Mieszkańcy Nowego Sącza zdecydują o budowie grawitacyjnego magazynu energii
W Nowym Sączu ma powstać magazyn energii w nietypowej technologii, która daje większe możliwości przechowywania energii niż tradycyjne magazyny bateryjne. Magazyn chce wybudować dolnośląska firma Promet-Plast, która podobną inwestycję realizuje w swojej siedzibie.
Prezydent Nowego Sącza otrzymał wniosek o wydanie pozwoleń umożliwiających budowę ogromnego grawitacyjnego magazynu energii, którego wysokość ma wynieść aż 210 metrów, czyli niewiele mniej niż liczy warszawski Pałac Kultury i Nauki (231 metrów). Koszt inwestycji szacowany jest na 400 mln zł.
Magazyn energii ma osiągnąć pojemność 35 MWh. Jak podkreśla firma Promet-Plast, opracowane przez nią rozwiązanie daje możliwość zwiększania parametrów pracy magazynu bez zwiększania jego powierzchni. W konstrukcji zostanie zastosowany mechanizm podnoszenia dwóch żelbetowych bloków, każdy o wadze 30 ton. Bloki będą podnoszone w czasie występowania nadwyżek energii w systemie elektroenergetycznym, a następnie będą opuszczane, co umożliwi dostarczenie energii w czasie zapotrzebowania.
Ilość cykli ładowania i rozładowywania nie wpłynie na spadek pojemności magazynu. Technologia proponowana przez firmę z Gaju Oławskiego zapewnia wieloletnią pracę bez degradacji początkowych parametrów przechowywania energii, która pojawia się choćby w przypadku eksploatacji magazynów energii bazujących na bateriach.
Dodatkowo projekt Promet-Plast przewiduje umieszczenie na elewacji paneli fotowoltaicznych, których łączna moc może wynieść 15 MW i które mogą stanowić dodatkowe źródło zasilania magazynu.
Decyzja będzie zależeć od mieszkańców
Z uwagi na skalę planowanego obiektu prezydent Nowego Sącza skierował dokumentację dotyczącą projektu do wojewody małopolskiego, a ten przekazał ją do Naczelnego Sądu Administracyjnego, aby rozstrzygnąć, która instytucja powinna odpowiadać za wydanie pozwoleń na realizację inwestycji. Ostatecznie NSA wskazał na prezydenta Nowego Sącza.
Z uwagi na bezprecedensowy charakter inwestycji władze Nowego Sącza przed wydaniem decyzji chcą skonsultować projekt z mieszkańcami i to od ich opinii ma zależeć los inwestycji.
Energetyczne centrum Promet-Plast
Firma Promet-Plast zbudowała przy swojej fabryce w Gaju Oławskim k. Wrocławia centrum energetyczne, na które składają się elektrownie wiatrowe o mocy 22 MW, elektrownie fotowoltaiczne – w tym jedna z największych w Europie instalacji typu agroPV o mocy 9,5 MW, zbudowana na autorskiej konstrukcji Promet-Plast – a także bateryjne magazyny energii o parametrach 6 MW/12 MWh oraz instalacje wodorowe.
Zgodnie z koncepcją inwestora odnawialne źródła i magazyny energii mają zasilać park technologiczny, który powstanie w Gaju Oławskim w pobliżu dotychczasowej fabryki Promet-Plast.

Grawitacyjne magazyny energii w Gaju Oławskim
W planach Promet-Plast jest także budowa w Gaju Oławskim grawitacyjnych magazynów energii, dla których firma uzyskała pozwolenie na budowę.
Firma z Gaju Oławskiego dostała pozwolenia od wojewody dolnośląskiego na wybudowanie dwóch wież, które będą pełnić rolę grawitacyjnych magazynów energii. Budowa pierwszej jest już na zaawansowanym etapie. Uruchomienie magazynów planowane jest w 2027 lub 2028 r.
Grawitacyjne magazyny energii mają osiągnąć – podobnie jak obiekt planowany w Nowym Sączu – wysokość 210 metrów i pojemność 35 MWh z możliwością jej zwiększenia.
Promet-Plast oferuje opracowane przez siebie rozwiązanie także na rynkach zagranicznych. Polska firma sprzedaje licencje na wykorzystanie swojej technologii miedzy innymi na Bliskim Wschodzie i w Afryce.
Promet-Plast uruchomi produkcję zielonego wodoru
Kilka miesięcy temu firma ELQ S.A. informowała o podpisaniu kontraktu z Promet-Plast na wybudowanie w Gaju Oławskim instalacji do produkcji zielonego wodoru RFNBO, która zostanie zintegrowana z odnawialnymi źródłami i magazynami energii. Wartość projektu wynosi 447 mln zł, a instalacja ma być gotowa w 2027 r.
Instalacja wodorowa ma osiągnąć moc 21 MW i będzie bazować na technologii elektrolizerów PEM. Zakładana roczna produkcja przekroczy 1,7 mln kilogramów wodoru o wysokiej czystości, spełniającego unijne wymogi dla paliw odnawialnych pochodzenia niebiologicznego. Inwestycja realizowana jest przy wsparciu finansowym Banku Gospodarstwa Krajowego w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Piotr Pająk, redaktor Gramwzielone.pl
piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o
Wydanie pozwolenia na budowę NIGDY nie jest zależne od zgody mieszkańsów gminy. Panu Burmistrzowi, coś się pomieszało. A tak nawiasem mówiąc w Polsce pozwolenia na budowę wydaje Starosta albo Wojewoda a nie Burmistrz!
W szybach pokopalnianych nie było by taniej i mniej inwazyjnie w otoczenie.
No tak tylko 60T i 210m to dopiero 35kWh
Jak zaznaczył przedpiścia coś tu się nie zgadza i to mocno. Dwa bloki 30 ton podniesione na 200m to 32kWh… kWh nie MWh. Bloki musiały by ważyć 30 tysięcy ton żeby uzyskać 35MWh. A to dopiero byłaby energia potencjalna tych bloków, którą trzeba przemnożyć przez sprawność całego układu aby uzyskać energię na wyjściu. Poza tym takie pomysły są na rynku od wielu lat ale przegrywają z magazynami bateryjnymi ceną (35MWh w kontenerach bateryjnych kosztowałoby ok. 100mln zł) oraz kosztami serwisu bo dźwigi w takich instalacjach wymagają ciągłej obsługi jeśli mają działać przez dekady.
Może im chodzi o to, że rocznie tyle przejdzie przez magazyn jak będą 3x dziennie ładować i rozładowywać…HAHAHAHA
tak czy siak 35 MWh za 400 mln wychodzi ok 11,5 tysiaca za 1 KWh gdzie bateria kosztuje ok 500 zl, takie inwestycje to tylko z funduszy europejskich 🙂 ewentualnie gdy jakis kolega polityk ma mozliwosc wyprowadzic troche kasy 🙂
I tak mają dobrze że mogą zdecydować i odrzucić ten bubel.
Według mnie tutaj chodzi o uzyskanie świetnej powierzchni do montażu paneli (elewacja tych wież). Same wieże jako magazyn to raczej tylko przykrywka aby łatwiej dostać zgody. Ekonomicznie taki magazyn to idiotyzm, wystarczy trochę ogarniać fizykę aby to wiedzieć