Cyfrowy paszport dla magazynów energii. Kluczowe wyzwanie to nie kody QR
Cyfrowe paszporty dla magazynów energii poprawią transparentność i pomogą wyeliminować produkty niezgodne z unijnymi wymogami. Jakie są największe wyzwania przy wprowadzaniu przepisów? Zapytaliśmy o to ekspertów z rynku magazynowania energii.
Za siedem miesięcy, 18 lutego 2027 r., wejdzie w życie ważna zmiana dotycząca magazynów energii. Urządzenia trafiające do obrotu w Unii Europejskiej otrzymają paszport cyfrowy. Zmiana z jednej strony zapewni większą transparentność dotyczącą m.in. producenta magazynu energii, z drugiej strony stawia przed branżą dodatkowe wyzwania.
Czym są paszporty dla magazynów energii?
Cyfrowy paszport baterii przyjmie formę kodu QR, drukowanego lub grawerowanego, aby wytrzymać upływ czasu. Po jego zeskanowaniu ujawnią się takie informacje jak dane środowiskowe, techniczne i procesowe. Nie każdy będzie miał jednak do nich dostęp.
Dane w paszporcie podzielone są na warstwy. Pierwsza z nich, publiczna, obejmuje producenta, kategorię baterii, podstawowe parametry techniczne i ślad węglowy. Druga część będzie możliwa do odczytania dla podmiotów z „uzasadnionym interesem”, np. recyklerów czy serwisantów. Cześć informacji będą mogły sprawdzić tylko instytucje nadzoru rynku i podmioty upoważnione.
Obowiązkiem zostaną objęte baterie o pojemności powyżej 2 kWh do pojazdów elektrycznych, przemysłowe i do lekkich środków transportu, które funkcjonują na terenie UE. Wyjątek stanowi sprzęt wojskowy, przeznaczony do zastosowań kosmicznych i (w niektórych przypadkach) używany w instalacjach jądrowych.
Nowe przepisy dotyczą nie tylko baterii produkowanych w krajach UE, ale również importowanych do wspólnoty.
Jak cyfrowe paszporty zmienią rynek?
Super OZE, firma zajmująca się obsługą inwestycji OZE, zwraca w swym komunikacie uwagę na zmianę w percepcji sektora. Do tej pory głównymi kryteriami przy zakupie były: pojemność, moc, gwarancja, cena czy kompatybilność magazynu energii z instalacją fotowoltaiczną czy systemem zarządzania energią. Wraz z wprowadzeniem zmian w życie kluczowe stanie się udokumentowanie historii baterii oraz jej wpływu na środowisko.
– Rynek stanie się bardziej transparentny. Przedsiębiorcy, którzy chcą zainwestować w magazyny energii, będą mogli łatwiej porównywać produkty i ocenić ich jakość. Przy wyborze będą musieli jednak zwracać większą uwagę na jakość dokumentacji, wiarygodność dostawcy i gotowość producenta do spełniania obowiązków raportowych – zauważa Aleksandra Quirini, ekspertka z Super OZE.
Przedstawicielka firmy Super OZE zwraca uwagę, że nowe regulacje pomogą walczyć z produktami niepewnego pochodzenia – co jest istotne, biorąc pod uwagę rolę magazynów energii w transformacji energetycznej. Quirini porównuje cyfrowy paszport do zmian, jakie w innych branżach wywołały certyfikaty jakości, deklaracje środowiskowe czy cyfrowa dokumentacja produktu.
Jak reagują producenci magazynów energii?
Zmiany zostaną wprowadzone za ponad pół roku, ale producenci magazynów energii już muszą się do nich przygotować. Redakcja Gramwzielone.pl zapytała o proces i reakcje branży Mariusza Czachorowskiego, CEE Technical Support Managera w Kstar.
Ekspert przyznaje, że wprowadzenie paszportów cyfrowych to proces złożony, w którym trzeba uwzględnić m.in. integrację z systemem, adaptację procesu produkcyjnego czy testy operacyjne. Czy zmiany mogą być wprowadzone do lutego 2027 roku?
