Ministerstwo deklaruje wsparcie dla magazynów energii. Operatorzy sieci dostali wytyczne
Wiceminister energii Konrad Wojnarowski zapewnił o wsparciu rządu dla budowy magazynów energii. Przekazał, że operatorzy sieci otrzymali „jasne wytyczne”, aby przyspieszyć wydawanie pozwoleń dla magazynów energii.
Wystąpienie podsekretarza stanu w Ministerstwie Energii Konrada Wojnarowskiego zainaugurowało konferencję „Transformacja Energetyczna Nowe technologie i wyzwania biznesu” zorganizowaną przez serwis e-magazyny.pl.
Podczas swojego wystąpienia przedstawiciel Ministerstwa Energii wskazał na trzy elementy, które mają wspierać inwestycje w magazyny energii w polskim systemie elektroenergetycznym.
Pierwszy element wymieniony w wystąpieniu Konrada Wojnarowskiego to ostanie zmiany w ustawie Prawo energetyczne, które mają na celu przyspieszenie inwestycji w segmencie sieciowych magazynów energii. Chociaż uchwalone regulacje spotykają się z krytycznymi głosami ze strony inwestorów, wskazującymi na niejasność i sprzeczność niektórych przepisów określających nowe zasady przyłączenia, to przedstawiciel ministerstwa zapewnił, że celem najnowszych zmian w Prawie energetycznym jest uproszczenie procedur inwestycyjnych.
Drugi element wskazany przez wiceministra energii to usprawnienie przyłączenia magazynów energii przez operatorów sieci. – Magazyny muszą być łatwe do przyłączenia. Spółki energetyczne otrzymały jasne wytyczne. Procedury przyłączeniowe muszą być efektywne – zapewnił Wojnarowski.
Trzeci element wsparcia inwestycji w magazyny energii, który wymienił Konrad Wojnarowski, to programy inwestycyjne. – To środki z wciąż dostępnego Krajowego Planu Odbudowy, a także inne środki europejskie, które są ważną częścią transformacji energetycznej – wskazał.
Magazyny tylko z funkcją pracy wyspowej
Podsekretarz stanu w Ministerstwie Energii podkreślił, że magazyny energii, których budowę promuje rząd, muszą umożliwiać pracę wyspową, dzięki czemu będą one narzędziem walki z potencjalnymi blackoutami.
Jak wyliczał Konrad Wojnarowski, jeden dzień blackoutu dla polskiej gospodarki oznaczałby straty sięgające 40 miliardów złotych.
Nawiązał przy tym do zeszłorocznego blackoutu na Półwyspie Iberyjskim, podkreślając potrzebę wyciągnięcia wniosków z wielkiej awarii systemów energetycznych Hiszpanii i Portugalii i zabezpieczenia polskiego systemu przed ryzykiem podobnego zdarzenia.
Prosumenci potrzebują magazynów
Konrad Wojnarowski wskazał też na obszar prosumenckich magazynów energii. Podkreślił, że celem rządu jest, aby prosumenci zwiększali autokonsumpcję i stawali się „w pełni prosumentami aktywnymi”.
Temu służyć mają szykowane przez rząd programy dofinansowania na bateryjne magazyny energii dla sektora prosumenckiego – w tym przede wszystkim planowany do uruchomienia w drugim lub trzecim kwartale 2026 r. program „Przydomowe magazyny energii” z budżetem wynoszącym 1 miliard złotych. Więcej na temat tego programu w artykule: Miliard złotych dla prosumentów na magazyny energii. To ostateczne zasady dotacji.
Piotr Pająk
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.
praca wyspowa, to zdaje się przygotowanie m.in. na wypadek kryzysu
Ministrze! Wywalcie w końcu sumowanie mocy magazynu z PV !!!!!!!!!!!
wielce wielmożny z małej litery tusk powiedział że idzie wojna to trzeba wyspy energetyczne budować a deficyt budżetowy nie ważny i tak jesteśmy bankrutami !
To nie gra w zielone tylko granie ludzkim lose
Proponowane w tym projekcie dofinansowanie do magazynu to 30% kosztów kwalifikowanych, śmiech na sali z taką pomocą
wszystkie ministerstwa coś obiecują jak tusk przed wyborami, tylko, że z tego głóówno wychodzi, a to co robią to pogłębianie deficytu, gospodarki i coraz gorszy byt Polaków, w szczególności emerytów, tusk to wy jesteście baranie łby wraz z waszymi wyborcami, przepraszam pożyteczne zwierzęta, że użyłem ich do porównania
Miliard złotych! Dofinansowanie 30% z tym że magazyn musi być made in EU. Różnica w cenie magazynu z Chin a tego z EU to min. 100%. Więc to się zupełnie nie spina. Kupując dobry magazyn z Chin i tak jesteś na plusie. A chińskie baterie i tak są najlepsze. Więc to całe dofinansowanie nie ma sensu! Lepiej zachęcić ludzi wprowadzając ulgi podatkowe, mniej pracochłonne, mniej urzędników do obsługi, mniej papierów i formalności.
Już zacierają ręce sprzedawcy pseudo magazynów energii, tak jak to było z wiatrakami i pompami ciepła. Tysiące Polaków dostanie buble, pieniądze się rozejdą a wszyscy będą to spłacać dekadami.