Za 15 lat z OZE będziemy mieć 2/3 energii. Rząd przyjął Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu
Rada Ministrów przyjęła kluczowy dokument określający strategię rozwoju polskiej energetyki do 2040 r. Do tego czasu, zgodnie z rządowymi założeniami, moc wytwórcza polskiej energetyki podwoi się wobec aktualnego poziomu, a za 2/3 produkowanej energii będą wówczas odpowiadać odnawialne źródła.
Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) to strategiczny dokument określający kierunki transformacji energetycznej Polski na najbliższe dekady. Wyznacza cele w zakresie struktury wytwarzania energii, redukcji emisji gazów cieplarnianych oraz rozwoju nowoczesnej gospodarki. Przygotowanie takiego dokumentu to wymóg unijnego prawa. Każde z państw Unii Europejskiej miało zaktualizować swoje plany i wysłać je do Brukseli w terminie do połowy 2024 r. Polska robi to więc z 2-letnim opóźnieniem.
Najnowszą wersję polskiego KPEiK opracowało Ministerstwo Energii, które przejęło to zadanie od Ministerstwa Klimatu i Środowiska. Resort kierowany przez Miłosza Motykę podkreśla, że ten dokument stanowi ważny punkt odniesienia dla inwestycji prowadzonych w sektorze energetycznym. Autorzy dokumentu postawili sobie za cel opracowanie takiego scenariusza rozwoju polskiej energetyki, który pomoże zwiększyć jej odporność na wahania na rynkach paliw i kryzysy energetyczne, a także zapewni bezpieczeństwo dostaw i stabilne ceny energii. Resort energii podkreśla, że w projektowaniu rozwoju polskiego sektora energetycznego kluczowe jest zwiększenie elastyczności pracy systemu oraz poprawa jego zdolności do integracji zmiennych źródeł energii.
Resort energii podkreśla, że Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu tworzy fundamenty dla kształtowania programów sektorowych – w tym: Strategii transformacji ciepłownictwa, Programu polskiej energetyki jądrowej, Krajowego Planu Renowacji Budynków, Polskiej Strategii Wodorowej, a także aktualizacji Polityki energetycznej Polski. Zaktualizowany KPEiK będzie także istotnym punktem odniesienia przy kształtowaniu wydatkowania funduszy unijnych w ramach nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej.
OZE z dominującą rolą w polskiej energetyce
Autorzy najnowszej wersji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu przyjęli dwa scenariusze rozwoju polskiej energetyki do 2040 r.:
- WEM (ang. With Existing Measures): scenariusz referencyjny opierający się na istniejących już politykach i środkach.
- WAM (ang. With Additional Measures): scenariusz przyspieszonej transformacji zakładający wdrożenie dodatkowych działań i większą realizację celów klimatyczno-energetycznych UE, w tym założeń pakietu Fit for 55.
W zależności od przyjętego scenariusza transformacji założono, że udział OZE w strukturze produkcji energii w Polsce wzrośnie do 51,6–53,2 proc. w 2030 r. oraz do 65,6–68,9 proc. w 2040 r. Kluczową rolę w tym procesie odegrają według autorów dokumentu energetyka wiatrowa na lądzie i morzu, fotowoltaika oraz wykorzystanie gazów odnawialnych. W bilansowaniu systemu i zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw istotną role będzie odgrywał gaz ziemny, który w kolejnych latach będzie zastępowany przez gazy zdekarbonizowane i odnawialne.
W najnowszej wersji KPEiK przyjęto, że za 15 lat moce w energetyce odnawialnej wzrosną do poziomu ok. 84-92 GW (to więcej niż obecnie ma cały krajowy system elektroenergetyczny). W 2040 r. moce w energetyce odnawialnej mają odpowiadać za prawie 60 proc. całkowitych mocy zainstalowanych w systemie. Istotne znaczenie będą miały moce wiatrowe, których łączna moc może sięgnąć nawet 47 GW (WAM), z dalszym potencjałem do wzrostu.
