Nowa technologia magazynów energii wchodzi do Europy z przytupem

Nowa technologia magazynów energii wchodzi do Europy z przytupem
Fot. Alfen

Baterie sodowo-jonowe to szansa na tańsze przechowywanie energii i alternatywa dla baterii litowo-jonowych, które zdominowały globalny rynek magazynów energii. Szerokie zastosowanie baterii sodowo-jonowych w stacjonarnych magazynach energii jest coraz bliżej – także w Europie, o czym świadczy ogromne zamówienie pozyskane przez chińskiego lidera w rozwoju tej technologii.

Technologia sodowo-jonowa (Na-ion) wykonuje kolejny duży krok, aby zadomowić się na rynku magazynów energii i stworzyć alternatywę dla technologii litowo-jonowej (Li-Ion). Największy na świecie producent baterii – chiński CATL – podpisał umowę na dostawę do Europy magazynów energii bazujących na ogniwach sodowo-jonowych o łącznej mocy 5 GWh. Magazyny z ogniwami Na-ion na rynku europejskim będzie rozwijać holenderski Alfen, który wcześniej współpracował z CATL w zakresie budowy magazynów energii bazujących na ogniwach litowo-jonowych.

Michael Colijn, CEO Alfen, podkreśla, że baterie sodowo-jonowe to kolejny krok w rozwoju magazynowania energii – bardziej zdywersyfikowany, odporny i dostosowany do kierunku, w którym zmierza rynek. – Współpraca z CATL stawia nas w awangardzie tego trendu – komentuje CEO holenderskiej firmy.

REKLAMA

Dzięki lepszym parametrom bezpieczeństwa oraz przewagom w zakresie zrównoważonego cyklu życia, baterie sodowo-jonowe zapewnią unikalną wartość europejskim klientom i wesprą transformację regionu w kierunku czystszej, bardziej odpornej przyszłości energetycznej – dodaje Tan Libin, Chief Customer Officer w CATL.

Chiński CATL, będący największym na świecie producentem baterii stosowanych w pojazdach elektrycznych i magazynach energii, wyraźnie stawia na rozwój rozwiązań opartych na technologii sodowo-jonowej.

 

Podpisanie umowy na dostawę sodowo-jonowych magazynów energii CATL. Fot. Alfen
Podpisanie umowy na dostawę sodowo-jonowych magazynów energii CATL. Fot. Alfen

Europejska premiera magazynu Tener Sodium

Kilka tygodni temu CATL zaprezentował europejskiemu rynkowi podczas targów Intersolar swój system Tener Sodium, czyli wielkoskalowy magazyn energii oparty na technologii sodowo-jonowej, który ma zapewniać nawet ponad 30 MWh pojemności znamionowej w architekturze modułowej.

Budowa magazynu o pojemności 1 GWh wymaga 34 jednostek Tener Sodium. Pojedynczy moduł waży około 42 ton. System ma umożliwiać konfigurację pod różne czasy pracy: 1, 2, 4, 6 oraz 8 godzin dzięki rozdzieleniu bloków energii i mocy. Więcej na temat tego magazynu energii pisaliśmy w artykule: Koniec dominacji litu? CATL komercjalizuje baterie nowej generacji

Wcześniej w tym roku CATL podpisał pierwszą dużą umowę na dostawy ogniw sodowo-jonowych na rynek chiński. CATL zdobył zamówienie na ogniwa o łącznej pojemności aż 60 GWh, które w swoich magazynach energii wykorzysta firma HyperStrong Technology.

Dlaczego baterie sodowo-jonowe to szansa dla magazynów energii?

Baterie sodowo-jonowe działają na dokładnie tej samej zasadzie co baterie litowo-jonowe: jony wędrują między katodą a anodą przez elektrolit podczas ładowania i rozładowania. Różnica polega na tym, że nośnikiem ładunku jest jon sodu (Na) zamiast jonu litu (Li).

REKLAMA

Przewaga baterii sodowo-jonowych to potencjalnie niższy koszt. Sód jest znacznie łatwiej dostępnym surowcem, a tona węglanu sodu to koszt kilkadziesiąt razy niższy niż koszt węglanu litu. Do tego dochodzi możliwość użycia aluminium zamiast miedzi po stronie anody oraz brak konieczności stosowania kobaltu i niklu, wykorzystywanych na przykład w bateriach litowo-jonowych typu NCA. To zmniejsza podatność łańcuchów dostaw dla technologii Na-ion na czynniki geopolityczne i podażowe.

Kolejna przewaga technologii sodowo-jonowej to większe bezpieczeństwo eksploatacji dzięki lepszej stabilności termicznej. W zakresie baterii Na-ion CATL deklarował wcześniej brak zjawiska ucieczki cieplnej (thermal runaway) między innymi w testach przebicia gwoździem, zgniatania czy przeładowania.

Dodatkowa zaleta to żywotność baterii sodowo-jonowych. Według CATL baterie bazujące na ogniwach Na-ion mogą zapewniać nawet minimum 15-20 tys. cykli ładowania, znacznie przewyższając w tym zakresie baterie litowo-jonowe. Do tego dochodzi możliwość efektywnej pracy w bardzo niskich temperaturach – baterie sodowo-jonowe radzą sobie w czasie mrozów znacznie lepiej niż ich litowo-jonowe odpowiedniki.

W czym baterie sodowo-jonowe ustępują litowo-jonowym?

Jakie są wady? Baterie i magazyny energii bazujące na technologii sodowo-jonowej są nadal na wczesnym etapie rozwoju i komercjalizacji. To przekłada się na brak doświadczenia w długoterminowej eksploatacji magazynów wykorzystujących te baterie. Do tego dochodzą wciąż słabo rozwinięte łańcuchy dostaw.

Na razie technologia sodowo-jonowa oferuje mniejszą gęstość energii na poziomie około 100-170 Wh/kg wobec około 150–250 Wh/kg dla Li-ion. W przypadku stacjonarnych magazynów energii ma to jednak mniejsze znaczenie niż dla zastosowań w pojazdach elektrycznych, gdzie dużo ważniejsze są waga i gabaryty baterii.

Jaka jest różnica w kosztach? Okazuje się, że już obecnie – mimo wciąż niskich wolumenów produkcji i wczesnego etapu komercjalizacji technologii Na-ion – koszty obu technologii mogą być zbliżone. Ceny ogniw sodowo-jonowych w 2026 r. szacowane są na około 45-70 dolarów/kWh, w zależności od formatu, podczas gdy ogniwa litowo-jonowe LFP (w najpopularniejszej chemii dla tego typu zastosowań) kosztują około 50–60 dolarów/kWh. CATL zapowiadał już, że do końca 2026 r. koszt ogniw sodowo-jonowych ma zrównać się z kosztem ogniw LFP.

Baterie sodowo-jonowe w pierwszych elektrykach

CATL chce zastosować technologię sodowo-jonową nie tylko w stacjonarnych magazynach energii, ale także w elektromobilności – mimo większej wagi i gabarytów samochodowych baterii Na-ion niż w przypadku baterii litowo-jonowych. Kilka miesięcy temu chiński gigant we współpracy z koncernem Changan Automobile ogłosił wprowadzenie do masowej produkcji pierwszych na świecie samochodów osobowych wyposażonych w baterie sodowo-jonowe.

Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: Sodowo-jonowe magazyny energii w skali giga. Rekordowe zamówienie CATL

Piotr Pająk

piotr.pajak@gramwzielone.pl

© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy E-Magazyny Sp. z o.o.