe przypominają, że to destabilizacja klimatu prowadzi do utraty siedlisk, zmian w dostępności pokarmu i spadku liczebności wielu gatunków. W ich ocenie bez dynamicznego rozwoju OZE – w tym energetyki wiatrowej – trudno będzie ograniczyć presję, która w perspektywie dekad może okazać się znacznie bardziej destrukcyjna dla bioróżnorodności niż lokalne oddziaływania pojedynczych farm.

Z kolei administracja środowiskowa podkreśla, że zgodnie z zasadą przezorności oraz wymogami prawa unijnego każdy projekt musi zostać oceniony indywidualnie, a ryzyko istotnego negatywnego wpływu na gatunki chronione powinno być minimalizowane już na etapie planowania.

PSEW: kluczowy moment dla lądowej energetyki wiatrowej

Ewentualne przyjęcie wytycznych w restrykcyjnej formie może istotnie wpłynąć na podaż projektów w fazie przygotowawczej oraz na bankowalność przyszłych inwestycji.

„Potrzebny jest merytoryczny i partnerski dialog pomiędzy administracją a sektorem wiatrowym. Polska potrzebuje dziś odblokowania pełnego potencjału energetyki wiatrowej na lądzie” – podkreślają przedstawiciele PSEW na platformie LinkedIn.

Tym bardziej, że inwestorzy planujący budowę lądowych farm wiatrowych muszą się mierzyć z szeregiem innych ograniczeń utrudniających znalezienie lokalizacji pod wiatraki. Jednym z nich są obejmujące coraz większą część kraju tzw. wojskowe strefy lotnicze. Więcej na ten temat w artykule: Coraz mniej miejsca na farmy wiatrowe w Polsce. Powodem są wojskowe strefy lotnicze.

PSEW zwraca także uwagę na bardzo skromne plany resortu energii w zakresie rozwoju energetyki wiatrowej w kolejnych latach. Jak zaznacza organizacja, w aktualizacji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) resort energii ograniczył planowany wzrost mocy w lądowej energetyce wiatrowej w perspektywie 15 lat do 20,3 GW, tj. średnio 0,6 GW rocznie (aktualnie w lądowej energetyce wiatrowej mamy zainstalowane około 11,2 GW mocy). Więcej na ten temat piszemy w artykule: PSEW: KPEiK zahamuje rozwój energetyki wiatrowej w Polsce.

Zmiany w prawie korzystne dla wiatraków?

Do niedawna istotną barierą w rozwoju lądowych farm wiatrowych były także ograniczone możliwości uzyskania warunków przyłączenia do sieci. Sytuację w tym zakresie ma zmienić nowelizacja ustawy Prawo energetyczne, która właśnie została przyjęta przez Sejm. Zaproponowane w niej przepisy z jednej strony mają odblokować dostęp do warunków przyłączenia, eliminując z rynku projekty „widmo”, dla których inwestorzy jedynie zarezerwowali moce przyłączeniowe – bez podjęcia dalszych kroków inwestycyjnych. Z drugiej jednak strony generuje ryzyko dużego wzrostu kosztów ze względu na podniesienie opłat za uzyskanie warunków przyłączenia do sieci, co może utrudnić wejście na rynek – zwłaszcza mniejszym deweloperom. Więcej na ten temat w artykule: Zmiany w Prawie energetycznym zablokują wejście na rynek nowym uczestnikom.

Do tej pory farmy wiatrowe nie były także objęte Zintegrowanymi Planami Inwestycyjnymi (ZPI), które – pisane pod konkretną inwestycję – mogą zastąpić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (o ile są zgodne z planem ogólnym gminy). Najnowszy projekt nowelizacji ustawy o OZE ma jednak rozszerzyć mechanizm ZPI także na farmy wiatrowe – pod warunkiem przeprowadzenia dodatkowych obowiązkowych konsultacji społecznych na jak najwcześniejszym etapie.

Co więcej, projekt zmian w ustawie o OZE przewiduje także, że procedury i konsultacje społeczne inwestycji w lądową energetykę wiatrową powinny zostać ujednolicone względem procedur stosowanych w przypadku innych inwestycji. Oznacza to istotną zmianę względem dotychczas obowiązujących przepisów, które zakładały, że inwestycje w wiatraki powinny spełniać dodatkowe wymogi w zakresie procedur i konsultacji.

Więcej na ten temat w artykule: Czy nowelizacja ustawy o OZE usprawni budowę wiatraków? Jest na to szansa.

Agata Świderska

agata.swiderska@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.

REKLAMA
Komentarze
Zamieszczając komentarz akceptujesz Regulamin oraz potwierdzasz zapoznanie się z Polityką prywatności. Administratorem danych osobowych jest E-MAGAZYNY sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul.Szturmowa 2, 02-678 Warszawa. Więcej informacji o przetwarzaniu danych osobowych oraz przysługujących Państwu prawach znajduje się w Polityce prywatności.

Brak komentarzy
 
 
 
 
Wywiady