– Uważamy, że harmonogram narzucony przez UE jest wymagający, jednakże realny i możliwy do zrealizowania dla firm, które planują z wyprzedzeniem oraz przeznaczają na to wystarczające zasoby. Kluczowym wyzwaniem jest nie tyle generowanie kodów QR, czy też aktualizacja procesu produkcyjnego, a skuteczna współpraca w całym łańcuchu dostaw – zwraca uwagę Mariusz Czachorowski.
Przygotowując się do wdrożenia cyfrowych paszportów dla swoich magazynów energii, KSTAR wdrożył plan, którego przestrzeganie ma umożliwić realizację celu. Takie są jego założenia:
- Do 30 sierpnia 2026 r.: Zakończenie wstępnej integracji z platformą, sfinalizowanie planu generowania kodów QR i wdrożenia na linii produkcyjnej, w tym projektu kodów QR, lokalizacji ich umieszczenia oraz integracji z procesem produkcyjnym. Zadanie to będzie miało najwyższy priorytet.
- Do 30 września 2026 r.: Zakończenie walidacji systemu i weryfikacji wewnętrznej przed stopniowym przejściem do pełnego wdrożenia w celu zapewnienia zgodności z wymogami regulacyjnymi.
- Do 30 listopada 2026 r.: Pełne wdrożenie dla wszystkich produktów akumulatorowych.

Kluczowy współpraca w łańcuchu dostaw
Ekspert Kstar zwraca uwagę, że na wyzwania powiązane z wprowadzeniem paszportu baterii należy spojrzeć w kontekście całego łańcucha dostaw. W dokumentacji zawarte będą dane dotyczące śladu węglowego czy recyklingu, na co wpływ ma nie tylko produkcja, ale i pozyskiwane surowce.
– Już teraz obserwujemy, jak coraz więcej dostawców komponentów wdraża własne systemy zarządzania danymi i aktywnie współpracuje w zakresie dostarczania niezbędnych informacji. W przyszłości współpraca w ramach łańcucha dostaw stanie się coraz ważniejszym elementem tej branży – odpowiada Mariusz Czachorowski.
Bezpieczeństwo czy furtka dla hakerów?
Zwolennicy nowych przepisów podkreślają zwiększenie transparentności i utrudnienia w sprzedaży magazynów energii niepewnego pochodzenia. Mariusz Czachorowski jest tego samego zdania. Podkreśla, że wprowadzenie regulacji, które zwiększą bezpieczeństwo i przejrzystość rynku jest ważne.
– Na rynku wciąż dostępne są produkty, którym brakuje odpowiedniej kontroli jakości, certyfikacji oraz przejrzystości pochodzenia. Regulacja dot. paszportów bateryjnych wprowadza kompleksową identyfikację produktów oraz zapewnia możliwość ich weryfikacji – dodaje ekspert KSTAR.
Mariusz Czachorowski zauważa, że nowe przepisy podnoszą próg wejścia na rynek, ale pomogą wyeliminować produkty niezgodne z wymogami, co przełoży się na lepszą ochronę użytkowników końcowych i poprawi transparentność oraz jakość rynku magazynowania energii.
Cyfryzacja niesie jednak za sobą zagrożenie cyberatakami. Zdaniem Mariusza Czachorowskiego, dzięki odpowiednim zapisom w regulacjach, nie jest ono duże i do zaakceptowania.
– Informacje dostępne za pośrednictwem publicznego kodu QR ograniczają się do danych wymaganych przez przepisy i nie obejmują zastrzeżonych technologii ani poufnych informacji biznesowych. Dostęp do danych o wyższym stopniu wrażliwości będzie możliwy wyłącznie za pośrednictwem odpowiednich mechanizmów autoryzacji i będą one udostępniane wyłącznie uprawnionym organizacjom lub użytkownikom. Takie podejście zapewnia niezbędną przejrzystość, minimalizując jednocześnie ryzyko ujawnienia poufnych informacji technicznych lub handlowych – tłumaczy ekspert z firmy KSTAR.
Więcej informacji na temat wymogów związanych z cyfrowymi paszportami baterii w artykule: Nowe obowiązki dla magazynów energii od 2027
Marcin Karwowski
marcin.karwowski@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.