Autorzy dokumentu przyjęli, że udział OZE w produkcji energii elektrycznie wzrośnie do ok. 52-53 proc. w 2030 r. oraz do ok. 66-69 proc. w 2040 r. (WEM–WAM). Natomiast w ciepłownictwie i chłodnictwie udział OZE może wynieść w 2030 r. – w zależności od scenariusza – 31,6-36,5 proc., a w 2040 r. ok. 43,5-56,7 proc.
Ministerstwo Energii podkreśla, że rozwój energetyki niskoemisyjnej w Polsce może stać się jednym z najważniejszych impulsów rozwojowych dla krajowej gospodarki. W przypadku morskich farm wiatrowych zakłada się osiągnięcie poziomu krajowego udziału (local content) na poziomie ok. 40 proc. Przy inwestycjach ocenionych na blisko 274 mld zł w latach 2026-2040 oznaczałoby to, że około 110 mld zł pozostanie w polskich przedsiębiorstwach.
Jeszcze większe znaczenie dla gospodarki może mieć – według Ministerstwa Energii – lądowa energetyka wiatrowa. Dzięki wyższemu udziałowi krajowych dostawców i usług, local content w tym segmencie może wynieść ok. 60 proc. Przy nakładach inwestycyjnych na poziomie ok. 210 mld zł przełoży się to na ponad 125 mld zł wartości generowanej w Polsce.
Pierwsze bloki elektrowni jądrowej w drugiej połowie lat 30.
Zgodnie z prognozami KPEiK, do 2030 r. moc zainstalowana w krajowym systemie elektroenergetycznym wzrośnie do ponad 90 GW, a do 2040 r. podwoi się względem 2025 r. Zgodnie z aktualizacją KPEiK system energetyczny podwoi zainstalowaną moc z obecnych około 77 GW do ok. 128-156 GW (WEM-WAM) w 2040 r.
Istotnym elementem transformacji polskiej energetyki ma być energetyka jądrowa. W KPEiK przyjęto uruchomienie w drugiej połowie lat trzydziestych pierwszych bloków elektrowni jądrowej oraz małych reaktorów modułowych (SMR), co powinno zapewnić ok. 40 TWh energii wytwarzanej w podstawie systemu. Przy założonym poziomie local content rzędu 40 proc. przy pierwszym reaktorze (45 proc. przy drugim i 50 proc. przy trzecim) oraz nakładach inwestycyjnych sięgających ok. 223 mld zł, krajowa gospodarka i rodzime przedsiębiorstwa mogą uzyskać dodatkowo ok. 100 mld zł.
Komisja Europejska wycofa skargę na Polskę?
Krajowe Plany w dziedzinie Energii i Klimatu miały zostać przekazane do Brukseli przez kraje UE do 30 czerwca 2024 r. W związku z niewywiązaniem się przez Polskę z tego terminu Komisja Europejska w październiku 2025 r. skierowała przeciwko naszemu krajowi skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.
– Nieprzedstawienie przez Polskę krajowej strategii podkreśla pilną potrzebę podjęcia przez wszystkie państwa członkowskie skoordynowanych i ambitnych działań oraz uniknięcia jakichkolwiek opóźnień w realizacji wspólnych postępów w realizacji celów na rok 2030 – informowała w październiku zeszłego roku Komisja Europejska.
Przyjęcie zaktualizowanej wersji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu przez Radę Ministrów i skierowanie jej do Komisji Europejskiej powinno zamknąć wszczętą przez Brukselę procedurę naruszeniową z związku z opóźnieniem naszego kraju w tym zakresie.
Piotr Pająk
Piotr.pajak@gramwzielone.pl
© Materiał chroniony prawem autorskim. Wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy Gramwzielone.pl Sp. z o.o.
To się stanie za 6 lat. Tylko nieco inaczej, w sposób jaki rządowi się nie śniło. Dzięki dominacji Monopolu Dystrybucji+ wysokim cenom większość Kowalskich przejdzie w off-grid.Co innego firmy…